Cantadorra Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Justa nie pozwol jej cierpiec. Pamietaj o tym. Jestem z wami. Quote
shinee Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Bardzo mi przykro z powodu Taruni, ale wiem, że nie ma wyjścia. Też jestem z wami myślami w tych trudnych chwilach ... Quote
Nadziejka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='shinee']Bardzo mi przykro z powodu Taruni, ale wiem, że nie ma wyjścia. Też jestem z wami myślami w tych trudnych chwilach ... [FONT=Book Antiqua]Justyniu i ja jestem z wami serduchem calym! Justyniu jeszcze nie ,,, jeszcze nie teraz ..Tarunia ci powie , uwierz mi , powie ci kiedy ...bedziesz widziala po oczku Taruni , jesli bedzie juz bardzo cierpiec , wtedy oczko bedzie nieobecne jakby , nieprzytopmne i kolor sie zmieni :-(:-(ale jeszcze nie teraz kochana!Tarunia jest sina kochana niunia i walczy dzielnie .Z oczkami jest tak tez u ludzi ...kiedy moj ojciec chrzestny odchodzil i juz bardzo cierpial , wtedy zaczely mu sie zmieniac oczy ..z dnia na dzien ...rozmawialismy wtedy bez slow Justyniu [SIZE=4]znzdzieja wielka was sciskam i przytulam delikatnie .[COLOR=Orange]Taruniu walcz [/FONT]! Mysiuniu caluje was wszysciutenkich i za kotunie tez sie bardzo modlimy Quote
Monika z Katowic Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Pieknie to Ewa napisała! Jeszcze NIE TERAZ! Kochana Tarunia jeszcze walczy! Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 A dżiś nas odwiedziła Miłka z miau.pl i wymiziała wszystko co sie dało :):):) Przywiozła 2 paczki żwirku :):):) A potem poszłyśmy na spacer z całą czwórką ale że Taruni nie chciałyśmy męczyć spacerkiem to ją zaporowadziłam i poszłyśmy z Myszunią ( uciekinerką ) bo wyswobodziła sie z szelek , z tych co dostałam od Madcat :):):) zapiełam je za luźno bo też ma guzy .... z Fibim i Pedruniem , psy były wniebo wzięte :):):) Dziekuje ci Miłko :):):) Quote
Caragh Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Znoooowuuuuu ???? :O :O :O Mysia, Mysia, czasem widze tez ma zachowania jak 18 miesieczny szczeniak :D Taruniu kochanie, kazda godzina z Toba to jak prezent prosto z nieba, trzymaj sie Skarbie Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Już w poniedzałek będziesz miała okazje sama ją wymizaic i ucałować :) Quote
Caragh Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 i juz sie nie umiem doczekac :D Ja juz chce poniedzialek!!!!! ;) Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 A teraz psy mają uczte kostną , to znaczy mają po kości wołowej i nawet Tarunia sobie podgryza delikatnie , tramal w zastrzykach jest o wiele sielniejszy od tego w kroplach ... ] Quote
Malwi Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 cały czas śledzę wątek... od pewnego czasu zastanawiam się czy Tarunia nie cierpi aż za bardzo ... ja bym nie wytrzymała już .... sama musiałam uśpić moją sunię z powodu raczyska , i wiem jak to jest ... ale teraz mam wyrzuty sumienia że nie zrobiłam tego wcześniej ... bo na końcu cierpiała strasznie... wiem że to nie jest łatwa decyzja, ale Justyno, proszę Cię zastanów się czy nie będzie lepiej dla Taruni... http://i2.demotywatory.pl/uploads/1259284998_by_Rhiuko_500.jpg Quote
mamamuminka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='ewa gonzales'][FONT=Book Antiqua]Justyniu i ja jestem z wami serduchem calym! Justyniu jeszcze nie ,,, jeszcze nie teraz ..Tarunia ci powie , uwierz mi , powie ci kiedy ...bedziesz widziala po oczku Taruni , jesli bedzie juz bardzo cierpiec , wtedy oczko bedzie nieobecne jakby , nieprzytopmne i kolor sie zmieni :-(:-(ale jeszcze nie teraz kochana!Tarunia jest sina kochana niunia i walczy dzielnie .Z oczkami jest tak tez u ludzi ...kiedy moj ojciec chrzestny odchodzil i juz bardzo cierpial , wtedy zaczely mu sie zmieniac oczy ..z dnia na dzien ...rozmawialismy wtedy bez slow Justyniu [SIZE=4]znzdzieja wielka was sciskam i przytulam delikatnie .[COLOR=Orange]Taruniu walcz [/FONT]! Mysiuniu caluje was wszysciutenkich i za kotunie tez sie bardzo modlimy Bardzo mądre to słowa i ja się z nimi zgadzam...... Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 [quote name='Malwi']cały czas śledzę wątek... od pewnego czasu zastanawiam się czy Tarunia nie cierpi aż za bardzo ... ja bym nie wytrzymała już .... sama musiałam uśpić moją sunię z powodu raczyska , i wiem jak to jest ... ale teraz mam wyrzuty sumienia że nie zrobiłam tego wcześniej ... bo na końcu cierpiała strasznie... wiem że to nie jest łatwa decyzja, ale Justyno, proszę Cię zastanów się czy nie będzie lepiej dla Taruni... http://i2.demotywatory.pl/uploads/1259284998_by_Rhiuko_500.jpg Tarunia jest pod ŚCISŁĄ OPIEKA WETERYNARYJNĄ , po opracowanej dawce tramalu dzis podgryzała sobie nawet wołową kość , fakt że bez opieki weta i oczywiscie dużych dawek leku jej cierpienie bylo by nie do zniesienia i bardzo nie humanitarne , ale póki lek działa a ból jej nie paralizuje to bedzie żyć , choć wiem że i na ten lek może za kilka , kilkamaście dni sie uodpornic i wtedy juz pozostaje ta jedyna i ostateczna decyzja i prosze uwieżcie mi ze ja jestem osoba świadomą kiedy pies cierpi i wiem ze za być może kilka dni będe zmuszona podjąć te trudna decyzje :(:(:( Mam wspaniałą wetka do której moge o kazdej porze zadzwonic aby przyjechała pomóc Taruni przejść na drugą strone ..... Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Tarunia śpi tak mocno że az chrapie a Myszunia juz sie ułożyła w .... moim łóżku ale jak jej na to nie pozwolić :):):) I ja też sie juz położe bo nie chce aby i jutro mi sie krew z nosa polała tak jak dzis rano :( Quote
