Ziutka Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 sonia&me napisał(a):Ahh:evil_lol: śliczna jest:loveu: Ma swój wątek ale oczywiście tam nie zaglądasz :mad: Quote
sonia&me Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Ojej ja już nie ogarniam tego wszystkiego:oops: Mogę sobie pozwolić na tylko jednego psa jeszcze a najchętniej bym wszystkie przygarneła:evil_lol: zaraz mykne na jej wątek z ciekawości :siara: edit:mogłabym prosić link,bo nie moge znalesc..:( Quote
luka1 Posted August 15, 2009 Author Posted August 15, 2009 [quote name='sonia&me']Ojej ja już nie ogarniam tego wszystkiego:oops: Mogę sobie pozwolić na tylko jednego psa jeszcze a najchętniej bym wszystkie przygarneła:evil_lol: zaraz mykne na jej wątek z ciekawości :siara: edit:mogłabym prosić link,bo nie moge znalesc..:( A masz - na pierwszej stronie masz wszystkie linki http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-amma-cos-z-czarnego-flata-140166/ Quote
sonia&me Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Tak,tak już znalazłam,dziękuję;) z kim moge się skontaktować w sprawie Pati? Co trzeba załatwić do adopcji? Co z transportem?Na jakie koszty mam się przygotować? Pytam tutaj bo na wątku Pati nikogo nie ma :mad: a tu jednak ktoś bywa. Moi rodzice się zdecydowali.Musimy tylko zrobić nowy płot,bo nasz pozostawia wiele do rzeczenia-sonia i tak nie wychodzi nigdy.No i czy ona kiedyś spała w budzie?Chodzi o to czy będzie wiedziała że sie w niej śpi,bo jeśli będzie uciekać to nie mam możliwości jej pokazać tego,najwyżej dostanie posłanie i w garażu albo w korytarzu w domu a uczyć będziemy później;) Aha! Zapomniałam się jeszcze zapytać przez telefon:jak jej stan zdrowia?Potrzeba jej czegoś? Quote
elmira Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 [CENTER]:klacz: :bigcool: :B-fly: :sweetCyb: :happy1: :bigok: :cool2: :thumbs: :biggrina: :errrr:[/CENTER] Niech wszystko się pomyslnie potoczy! Quote
sonia&me Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 elmira napisał(a)::klacz: :bigcool: :B-fly: :sweetCyb: :happy1: :bigok: :cool2: :thumbs: :biggrina: :errrr: Niech wszystko się pomyslnie potoczy! Z czego ta radość? Że w sensie nam?:cool3: Quote
elmira Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 sonia&me napisał(a):Z czego ta radość? Że w sensie nam?:cool3: Ano dokładnie w Waszym sensie:lol: Dobre początki juz są. Quote
luka1 Posted August 15, 2009 Author Posted August 15, 2009 jeśli kogoś jeszcze nie zawiadomiłam - to zawiadamia: jest nowy wątek :eviltong: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zapraszam-janikolubow-trzymajcie-sie-krzesel-144242/#post12794962 Quote
Ziutka Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 sonia&me napisał(a): z kim moge się skontaktować w sprawie Pati? Najlepiej z Luką 502-156-186 sonia&me napisał(a): Co trzeba załatwić do adopcji? Podpisać umowę adopcyjną naszej fundacji ;) sonia&me napisał(a):Co z transportem? Jak pisałam wcześniej, nie ma rzeczy niemożliwych i transport się załatwi ;) sonia&me napisał(a):Na jakie koszty mam się przygotować? Pati jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana więc żadnych kosztów. U nas się za psa nie płaci...chyba, że np. byś chciała się nam np. dołożyć do transportu to tylko tyle...ale to też nie jest konieczność, każdy robi jak chce ;) sonia&me napisał(a):No i czy ona kiedyś spała w budzie? Spała w budzie w hotelu u Beaty...teraz jest w domu i śpi na kanapie :cool3: sonia&me napisał(a):jak jej stan zdrowia?Potrzeba jej czegoś? Jest zdrowa jak ryba :lol: Quote
sonia&me Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Dziękuję Ci:loveu: gadałam już z Luką na PW i jutro kontaktuję się w sprawie transportu etc.;) Jeszcze jakby tu Lilek zajrzala i dodała coś od siebie:cool3: :evil_lol: ehh będzie ciężko,ale czego się nie robi:p mam tylko nadzieję że nie będzie męczyła za bardzo Soni:roll: ale to już ich sprawy:lol: Quote
Lilek Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Zaglądam, zaglądam, Soniu kochana.Co chciałabyś wiedzieć?Pati nie ma w domu już dość długo i dlatego ja nie odzywam się na ten temat zbyt często, ale jeśli jest coś, co moge ci podpowiedziec, to pytaj.Wiem tylko jedno, bardzo podoba mi sie twoje podejście i pytania, które zadajesz. Quote
