anetek100 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 a ja w niedzielę wędruję z paczuszką do psiaków z Iłowa...będzie praleczka Frania i kocyki...jak ktoś mieszka po drodze mogę cos zabrać,będe miała busa,więc ładowność dość spora:):) Quote
Lilek Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Strasznie Wam dziękuję za przywitanka>Luka, moc to niech będzie z wszystkimi, którzy mają choć odrobinę dobroci w sobie, ale też sporo zdrowego rozsądku (widzicie,jakam zawzięta-pani Z.mi kością w gardle ciągle stoi:angryy:).Jasne,że relacje będą, a Wy pytajcie, o co tylko chcecie. Najpierw Ofcia- jest grzeczniutka, chodzi sobie w obróżce (znaleźliśmy 1 w domku i 1 smycz, ale to już coś ;)).Obroże są bardzo potrzebne,bo chcemy pomóc we wstępnej socjalizacji psiaków. Dokąd Luka nie przytuptała do nas i nie wzięliście nas pod swoje skrzydełka, zakładaliśmy, że wszystkie psiki zostaną z nami zawsze.Dlatego nie robiliśmy żadnych starań o ucywilizowanie ich.A poza tym dźwiganie "na rączkach" 50-kilogramowej bernardynki to masakra.Przyda się, rzecz jasna, każda ilość karmy i psich szmatek na posłania.Nie żebyśmy byli tacy zachłanni, ale mój domowy szef...a tam, szkoda gadać na temat jego braku sił. Quote
Lilek Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Anetek, poza tym to nie dobre serduszko, tylko ja nie wiem co.Po prostu nie można na to patrzeć.No,po prostu.Naprawdę w niedzielę przyjedziesz? I poznam kolejnego maniaka?Hura!:multi::multi::multi::multi: Quote
anetek100 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 na chwiwleczkę nie chcę przeszjkadzać,bo potem dalej jadę w stronę Warszawy....do cioci i innego przytuliska:)takze jak dogadam się z Luką to wparuję na sekundę:) Quote
Lilek Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Słuchajcie, ale jest jeszcze jedna rzecz, o którą chcę Was zapytać.My dostajemy tyle,że nigdy w życiu nie spodziealiśmy się takiej pomocy.Ale ja też chciałabym być pomocna.Jeżeli będziecie miały dla mnie jakąś robotę albo trzeba będzie przewieźć jakiegoś psinka, po prostu mówcie i gońcie mnie do roboty.Mam 12-letniego Forda, ale pomyka sobie całkiem nieźle ta moja Ptysia, więc spokojnie mogę pomóc tym bardziej, że teraz mam wakacje. Quote
Lilek Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Luka, to ja przygotuję jeszcze na bazarki różne rzeczy, to zabierzecie przy okazji, dobrze? Quote
sonia&me Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Lilek napisał(a):Strasznie Wam dziękuję za przywitanka>Luka, moc to niech będzie z wszystkimi, którzy mają choć odrobinę dobroci w sobie, ale też sporo zdrowego rozsądku (widzicie,jakam zawzięta-pani Z.mi kością w gardle ciągle stoi:angryy:).Jasne,że relacje będą, a Wy pytajcie, o co tylko chcecie. Najpierw Ofcia- jest grzeczniutka, chodzi sobie w obróżce (znaleźliśmy 1 w domku i 1 smycz, ale to już coś ;)).Obroże są bardzo potrzebne,bo chcemy pomóc we wstępnej socjalizacji psiaków. Dokąd Luka nie przytuptała do nas i nie wzięliście nas pod swoje skrzydełka, zakładaliśmy, że wszystkie psiki zostaną z nami zawsze.Dlatego nie robiliśmy żadnych starań o ucywilizowanie ich.A poza tym dźwiganie "na rączkach" 50-kilogramowej bernardynki to masakra.Przyda się, rzecz jasna, każda ilość karmy i psich szmatek na posłania.Nie żebyśmy byli tacy zachłanni, ale mój domowy szef...a tam, szkoda gadać na temat jego braku sił. Obróżki będą a dla bernardynki już nawet jest:cool3: taka ładna duża;) i ręczników dużo mam-przyjmuję bo myśle że się przydadzą:) Czyli Ofcia doszła do siebie już? Quote
