Reno2001 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Po błyskawicznej akcji i dzięki zaangażowaniu wielu osób w tym karolina_g_k oraz mieleckiego Kierownika, Amiś 16.04 został zabrany z Warszawy i przewieziony do hoteliku u Murki. Obecnie czeka na nowy dom. Wiemy już, że Amiś z całą pewnością był kiedyś psem domowym. Sygnalizuje potrzeby wyjścia przynosząc opiekunowi ... buty. Nie ma problemu z chodzeniem na smyczy. Poszukujemy dla Amigo kochającego, najlepszego domu. Amigo-super uległy, radosny i wdzięczny psiaczek. Przesiedział sporo czasu w schronisku w oczekiwaniu na dom. I ... doczekał się. Niestety, w ciagu JEDNEGO WIECZORA nowi opiekunowie postanowili, że psa ODDAJĄ!!!. Oddają go, ponieważ: piesek ma problemy z wchodzeniem po schodach(po prostu trzeba go nauczyc po niech chodzic), jest tak uległy wobec innych psów, że te ponoc WSZYSTKIE NA NIEGO WARCZĄ (wszystkie psy na blokowym podwórku! :roll:) no i gwóźdź do trumny: DZIECKO BOI SIE AMIGO!. Malec podobno jest nerwowy i rozhisteryzowany i na psa reaguje strasznym płaczem (podobno, gdyby pis był mniejszy, takiego problemu by nie było!). To by było na tyle, jeśli idzie o listę wad ze strony psa. Generalnie Państwo są zauroczeni psem, bo bardzo łagodny i miły i w ogóle, ale oddac go po prostu MUSZĄ! :angryy::angryy: Nasza wersja jest taka, że pies nie do końca spodobał się nowym opiekunom. Po raz kolejny mści się na nas dowożenie psów pod drzwi!!! Ręce i majtki mi już opadają. Pies został odebrany w trybie NATYCHMIASTOWYM. Pies jest młodziutki, ma ok 2lat, jest średniej wielkości, waży ok 20kg. To cudny, czekoladowy psiak na ciut krótszych łapakch. Zachowuje czystośc w domu. Kocha cały swiat. Ogłoszenia AMIGO: ewatr allegro : Czekolada nie pies :smile: karolina g k allegro AMIGO IDEALNY PIES DLA KAŻDEGO !!!! terra Ogłoszenia: Amigo, czekoladowy pies, przyjaciel i towarzysz, czeka na dom - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Kraków Amigo, czekoladowy pies, przyjaciel i towarzysz, czeka na do Amigo, czekoladowy pies, przyjaciel i towarzysz, czeka na dom | Wielorasowe - Bezpłatne Ogłoszenia KupSprzedaj http://stalowawola.olx.pl/amigo-czekoladowy-pies-przyjaciel-i-towarzysz-czeka-na-dom-iid-26145132 Kupi� Psa - Gie�da zwierz�t domowych :: Szczeg�y og�oszenia Amigo, czekoladowy pies, przyjaciel i towarzysz, c bannerki Ra dunia ewatr Reno2001 CafeAnimal AMIGO - Zwierzaki - cafeanimal.pl Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Dodam, ze adopcja byla bezposrednio ze schroniska. Chetny na Amigo kontaktowal sie z kierownikiem. Kierownik byl sklonny jechac juz w Wielki Piatek, bo panstwo chcieli miec psa na swieta, ale mu odradzilysmy, poniewaz na niewidomego Antosia czekal tymczas u Renatki5. Kiero przekazal namiary mailowe/telefoniczne w poniedzialek popoludniu, we wtorek rano niewidomy Antos mial jechac do Renaty5 do Sochaczewa. Amigo mial pojechac przy okazji do Warszawy. No i klops, pies musi opuscic ten dom, w ktorym tak bardzo go chcieli. http://www.dogomania.pl/forum/f28/mielec-zbior-linkow-watkow-na-dogo-psow-ze-schroniska-w-mielcu-60666/index495.html Quote
Reno2001 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Pytanie zasadnicze: ile czasu ma pies? Mam nadzieję, że nie wystawią go za drzwi. Musimy dostac choc chwilkę, by cokolwiek zorganizowac. W ostateczności ja mogłabym jutro go odebrac, tylko co dalej? Nie mam możliwości go przechowac, ciągle jestem poza domem. Nie mam jak (chwilowo) zaopiekowac się 3 psem :-(:-(:-(. Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Reno, napisalam do panstwa jaka jest graniczna data odbioru psa. Mam nadzieje, ze to nie bedzie dzisiaj :shake: Quote