sonia&me Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Podobaja się pytania?A mnie się zdaje że strasznie męczę..ale skoro mam z nią spędzić niezły kawał życia tak samo jak i Sonia:evil_lol: to musimy troche pomęczyc żeby się dowiedzieć.No w sumie to mogłabys mi ogólnie powiedziec jak się zachowywała zanim wyjechała w świat:lol: na pewno się zmieniła po tym czasie ale podejrzewam że troche nawyków jej zostało,a chciałabym ją poznac z każdej znanej strony:cool3: Dzisiaj w sumie cały dzień był u nas mój brat z psem i troche uwarzniej patrzyłam ja Sonia sie zachowuje i w zasadzie było ok,była zazdrosna ale nie agresywna ani nachalna.W momęcie jak Amon zaczoł kraść jej zabawki przyszła do mnie się przytulić bo jej przykro było:loveu: a on jest dwa razy od niej większy i warczy jak nie chce czegoś oddać więc sie malutka zmartwiła,a potem ganiały się z tymi wszystkimi zabawkami:loveu:Ale wracając do tematu-troche takich informacji które się po protu nawiną-te są zawsze najważniejsze:lol: Quote
Ziutka Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 sonia&me napisał(a):Podobaja się pytania?A mnie się zdaje że strasznie męczę..ale skoro mam z nią spędzić niezły kawał życia tak samo jak i Sonia:evil_lol: Moim zdaniem to żadne męczenie...bardzo dobrze, że pytasz o wszystko bo po co potem mają być jakieś niedomówienia czy coś...trzeba rozmawiać otwarcie i o to chodzi...my napiszemy co wiemy, Beata Ci powiedziała co wiedziała...i już cokolwiek wiesz o Patusi :loveu: Quote
sonia&me Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Podobaja się pytania?A mnie się zdaje że strasznie męczę..ale skoro mam z nią spędzić niezły kawał życia tak samo jak i Sonia:evil_lol: to musimy troche pomęczyc żeby się dowiedzieć.No w sumie to mogłabys mi ogólnie powiedziec jak się zachowywała zanim wyjechała w świat:lol: na pewno się zmieniła po tym czasie ale podejrzewam że troche nawyków jej zostało,a chciałabym ją poznac z każdej znanej strony:cool3: Dzisiaj w sumie cały dzień był u nas mój brat z psem i troche uwarzniej patrzyłam ja Sonia sie zachowuje i w zasadzie było ok,była zazdrosna ale nie agresywna ani nachalna.W momęcie jak Amon zaczoł kraść jej zabawki przyszła do mnie się przytulić bo jej przykro było:loveu: a on jest dwa razy od niej większy i warczy jak nie chce czegoś oddać więc sie malutka zmartwiła,a potem ganiały się z tymi wszystkimi zabawkami:loveu:Ale wracając do tematu-troche takich informacji które się po protu nawiną-te są zawsze najważniejsze:lol: Aha! jeszcze mi się przypomniało-Pati będzie miała kontakt z końmi:cool3: nie na początku oczywiście,na działce konia nie mam.Ale Sonia wędruje ze mną do stajni więc jak się z psinką dogadamy(bo zakładam ze tak:eviltong:)to też będzie troche stajniana a tam kupa zabawy:evil_lol: Quote
sonia&me Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Coś sie znowu dzieje z dogo:roll: edytowałam posta i wyskoczył drugi raz:mad: Dziękuję że jesteście takie wyrozumiałe :loveu:wszystkie:loveu: Quote
Lilek Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Soniu, w domu Pati była spokojnym, nieśmiałym psem.Była ich czwórka:Pati, Lila, Flora i Rufus.Zdecydowaliśmy sie na wyadoptowanie Pati właśnie (reszta dalej łobuzuje u nas), bo była bardzo nieśmiała, wycofana i gnębiona przez inne psy.Niestety, w stadzie takim jak nasze zawsze znajdzie się paru przerażająco ludzkich drani, które robia sobie zabawę z dręczenia słabszych psów.I to niekoniecznie słabszych fizycznie, bo Pati to kawał psa, ale psychicznie delikatniejszych.Tak własnie było z PAtusią i choć decyzja była okupiona płaczem, zdecydowaliśmy się ją oddac.Była bardzo spokojnym psem i tu nie miała szans stac się pogodną, wesołą Pati, którą, jak słyszę, jest teraz.Pati, jak wszystkie psy, mieszkała z nami w domu i w przeciwieństwie do innych psów, nie psociła i nie niszczyła.Problemem było to, że od urodzenia znała tylko nas i nasze 0,5 hektara .Nie jesteśmy w stanie wyprowadza tej sfory na spacery, więc nie znała obroży i smyczy.Nie wiem, jak jest teraz ze smyczą, bo do obroży zdaje się, że przyzwyczaiła się dzięki pracy p.Beaty.Konie widywała rzadko za płotem, bo wieś teraz jeździ traktorem.Gdy jakiegoś jednak zoczyła, to oczywiście z całym stadem pędziła obszczekać