Nadziejka Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 [quote name='Justa&Zwierzaki']Tarunia śpi tak mocno że az chrapie a Myszunia juz sie ułożyła w .... moim łóżku ale jak jej na to nie pozwolić :):):) I ja też sie juz położe bo nie chce aby i jutro mi sie krew z nosa polała tak jak dzis rano :([FONT=Book Antiqua]hohooooooo dziewczynka wie gdzie najlepiej :loveu:Taruniu pozdrawiam serduszkowo i cieplutko twoich braci i siostrzyczki:loveu:Justyniu o nieeeeee...a moze ty masz nadcisnienie i stad ta krew?Justyniu ty sie cieplo ubieraj boc przeciez kofaniutki musza miec pancie zdrowa hohooooooooooooooo!Nadzieje przesylam z wiaterkiem ku wam :multi: [/FONT] Quote
Monika z Katowic Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Dzień dobry, Skarbeńki kochane! Quote
shinee Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Justa&Zwierzaki napisał(a):Tarunia śpi tak mocno że az chrapie a Myszunia juz sie ułożyła w .... moim łóżku ale jak jej na to nie pozwolić :):):) Naturalny kaloryferek;) Posiadając psa który na psim posłaniu przespał może ze dwa dni życia doskonale znam to uczucie:razz: Dobrze że cię Myszka nie zrzuca z poduszki chociaż... Quote
madcat1981 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Cześć kochani, przyznam, z wchodziłam tu dziś z bijącym sercem... Justyna, ja mam do Ciebie zaufanie i wiem, ze nie pozwolisz Tarze cierpieć. Ale kochana weź się i za swoje zdrowie bo krew z nosa nie bez powodu leci - najczęściej z przemęczenia, osłabienia i stresu.Coś czuję, że w tym roku "do buta" Mikołaj Ci przyniesie coś z apteki;) Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Tarunia dzis po lekach czuje sie dobrze :) Teraz sobie śpi bo sie zmęczyła skubaniem kosci a do niej dosłownie przyklejone są Myszunia i kot Tygrys , jej ulubiony kot :):):) A do grona ulubionych kotów Taruni należą ciężko chory Tenorek , nieufny Rafi , namolny rudy Mikuś ( chory na S.U.K ) . Tym kotom będzie bardzo cięzko jak Tarunia odejdzie , Tygrys to nawet płacze jak z nią wychodze a jak wracamy to nie końca tanców Tygrysich .... Quote
Monika z Katowic Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Tarunia dzis po lekach czuje sie dobrze :) Teraz sobie śpi bo sie zmęczyła skubaniem kosci a do niej dosłownie przyklejone są Myszunia i kot Tygrys , jej ulubiony kot :):):) A do grona ulubionych kotów Taruni należą ciężko chory Tenorek , nieufny Rafi , namolny rudy Mikuś ( chory na S.U.K ) . Tym kotom będzie bardzo cięzko jak Tarunia odejdzie , Tygrys to nawet płacze jak z nią wychodze a jak wracamy to nie końca tanców Tygrysich .... Justyna kochana! Ty się powoli przygotowujesz na odejście TARUNI, prawa? Ale TARUNIA jeszcze jest z Wami. Ciesz się Nią, wycałuj, wymiziaj! Mocno, mocno przytulajcie się przez cały czas! Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 [quote name='Monika z Katowic']Tarunia dzis po lekach czuje sie dobrze :) Teraz sobie śpi bo sie zmęczyła skubaniem kosci a do niej dosłownie przyklejone są Myszunia i kot Tygrys , jej ulubiony kot :):):) A do grona ulubionych kotów Taruni należą ciężko chory Tenorek , nieufny Rafi , namolny rudy Mikuś ( chory na S.U.K ) . Tym kotom będzie bardzo cięzko jak Tarunia odejdzie , Tygrys to nawet płacze jak z nią wychodze a jak wracamy to nie końca tanców Tygrysich .... Justyna kochana! Ty się powoli przygotowujesz na odejście TARUNI, prawa? Ale TARUNIA jeszcze jest z Wami. Ciesz się Nią, wycałuj, wymiziaj! Mocno, mocno przytulajcie się przez cały czas! O tak , mizianko to ona uwielbia , nawet jak wracamy ze spacerku to na schodach sie miziamy , a najbardzie to lubi za uszkami , po brzuszku , i po usunietym oczku ... Moniu jak ją w środe poznasz to nie będziesz mogła od niej rąk oderwać :):):) Quote
Monika z Katowic Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Justynko!:) Ja nawet teraz nie mogę się oderwać od wątku Twoich Skarbów! A w środe będę bardzo szczęśliwa, poznając wszystkie Twoje codooooowne zwierzątka... Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Tarunia , Myszunia i cała reszta będą miały dziś odwiedzinki Caragh :):):) Quote
agata51 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Trzymaj się, Justynko. Jesteśmy z tobą i całą twoją sforką Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.