sonia&me Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 W moim domu miłości nie brak;) A mnie nie brak cierpliwości:p Jedyne co to boję się ucieczek i spięć miedzy nią a Sonią która króluje w tym domu. Co do pierwszego nie ma wyjścia jak zaryzykować,a co do drugiego jakoś sobie poradzimy mam nadzieję;) Niestety zaczyna się rok szkolny:-( i wtedy nie będzie mnie w domu kilka godzin dziennie,myśle że dziewczywny sobie poradzą o ile właśnie Pati nie zechce opuścić nas:roll: zobaczymy,wierzę ze jakoś się z nią dogadam i jestem zdecydowana na nią.W sumie oprócz tych ucieczek (mieszkam tuż przy ulicy i po prostu się boję o nią) to mamy warunki ku temu żeby Pati mogła podejść sama kiedy będzie gotowa,nie będzie chciała nikt nie będzie się narzucał.Mam 2000m2 działki na której nie brak możliwości i do zabawy i do schowania się:evil_lol: Naprawde dużo dla mnie znaczy to że naprawde chcesz aby do mnie trafiła..bo nie wiem jak to będzie ale wiem że zrobię wszystko zeby było jej u nas dobrze. A zeby nie było tak miło to mam jeszcze pytania:lol: Skąd właściwie się u Was wzieła?(to tak z ciekawości czytej:evil_lol:) I kto nadał jej imie? Quote
Lilek Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Slonko, nie wątpię w to, że twój dom jest pełen milości, bo skoro masz i Sonię i konisia MAltusia i jeszcze rodzice zgodzili sie na kolejnego psiaka, to musi to byc kochający dom.Jeżeli chozi o ucieczki, to obawiam się tego tak samo jak ty, ale przecież ona mogła uciec także od p.Beaty i od tego pana, który ją próbował adoptować, a nie zrobiła tego.Mam więc nadzieję, że nie zrobi tego także u was.Natomiast myslę, że dogada sie także z Sonią, bo przecież u p.Beaty była z psami, nie mówiąc o naszym domu. Na pewno ważny będzie pierwszy kontakt z Sonią. Powodzenia,Słonko.MAm naprawdę nadzieję, że się tym razem uda i pokochacie tego grzdylka, a ona was.Donoś o wszystkim, pliiiz. Quote
sonia&me Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Tez tak myślę.Musi być dobrze i tyle.Sonia jak do nas trafiła uciekała ciągle.Jak wychodziliśmy ona przechodziła przez płot nas szukać ale zawsze wracała o dziwo.Nie ma co się martwić na zapas,będzie dobrze;) Powiedz mi proszę jeszcze skąd się wzieła u Was i kto jej imie nadał bom ciekawa:evil_lol: ogólnie postanowiliśmy imienia raczej nie zmieniać.Donosy pewnie będą:p A na Soni i Malcie się nie kończy o nie:evil_lol:troche tego zwierzyńca jeszcze mam, nawet szczurkowi życie uratowałam i u mnie rządzi..:lol:A moi rodzice podobno zwierząt nie lubią:evil_lol::evil_lol: Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 łolkiee napisał(a):to co?Pati jest twoja? No jeszcze jej u mnie nie ma. Zobaczymy czy jak z nią przyjadą się nie przerażą i nie wezmą psa z powrotem:evil_lol: Ale jak wszystko dobrze pójdzie będzie moją:multi: Dzisiaj będe obdzwaniać i ustalać termin itp:cool3: Quote
Lilek Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 SONIA, ALE DLACZEGO MAJA SIE PRZERAZIĆ?cZY TY MIESZKASZ W ZAMKU DRAKULI?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 No niby nie ale nigdy nie wiadomo jakie standardy tam u Was:evil_lol::evil_lol: A takie zamki bardzo lubię:eviltong: :evil_lol: P.S.Ludzie odbija mi, już oglądam obroże:shake: Quote
luka1 Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 no to rozumię że juz wszystko przemyślałaś :multi: to teraz jeszcze tylko wizyta przedadopcyjna i ruszamy z transportem. Prosze podaj na pw gdzie ma sie udać osoba na kontrolkę albo telefon do siebie aby mogła się z toba umówić Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Gdzie wszystkie ciotki się podziały?:placz: Luka poszło pw;) ja mówię rodzicom że będzie wizyta przedadopcyjna a oni"To opieka społeczna przyjdzie?" :grin::roflt: Quote
Ziutka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 [quote name='sonia&me']Gdzie wszystkie ciotki się podziały?:placz: Luka poszło pw;) ja mówię rodzicom że będzie wizyta przedadopcyjna a oni"To opieka społeczna przyjdzie?" :grin::roflt: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :roflt::roflt::roflt: Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 No wiesz moi rodzice są troche dziwni:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 [LEFT]Tak w ogóle to dzwoniłam do obecnej pani Pati:cool3: i p.Beata stwierdziłą ze mam miły głos:diabloti: [/LEFT] Quote
Ziutka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 sonia&me napisał(a):Tak w ogóle to dzwoniłam do obecnej pani Pati:cool3: i p.Beata stwierdziłą ze mam miły głos:diabloti: No widzisz :cool3: to miłe :loveu: Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Ziutka napisał(a):No widzisz :cool3: to miłe :loveu: Czyli jest szansa ze dostanę Pati,skoro mam miły głos?:evil_lol: W ogóle bardzo miło się gadało i p.Beata miła:loveu: widać, a raczej słychać:lol: że zależy jej na losie Pati:loveu: Quote