takiego dziwnego psa z kopytami:evil_lol: Generalnie była miłą, kochaną sunią, tylko nie radzącą sobie zupełnie w takim stadzie.W pewnym momencie ze strachu zaczęła być trochę zadziorna, bo strach demoralizuje.Widzę to u wielu psów.Właśnie dlatego podjęliśmy taką decyzję.Nie chcieliśmy, żeby nasza Pati stała się paskudnym draniem.Bardzo za nią tęsknimy i martwimy się jej losem.Nie raz, wiedząc, jakie trudności były z adopcją, żałowaliśmy tej decyzji.Tak więc będziesz musiała popracować nad nią jeszcze, ale sądzę, że ponieważ PAti przeszła już najgorszy etap socjalizacji, to może to nie będzie aż tak trudne.Wiem, że boisz się, ale mam nadzieję, że tym razem sie uda.A poza tym cieszyłabym się gdybyś to była ty.Trochę samolubnie, ale miałabym wiadomości na bieżąco.:diabloti: PS.Podobała ci się Modlitwa zwierząt.Jeśli Paulinie także spodobałaby się, to powiedz jej,że może ją wykorzystać w swoim blogu. Quote
sonia&me Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Dziękuję Ci:loveu: Postaram się żeby wszystko wyszło i sunia znalazła u mnie to czego szuka;) a co do wieści to faktycznie samolubne:evil_lol::evil_lol: ale obiecuje że jeśli adopcja już się uda itp.to skrobnę co nieco:cool3: Paulinie przekaże może jej się przydać ta Modlitwa;) A co do smyczy to z tego co rozmawiałam z p.Beatą nie umie na niej chodzić i się wyrywa.Ale myśle że jak zaufa nam na tyle że będzie chciała sama podchodzić itp to dopiero zacznę naukę:) obroża faktycznie jest istotna bo w razie czego lepiej żeby miała idetyfikator;) A jeszcze pytanko-czy ma ktoś jeszcze jakies fotki Pati?:) Quote
Ziutka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 sonia&me napisał(a):obroża faktycznie jest istotna bo w razie czego lepiej żeby miała idetyfikator;) Zgadza się...ADRESÓWKA TO PODSTAWA ;) Quote
sonia&me Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Ziutka napisał(a):Zgadza się...ADRESÓWKA TO PODSTAWA ;) No wiadomo,tylko z drugiej strony jeśli ona ucieka przed ludźmi to kto tą adresówke sprawdzi?:roll: Ale mimo wszystko będę się czuła spokojniej bo w razie szukania w końcu ktoś ją złapie;) Quote
Lilek Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 OO, znowu sobie poszli i zostałam całkiem sama:-( Już wiem,Też sobie pójdę, o!:shake: Quote
sonia&me Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Nie idź sobie Lilek,ja jestem:cool3: chyba że Cię nie satysfakcjonuje:oops: jak tam psiaki?:cool3: Quote
Lilek Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 O, Sonia.Jedyna pocieszycielka moja:lol:.CZeść, Slonko.Psiaki?Szaleją.Trzy dziewczynki po sterylkach super. Lala już nawet szaleje całkiem, tzn. zrobiła już parę awanturek, ale nieszkodliwych na szczęście.Następne sterylki znów zaczynamy od środy i już zimny pot mi na czółko występuje, jak myślę o targaniu dużych suń.A jak tam twoje decyzje dotyczące Pati?Jestem samolubem i bardzo mnie to interesuje:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Quote
sonia&me Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 [LEFT]Cieszę się:multi:A z dużymi też sobie poradzicie wierzę w Was:loveu: Moje decyzje?Dezyzja podjęta,biore.Dzisiaj już nie chciałam męczyć bo to niedziela ale jutro dzwonię do p.Beaty bo obiecałam że powiem jaka decyzja i muszę sie jakoś z Luką skontaktować w sprawie transportu.W niedzielę jade ubłagac dziadka złotą roczkę o piekną bude (ten człowiek naprawde ma taki talent..:loveu:) muszę zakupić jakiś kocyk gruby bądź posłanie żeby się mogła schować,posprzątać z tatą troche bo garaż jest w zasadzie rupieciarnią i warsztatem mojego taty,ma kilka pomieszczeń i jedno chce wysprzątać zeby było dla Pati jeśli stwierdzi ze woli tam i to w zasadzie wszystko;) [/LEFT] Quote
Ziutka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Zapraszamy do naszej kolejnej podopiecznej : http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-pilne-szczeniak-mix-labladorka-144301/ Quote
Lilek Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 :Cool!::Cool!::Cool!:Sonia, huraaaa!Pati będzie miała domek i kogoś, kto ją tak poważnie traktuje.Ojejku, jak sie cieszę.Aż mnie zatkało z wrażenia.Tylko miej cierpliwośc i daj jej szansę.Ojejku......I będziesz ją bardzo kochać, prawda?:dog: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.