Reno2001 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Ulka, ja wychodzę z netu. Będę wieczorem. Próbuje coś wymyślic, choc łatwo nie jest :roll:. Quote
terra Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Oj, Amigo, ludzie są beznadziejni. Za co psy kochają człowieka? Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Kierownik odpisal. Dobrze byloby, gdyby Kaskadaffik pojechala razem. Kierownikowi bedzie trudno trafic do centrum Wawy. Temat: Re: Amigo Od: "Profil1" Data: Śr Kwietnia 15 2009, 9:06 am Pani Agnieszko jeżeli będzie taka potrzeba to pojadę jutro rano po psa. Quote
Murka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Nie no MASAKRA.... Ulka, ale Ty masz nosa :crazyeye: Kombinujcie transport, gdzieś go upchniemy chwilowo, potem wskoczy na miejsce jakiegoś piesa ze stałego miejsca. Quote
yoko100 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Jej co za ulga ze ta bidulka nie wroci do schroniska.Jak on taki pieszczoch Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Murka, nie wiem czy wiesz, ale jak przyjade do Ciebie, to Cie wysciskam, a wiesz jaka ja jestem silna baba :diabloti: Juz pisze do kierownika. WIELKIE, STOKROTNE DZIEKI MURKO ZA PRZYJECIE BIEDAKA :calus: Quote
Reno2001 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Wpadłam na momencik na net i widzę, że Murka jak zawsze niezastąpiona :loveu:. Quote
yoko100 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ulka a co z tymi 50 zl na co je przeznaczyc???Zeby nie bylo ze sobie wzielam:D:D:D:D Quote
kaskadaffik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Moje uwago co do Psa: negatywnych - 0, pozytywnych:całe mnóstwo. Pies znał mnie tylko pół dnia, pod koniec chodził za mną, na głos reagował, spuszczony ze smyczy nie uciekał, tylko jak krzyknęłam to się kulił i czekał aż go zapnę(wiem bo uciekł mi pod Renatki domem). Nie brudzi wcale w domu wszystko załatwia na polku, zero agresji, ogromny mizaiak i przytulak, lubi dawać buziaki w usta:eviltong: Faktem jest że na zdjęciu wygląda dużo dużo mniejszy, ja gdy go obierałam też się zastanawiałam czy Pan mi dobrego Psa przyprowadził bo ja myslałam że jest wielkości Kasi naszej u Murki, ale opis państwo czytali, więc mogli pomyśleć najpierw. Jedynie po uniesieniu ręki czasem Pies się"kuli" i przysada na łapkach to wtedy jest go"przez pół".właśnie taka pozę ma na zdjęciu on tak reaguje na sytuacje których nie zna, po prostu ma lęk w oczach, ale ogon dalej w ruchu. Ta Psina nadaje się od razu do adopcji, bez żadnego "naprawiania", kto ją weźmie zobaczy jaki to skarb. Kurcze Mureczka nie znajdzie małego kącika??:-( Ooooo zanim zdążyłam napisać i wysłać tu juz tyle nowych, ślecznie dzięki Mureczka bo Pies to taki Skarb!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
beka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Gdyby był nóż na gardle to moge go przetrzymać dzień czy dwa ale niestety tylko w kojcu :( mieszkam pod Warszawą. Quote
yoko100 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Kaskadaffik Amigo racja .Popieram.Juz mialam przed oczami go w schronisku <placze>Kasiu a czy moglabys pojechac z kierownikiem???Bo ja nie moge bo juz mam Lene u siebie w domu i nie moge ich zostawic narazie wszystkich samych Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 yoko100 napisał(a):Ulka a co z tymi 50 zl na co je przeznaczyc???Zeby nie bylo ze sobie wzielam:D:D:D:D Yoko, mysle, ze chyba te pieniadze powinny isc na transport BUZKI do dr Stefanowicza do badania. Murko, wplacilam 100 zl na Amigo. Niech ma chlopak jakis grosz start w hoteliku. Kierownik powiadomiony, ze Amigo jedzie do Ciebie. Quote
