Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo, bardzo dziękujemy sponsorce za sfinansowanie zabiegu :loveu:.
Kurczę, mamy na prawdę jakieś szczęście do psiaków, które sa poddawane zabiegom w dobrej chwili.
W sumie chyba się z tego możemy cieszyc, nie??? :p

A co z wilczymi pazurami Amisia??

  • Replies 499
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karolinie serdecznie dziekujemy za oplacenie zabiegu :Rose:

Rzeczywiscie mielismy szczescie z tym zabiegiem, ze udalo sie wylapac wnętrostwo. No i usunac wilcze pazury, ktore na pewno przeszkadzaly Amigo.

Posted

Dziewczyny!
Małe sprostowanie.
Ja nie opłaciłam zabiegu Amigo. Moja przyjaciółka zbierała na swoim slubie pieniazki zamiast kwiatów, chciała przekazac je na "Fundację Pod Psim Aniołem".
Więc podsunęłam jej pomysł żeby może część funduszy przekazała na Amigo jesli i tak chce oddac je na psiaki.
Tak, ze moja zasługa tu żadna. Sponsorami zabiegu Amisia sa Marta i Daniel :lol:
Bardzo się cieszę, ze wszystko sie powiodło. Mam nadzieje, że Amigowe rany szybko się zagoją

Posted

karolina_g_k napisał(a):
Sponsorami zabiegu Amisia sa Marta i Daniel :lol:


Czyli wielkie dzięki dla panstwa młodych :Rose:

a Amiskowi szybkiego gojenia rany :calus:

Posted

To fajnie, naprawde komplecik wszystkiego ma zrobione nasz czekoladowy kawaler :multi:

Murko, czy Mariusz bedzie tez bral zamojską Maje? Wiesz cos na ten temat?

Posted

Amiś jest na zdjęciach naprawdę chudszy niz jak ja go wiozłam, taki się bardziej chyba wydłużony niz pogrubione zrobił.Aż żal bierze że taki skarb do dzieci i do każdego nie znalazł u nas domu:roll::roll::roll::roll:Ale za to już ma inny, Kochana Psinka:loveu:

Posted

karolina_g_k napisał(a):
Moja przyjaciółka zbierała na swoim slubie pieniazki zamiast kwiatów, chciała przekazac je na "Fundację Pod Psim Aniołem".
Więc podsunęłam jej pomysł żeby może część funduszy przekazała na Amigo jesli i tak chce oddac je na psiaki.

brawo i podziękowania dla wrażliwych zwierzolubnych młodych :Rose:

Posted

Amigo rozprawił się już z drugim kołnierzem :mad:
Oczywiście rozlizał sobie wszystkie cztery rany (2x pazury, 1 kastracja i 1 po schowanym jajeczku). Tzn. szwy się trzymają, dziur nie ma, ale będzie się dłużej goić i blizny będą większe.
Straszny lizus z tego Amiga :shake:

Posted

Jak na razie kołnierz cały :razz:
Śpioszki to ja już widzę... w strzępach :cool1:
Mało które psy sobie z nimi nie dają rady, kołnierze są najpewniejsze.

Wpłynęło 50 zł od Reno2001 ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...