Ziutka Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Witamy na dogo Pani Elu :multi: ( Sandra z tej strony :cool3:) Proszę zerknąć na nowe fotki Morelki : http://www.dogomania.pl/forum/f1161/sochaczew-morelka-przerazony-prawie-jamnik-141396/index3.html Quote
elmira Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Lilek napisał(a):O,rany,dzięki.Wszystko się przydaje, tym bardziej, że niektóre psiska mają dzikie upodobanie do darcia szmatek w drobne paseczki:shake: Ofcia z grubsza doszła do siebie, chociaz muszę ci powiedzieć, że jest ciągle jeszcze ostro znerwicowana.Bardzo sie nas trzyma i jest teraz bardzo posłuszna.Wystarczy jej tylko cichutko zwrócic uwagę.Natomiast dostaje trzęsionki, kiedy musimy krzyknąć na jakiegoś psa, bo broi i "nie słyszy":evil_lol:.Podejrzewam, że baba ją tresowała ostro, bo boi się ostrego tonu. Kurcze, ze tez nie ma jakiegos "testera" na oszołomów. Pies, to nie mechaniczna zabawka, ze sie nakreca i dziaął jak chcemy. Quote
Lilek Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 sonia&me napisał(a):Obróżki będą a dla bernardynki już nawet jest:cool3: taka ładna duża;) i ręczników dużo mam-przyjmuję bo myśle że się przydadzą:) Czyli Ofcia doszła do siebie już? O,rany,dzięki.Wszystko się przydaje, tym bardziej, że niektóre psiska mają dzikie upodobanie do darcia szmatek w drobne paseczki:shake: Ofcia z grubsza doszła do siebie, chociaz muszę ci powiedzieć, że jest ciągle jeszcze ostro znerwicowana.Bardzo sie nas trzyma i jest teraz bardzo posłuszna.Wystarczy jej tylko cichutko zwrócic uwagę.Natomiast dostaje trzęsionki, kiedy musimy krzyknąć na jakiegoś psa, bo broi i "nie słyszy":evil_lol:.Podejrzewam, że baba ją tresowała ostro, bo boi się ostrego tonu. Quote
sonia&me Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Musiała mieć talent że w tak krótkim czasie tak ją zestresowała. Baba jedna:angryy: Quote
elik Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Lilek napisał(a):...Wszystko się przydaje, tym bardziej, że niektóre psiska mają dzikie upodobanie do darcia szmatek w drobne paseczki:shake: ... Witaj imienniczko -nawet w ksywce :evil_lol: Te numery z darciem to my dobrze znamy. Mój sznupek do 2 lat, jak zostawał sam w domu to darł wszystko co miał w zasięgu mordki - totalnie wszystko co tylko dało się podrzeć. Na szczęście mamy to już za sobą. Tej kołdry, o której rozmawiałyśmy telefonicznie, nie udało mi się skołować, ale mam w jej miejsce kilka chodników, poduch fotelowych i kombinuję nadal :lol: Mam tylko dylemat jak to do Was przetransportować - wysyłka pocztą odpada. Gdyby udało mi się załatwić transport tych rzeczy np. do Warszawy, czy moglibyście je z tamtąd odebrać ? Postaram się, żeby było po co jechać ;) Lilek napisał(a):... Ofcia z grubsza doszła do siebie, chociaz muszę ci powiedzieć, że jest ciągle jeszcze ostro znerwicowana... Biedna psinka :-( Tej babie jedynie pluszaka można powierzyć. Dobrze, że tak szybko ją oddała, przynajmniej gehenna Ofci nie trwała długo. Quote
luka1 Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 Elik - z Warszawy mamy transport. Jest taki dobry chłopak, który nam pomaga w takich sytuacjach. ( Jeżu co my bez niego byśmy zrobiły - trzeba mu chyba pączka kupić ) Quote