Ziutka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 sonia&me napisał(a):Czyli jest szansa ze dostanę Pati,skoro mam miły głos?:evil_lol: W ogóle bardzo miło się gadało i p.Beata miła:loveu: widać, a raczej słychać:lol: że zależy jej na losie Pati:loveu: Każdej z nas zależy żeby Patisonek miał wspaniały dom i mam nadzieję, że taki właśnie domek będzie miała u Ciebie :multi: Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Ja też mam taką nadzieję w każdym razie staram się jak mogę żeby mojemu psu nic niczego nie brakowało a Pati będzie miała takie standardy jak Sonia:cool3: Teraz czekam na wiadomość od Luki bo chcę się umówić na tą wizyte opieki społecznej:evil_lol::evil_lol: i zobaczymy czy się mój domek spodoba:p uprzedzam ze na wizyte może jeszcze nie być gotowa buda bo mój tata ma misje a jak on zacznie tworzyć dzieło:shake: :evil_lol: a postanowiłam dziadka nie męczyć w końcu tata odziedziczył talent:lol::loveu: ale znowy nas zniosło na ten wątek zamiast u Pati gadać:evil_lol: Quote
Lilek Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Cześć, moje kochane.Właśnie wróciłam z Warsiawki, więc nie wiem, drogie moje, czy jakiekolwiek standardy będą wystarczająco dobre:diabloti: Soniu, jak tata ma misję, to sie z niego nie nabijaj, bo to poważna rzecz, taka misja;).Ja myslę, że Pati nareszcie ma domek kochający i z poczuciem humoru.:multi:Chichałam się tylko, jak czytałam wasze gadulce:lol::lol::lol: Quote
sonia&me Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 No przy Warsiawce to ja wymiękam:-( :evil_lol: Tak misje mojego taty zawsze są poważne:lol: a poczucie humoru to chwilami wręcz męczące bo potem mi się udziela:evil_lol: Leśna ma domek!!:) Quote
Ziutka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 sonia&me napisał(a): Leśna ma domek!!:) Zgadza się...Leśna ma domek a Aresa (boksera z mojego podpisu) odnaleźli dzisiaj właściciele...znaleźli jego ogłoszenie w gazecie Olsztyńskiej :multi: Quote
sonia&me Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Ziutka napisał(a):Zgadza się...Leśna ma domek a Aresa (boksera z mojego podpisu) odnaleźli dzisiaj właściciele...znaleźli jego ogłoszenie w gazecie Olsztyńskiej :multi: :Cool!::Cool!::Cool!: Tutaj takie szczęścia:multi: A moja Sonia dzisiaj rano nie mogła wstać:placz::placz: jak już wstała to taka sztywna i kulawa,zjadła śniadanie i znowu się położyła:placz: Nie wiem co mam robić,kiedyś już tak miała i doszła do siebie po chwili nie wiem czy teraz będzie tak samo:-( Ale z tego co czytałam na wątku to dużo czasu mineło od zaginięcia Aresa,skąd pewność ze to właściciele? Quote
Lilek Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Rany Julek, a to dopiero.Ale Ziutuś, Sonia ma rację.Czy oni naprawdę są właścicielami Aresa?Czy wiadomo, w jakich okolicznościach zaginął?Bo zawsze jest strach przed tym, żeby nie trafił psinek w ręce jakich wariatów podających się za właścicieli. Boże,Soniu, tak mi przykro z powodu Soni.Wiesz, starsze psiaki mają klopoty ze stawami często.Ja mam kilka takich staruszków i czasami też tak bywa.Ważne jest, że Sonia zjadła śniadanko czyli ma apetyt.Natomiast te zmiany pogodowe mogą powodować takie rzeczy.Staruszka po prostu może mieć reumatyzm.Jeśliby to się nasiliło, pojedź z nią do weta.Da zastrzyki przeciwzapalne i Sonia poczuje się lepiej.A przede wszystkim zrobi badania i stwierdzi, co się dzieje.A teraz mogłabyś spróbować zrobić jej delikatny masaż grzbietu i łapek.Uściskaj staruszkę od Lilka.A poczucie humoru?Najlepsza rzecz pod słońcem!Masz farta, dziewczyno, że masz rodzine z poczuciem humoru.:lol: Quote
sonia&me Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Ona miałą już cos stwierdzone ze stawami i kuleje często.Teraz sobie uświadomiłam że i wtedy i dzisiaj poszła spać mokra,bo padało jak na ostatnie siusiu wyszła.I ja się taka mokra położyła to nie wyschła,pewnie dlatego.A masaż robię.Zresztą ona potwornie boi się burzy a u mnie tak waliło..:shake: dosłownie kilkanaście metrów od nas w drzewo,więc może też troche stres ja dołuje.Ale już się troszke rozchodziła,pogoniła państwa którzy szli obok działki:evil_lol: Więc chyba bedzie dobrze,a do weta chyba i tak się wybiorę na wszelki wypadek. No własnie czasem zobaczą ładnego,rasowego psa i sie podszywają..Ale mam nadzieję że nie tym razem. Quote
sonia&me Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Słuchajcie coś pamiętam że na poczatku wątku było że przydadzą sie fotele i kanapy bo psiaki je lubią:p No to chyba będziemy mieli,sprawa jeszcze nie na 100% ale właśnie mi kolega powiedział ze zmieniają meble i będzie kanapa i fotel.Są bardzo ładne w dobrym stanie,mojej suczy wygodnie:evil_lol::evil_lol: tylko po prostu nie pasują już do wystroju domu.Także jeśli znajdzie się transport,chęć i miejsce na ustawienie:lol: to jak będą zmieniać to się upomnę. Quote
elmira Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Ja w temacie mebli się nie wypowiadam, ale zaglądam do Was., żeby się przywitać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.