kaskadaffik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Narazie czekam co dalej i jak Kierownik wróci do Mielca to jak bedzie potrzeba pojadę i wyłumaczę drogę, pożycze Mu mapę W-wy, a czy będę mogła jechać to narazie jeszcze nie wiem Sylwia ale wrzuciłabyś te zdjęcia Amisia, one są napewno ładne i dużo ich zrobiłaś, bo dziewczyny pytały do ogłoszeń, a to co ma nie oddaje ani jego wielkości ani przytulowaniości;) Quote
yoko100 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='Ulka18']Yoko, mysle, ze chyba te pieniadze powinny isc na transport BUZKI do dr Stefanowicza do badania. Tez tam wlasnie Buzce pomyslalam.To ja je bede trzymac.Iajk juz Buzka bedzie jechal do lekarza to wtedy sie je wykorzysta, A może ci Panstwo cos dorzuca dla Amiga na hotelik wkoncu to przez nich tyle zamieszania.:angryy: Quote
yoko100 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 kaskadaffik napisał(a):Narazie czekam co dalej i jak Kierownik wróci do Mielca to jak bedzie potrzeba pojadę i wyłumaczę drogę, pożycze Mu mapę W-wy, a czy będę mogła jechać to narazie jeszcze nie wiem Sylwia ale wrzuciłabyś te zdjęcia Amisia, one są napewno ładne i dużo ich zrobiłaś, bo dziewczyny pytały do ogłoszeń, a to co ma nie oddaje ani jego wielkości ani przytulowaniości;) Ja nie umie wrzucac tu zdjec:D jeszcze nie doszlam do tego etapu:D Ale wysłałam je Ulce. Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='kaskadaffik']Sylwia ale wrzuciłabyś te zdjęcia Amisia, one są napewno ładne i dużo ich zrobiłaś, bo dziewczyny pytały do ogłoszeń, a to co ma nie oddaje ani jego wielkości ani przytulowaniości;) Mam zdjecia Amiga od Yoko, nie wiem tylko czy pokazywac wszystkie. Dam zaraz te, na ktorych jest sam pies. Bo jakos tych ludzi, którzy nie chcą Amisia, nie chce mi sie wklejac. Quote
karolina_g_k Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Dziewczyny gdyby byl jakis problem z transportem, a ludzie chcieli sie psiaka pozbyc jak najszybciej, to moge go wziąść do siebie przynajmniej na kilka dni. Warunek mam tylko jeden: nie moze zjadać kotów ;) Mieszkam w Warszawie i dzis po 16 jestem do dyspozycji jakby co. Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Wcale mi ten maly krolewicz nie wyglada na niezadowolonego z tego powodu, ze jest pies w tym rozmiarze. Na aukcji bylo wyraznie napisane : owczarek na krotkich lapach. A Amigo jak widac jest wyjatkowo ulegly i przestraszony. Quote
Jo37 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Jeżeli będzie potrzebna moja pomoc to tel. do mnie 0-600 953 938 i w pracy 0-22 606 7548 . O której godzinie Kierownik będzie w Warszawie ? Co prawda pracuję do 15:30 ale myślę ,że od godz. 12 będę mogła pomóc gdyby psiak nie był dowieziony do Janek . Quote
kaskadaffik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Rozumiem doskonale, to w różowym to ja to też lepiej nie pokazuj:crazyeye: Czyli Kerownik by od razu wiózł Amiga do Mureczki? Quote
Jo37 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Jo37 napisał(a):Jeżeli będzie potrzebna moja pomoc to tel. do mnie 0-600 953 938 i w pracy 0-22 606 7548 . O której godzinie Kierownik będzie w Warszawie ? Co prawda pracuję do 15:30 ale myślę ,że od godz. 12 będę mogła pomóc gdyby psiak nie był dowieziony do Janek . Znowu przeskoczyły posty . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.