elik Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 luka1 napisał(a):Elik - z Warszawy mamy transport. Jest taki dobry chłopak, który nam pomaga w takich sytuacjach. ( Jeżu co my bez niego byśmy zrobiły - trzeba mu chyba pączka kupić ) :lol: to ja Mu kupie trzy pączki, bylebym tylko załatwiła transport z Krakowa do Warszawy. Na którymś wątku czytałam, że miłośnik psiaków jeździ na tej własnie trasie dość często. Z tego co pamietam, to nawet przewoził psiaka, nie mogę sobie tylko przypomnieć na jakim wątku to czytałam, ale pogrzebę w pamięci to sobie przypomnę. Niemniej jednak, gdyby ktoś, wiedział coś, o kimś, kto spaceruje po tej trasie, to bardzo proszę o cynk :lol: Jeśli mogłabym prosić o pomoc w znalezieniu transportu także do W-wy, to bardzo proszę. Mam bardzo ograniczony dostęp do netu - tylko do wtorku do czwartku w godz. dopołudniowych. Quote
Lilek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 elik napisał(a):Witaj imienniczko -nawet w ksywce :evil_lol: Te numery z darciem to my dobrze znamy. Mój sznupek do 2 lat, jak zostawał sam w domu to darł wszystko co miał w zasięgu mordki - totalnie wszystko co tylko dało się podrzeć. Na szczęście mamy to już za sobą. Tej kołdry, o której rozmawiałyśmy telefonicznie, nie udało mi się skołować, ale mam w jej miejsce kilka chodników, poduch fotelowych i kombinuję nadal :lol: Mam tylko dylemat jak to do Was przetransportować - wysyłka pocztą odpada. Gdyby udało mi się załatwić transport tych rzeczy np. do Warszawy, czy moglibyście je z tamtąd odebrać ? Postaram się, żeby było po co jechać ;) Biedna psinka :-( Tej babie jedynie pluszaka można powierzyć. Dobrze, że tak szybko ją oddała, przynajmniej gehenna Ofci nie trwała długo. O rany,Elik! Cieszę się, że jesteś tutaj.Zwierzaki pięknie mówią ci cześć. Quote
Lilek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Hej, czy ktoś mnie słyszał?Ja też chcę pomóc!:shake: Co za kobiety!Udają, że nie słyszą.Całkiem jak moje niektóre psiaki.:mad: Quote
elmira Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Lilek napisał(a):Hej, czy ktoś mnie słyszał?Ja też chcę pomóc!:shake: Co za kobiety!Udają, że nie słyszą.Całkiem jak moje niektóre psiaki.:mad: :lol: Słyszą, słyszą. Na razie panuje względny spokój. Ale jak worek się rozwiąże, to nie bedzie wiadomo w co rece włożyć. Quote
łolkiee Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f99/piekna-bizuteria-na-ilowskie-psiaki-1-08-2009-a-141800/#post12603472 Nowy bazarek na Iłów Quote
Ziutka Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 łolkiee napisał(a):http://www.dogomania.pl/forum/f99/piekna-bizuteria-na-ilowskie-psiaki-1-08-2009-a-141800/#post12603472 Nowy bazarek na Iłów Już tam brykam i zapraszamy wszystkie cioteczki :cool3: Quote
sonia&me Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 elmira napisał(a)::lol: Słyszą, słyszą. Na razie panuje względny spokój. Ale jak worek się rozwiąże, to nie bedzie wiadomo w co rece włożyć. A szykuje się jakiś worek do rozwiązania? Hę?:cool3: Quote
elmira Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 sonia&me napisał(a):A szykuje się jakiś worek do rozwiązania? Hę?:cool3: Oj tak ogólnie napisałam. Niech nic się raczej nie rozwiązuje. Quote
sonia&me Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Bo ja chcę coś wreszcie zrobić konstruktywnego zeby pomóc a nie siedzieć,czytać posty,obijac się i ręczniki od sąsiadów zbierać.. Jak mogę pomóc jeszcze??:mad: Quote
Lilek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 sonia&me napisał(a):Bo ja chcę coś wreszcie zrobić konstruktywnego zeby pomóc a nie siedzieć,czytać posty,obijac się i ręczniki od sąsiadów zbierać.. Jak mogę pomóc jeszcze??:mad: O,to,to właśnie,moja Anielciu. :painting: Quote
sonia&me Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Jest tu kto? Cóż tak zmilkli wszyscy? Zajęci co? A ja co mam robić?:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.