madcat1981 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Justynko, miejmy nadzieję, że to wszystko pomoże :sad: telefon dziś wysyłam po pracy. Quote
Nadziejka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 trzymajcie sie mocniutko Justysiowe ludki kochane:kociak::buzi::thumbs: Quote
Caragh Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Mysiuniu, trzymaj sie :thumbs: oby pomoglo Quote
madcat1981 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Jestem z wami! Myszko, ty się musisz mocno trzymać skarbeńku:glaszcze::) Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Rozliczenie listopad : MaBo ------------------------- 150 zl shinee ------------------------- 50 zł Monika z Katowic ------------- 30 zł Aneta 355 --------------------- 20 zł Agata 51 ---------------------- 20 zł Magenka1 --------------------- 15 zł RAZEM ------------------------- 285 zł BAZARKI --------------------- 265 dla tymczasków kocich + 95 dla Pedra tymczaska RAZEM 360 zl PEDRO Natalijo ----------------------- 70 zł Bico---------------------------- 10 zł Izzie 1983 --------------------- 10 zl Brysio -------------------------- 10 zł Madcat ---------------------------5 zł BAZAREK dla Pedra --------------95 zł RAZEM 200 zł WYDATKI : Weterynarz ------------------------------------- 800 zł Żwirek 5 worków po 25 kg po 30 zł --- ----------- 150 zł Purina ONE 6 szt po 800 gr ----------------------- 66 zł Mieso woł mielone 1 kg 4 zł , 20 kg --------------- 80 zł mieso woł-indycze 1 kg 3.2 zł 20 kg -------------- 64 zł mięso wołowo-drob miel z koscią 2.2 zł 20 kg ----- 44 zł I inne ..... Bardzo i to bardzo dziekuje :):):):):):):):):):):):):):):):):):):) Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='madcat1981']Justynko, miejmy nadzieję, że to wszystko pomoże :sad: telefon dziś wysyłam po pracy.[/QUOTE] Madcat jestes aniolem , bardzo b ardo dziękuje :):):):):):):):):):):):) A Myszunia nadal bardzo smutna , od rana nie chciała wyjść na spacer , dobrze że chociaz nie musi trzymac moczu i ze może zrobiś siku w domu .... Quote
madcat1981 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Biedna malutka kochana Myszeńka:placz: Quote
Javena Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Koleżanki i koledzy, potrzebny transport na trasie Sonowiec - Warszawa .PILNE. Trzeba pomóc naszej wolontariuszce. Jest na skraju załamania. http://www.dogomania.pl/threads/1742...yAE-psa/page14 Quote
Javena Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/174236-MuszAE-siAE-pozbyAE-psa Quote
madcat1981 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Cześć dziewczyny, cześć chłopaki :calus: Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Są jeszcze dwie wpłaty bez nicka P.Hana ---------------------------- 100 zł P.Irmina -------------------------- 60 zł Baardzo dziekuje :):):):) To też jest z listopada :):):) Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Myszunia nadal smutna ale je i chce być głaskana , na spcerek jej nie zmuszam , jak chce to idzie a jak nie to siedzi sobie w domku ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 W poniedziałek dotarła paczka od Madcat z witamnikami a dziś od Moniki z Katowic z podkladami i ryżem , bardzo dziękuje :):):):):):):) Quote
Cantadorra Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Witam Justynke i reszte kompanii!! Milego wieczoru!:hand: Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='Cantadorra']Witam Justynke i reszte kompanii!! Milego wieczoru!:hand:[/QUOTE] Dziekujemy i my tez zyczymy Miłego i Spokolnego wieczoru :):):) Quote
Caragh Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Mysia i jej smutne oczka :( A tutaj ten wstretny guz na szyji Quote
madcat1981 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Ojej duży :placz: co będzie jak się rozerwie? na pewno strasznie będzie bolało :placz: Aż boję się myśleć :placz: Moja Sunia też ostatnio bardzo smutna. Ciągle śpi i się przytula bardziej i częściej niż zwykle :sad: Tak jakby czymś się smuciła albo coś ją bolało... Ale jak idziemy na spacer, wszystko jest OK, także u weterynarza zachowywała się normalnie, żwawo i z zaciekawieniem... sama już nie wiem, czy ja sobie coś wkręcam czy może za mało jej czasu poświęcam i po prostu się psica w domu nudzi :oops: Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='madcat1981']Ojej duży :placz: co będzie jak się rozerwie? na pewno strasznie będzie bolało :placz: Aż boję się myśleć :placz: Moja Sunia też ostatnio bardzo smutna. Ciągle śpi i się przytula bardziej i częściej niż zwykle :sad: Tak jakby czymś się smuciła albo coś ją bolało... Ale jak idziemy na spacer, wszystko jest OK, także u weterynarza zachowywała się normalnie, żwawo i z zaciekawieniem... sama już nie wiem, czy ja sobie coś wkręcam czy może za mało jej czasu poświęcam i po prostu się psica w domu nudzi :oops:[/QUOTE] Tez sie tego bardzo boje , tymbardziej zeon juz powoli pęka a operaja usuniecia moze być bardzo niebezpieczna ze względu na wiek :( A Twoja dziewczynka może w ten sposób chce zwrócic na siebie uwage :):):) Myszunia tak często robiła i nadal robi :):):) Choc teraz to wiem ze na prawde jest smutna bo nie ma naszej kochanej Taruni , boże jak mi jej brakuje :(:(:(:(:(:(:( Quote
madcat1981 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 WIem, Justynko, wiem, że ta tęsknota nie minie w ciągu kliku dni:placz: Sunia jest właśnie w ramach relaksu masowana po brzuszku przez mojego TZ:) Ona potrafi strzelać niezłe "fochy" - na przykład odkręcać się "dupką" jak leży i się do niej coś mówi ( tzw. ignor;)) albo ...:oops: puszczać bąki jak się do niej zbyt mocno przytulamy :diabloti: To działa :diabloti: Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Mysunia tez tak potrafi , jakie one sa do siebie podobne nie tylko z urody :):):) Quote
Cantadorra Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Myszunia, oby guzek jak najdluzej ci nie dokuczal dziewczynko. Glaski dla czworonogow. Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Myszunia mi teraz zwymiotowała to co zjadła , nie wiem co sie dzieje :(:(:(:(:(:( Quote
Caragh Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Teskni biedulka :( Mysiuniu :loveu: trzymaj sie :thumbs: Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Własnie bylismy na spacwerku a Myszunia jak zawsze szła ta sama trasa co chodzilysmy z Taunia .... bo chlopaki miały zawsze o wiele dalsza trase .... Myszunia tylko ten jeden raz zwymiotowała i mam nadzieje że juz nie będzie wymiotować ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.