Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 14.08.2020 o 19:59, aagataa8 napisał:

Wczoraj Pani doktor widziała jego kupę i stwierdziła parwo. A dzisiaj powiedziała ze jak mu się polepszyło to może trochę zjeść. On nie jadł od kilku dni jak się okazuje... Nie wiem co o tym wszystkim myśleć

pytanie czy bedzie chcial jesc czy nie...

Posted
Dnia 16.08.2020 o 16:50, beataczl napisał:

wspaniale :)  super wiadomosc!

 

Dnia 16.08.2020 o 16:50, beataczl napisał:

wspaniale :)  super wiadomosc!

Tez się bardzo cieszymy. On się tak otworzył na ludzi, uwielbia spacery, mizianko i wszystko co z człowiekiem się wiąże. 

A tu z końcem sierpnia wywózka do schronu (Meadow i Shadow)...

Próbujemy negocjować z gminą wydłużenie tego terminu. Żeby chociaż jakiś DT się znalazł...

 

EDIT: chlopaki zostają w Punkcie. Także szukamy intensywnie domków

  • Upvote 1
Posted
Dnia 14.08.2020 o 19:59, aagataa8 napisał:

Wczoraj Pani doktor widziała jego kupę i stwierdziła parwo. A dzisiaj powiedziała ze jak mu się polepszyło to może trochę zjeść. On nie jadł od kilku dni jak się okazuje... Nie wiem co o tym wszystkim myśleć

Juz pisałam, że na oko nie stwierdza się parwo. Trzeba zrobic test u niezaszczepionego psa. jesli był niedawno szczepiony, to test równiez wyjdzie dodatnio, mimo choroby. Naprawdę przy kokcydiach i niektórych bakteriach są identyczne objawy i są tak samo śmiertelne, a całkiem inaczej leczy się je. Koleżance "na oko" wet stwierdził parwo, a to były kokcydia. Straciła szczeniaki, zanim badaniami potwierdziła, że to nie wirus.

  • Upvote 2
Posted
8 minut temu, Poker napisał:

Kupa z powodu parwo jest tak cuchnąca , że chyba trudno się pomylić co do przyczyny. Po prostu nie da się oddychać.

Nie zawsze. Sa też rózne typy parwo, ostatni przebiega nawet bez krwistej biegunki i wymioty tez są zwyczajne. Jesli są bakterie zaburzające krzepliwość czy kokcydie, to rozkładająca się krew tak samo cuchnie. Dlatego warto zrobić test, który nie kosztuje majątek, a nie stwierdzać na oko czy na zapach.

Tak samo twierdził wet kolezanki. Szkoda, że maluchy odeszły z powodu jego przekonania "na 100%"

  • Upvote 1
Posted
1 godzinę temu, Poker napisał:

Kupa z powodu parwo jest tak cuchnąca , że chyba trudno się pomylić co do przyczyny. Po prostu nie da się oddychać.

U naszych szczeniakow aż tak cuchnaca nie była..... 

Posted

Ja nie neguję Waszego zdania tylko jak kupa tak cuchnie , że nie da się oddychać , to jest to parwo. Oczywiście wszelkie testy  są wskazane szczególnie , że leczenie jest inne.

  • Like 1
  • 2 weeks later...
Posted

Nadszedł czas, by napisać co u naszych chłopców.

A więc Zgredek/Shadow powoli przełamuje swoje lęki i powoli daje się wyprowadzać na spacery (oczywiście za pomocą Meadowa). Ale radzi sobie całkiem nieźle. Na spacerach ogon trzyma w górze i jak się okazało- całkiem szybko biega. 

Meadow natomiast był w niedzielę w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, gdzie rozglądał się za cudownym domkiem. Z domku nici, ale dzięki Marlenie z Szydłowca zyskał nowe ładne zdjęcia do ogłoszeń. No i przy okazji była możliwość powęszenia nowych zapachów i przeżycia nowych doświadczeń. Wśród ludzi zachowuje się już dobrze, boi się jeszcze gwałtownych ruchów. 

Także idzie ku lepszemu. Miejmy nadzieję, że wkrótce znajdą się jakieś cudowne domki dla nich i będą w pełni szczęśliwe. W sumie to najlepiej by było jakby się znalazł jeden domek dla nich obydwu, bo bardzo się kochają. Meadow jest dla Shadowa przewodnikiem i obrońcą.

  • Upvote 1
Posted
11 godzin temu, kiyoshi napisał:

Podglądać zdjęcia i filmiki na Waszym fb. Oba piesku przecudne :)) oby znalazły kochającej domy.

 

O, to i ja muszę polecieć na fb i zobaczyć :)

  • Like 1
  • 2 weeks later...
Posted

Cioteczki! Trzymajcie dzisiaj mocno kciuki! Przyjeżdża rodzinka aż z Poznania poznać naszego rudzielca Meadowka i być może zabrać go ze sobą. Po rozmowach domek wydaje się być idealny. Tylko- w razie czego- jak znaleźć kogoś z Poznania do przeprowadzenia wizyty poadopcyjnej? Kiedyś na dogo był chyba taki wątek... 

  • Like 2
Posted
34 minuty temu, aagataa8 napisał:

Cioteczki! Trzymajcie dzisiaj mocno kciuki! Przyjeżdża rodzinka aż z Poznania poznać naszego rudzielca Meadowka i być może zabrać go ze sobą. Po rozmowach domek wydaje się być idealny. Tylko- w razie czego- jak znaleźć kogoś z Poznania do przeprowadzenia wizyty poadopcyjnej? Kiedyś na dogo był chyba taki wątek... 

Trzymamy mocno! Będzie dobrze, skoro taki kawał drogi ludzie zrobią :)

Jechałam w ub. tygodniu przez Orońsko, pomachałam Wam :)

  • Like 1
Posted
2 minuty temu, malagos napisał:

Trzymamy mocno! Będzie dobrze, skoro taki kawał drogi ludzie zrobią :)

Jechałam w ub. tygodniu przez Orońsko, pomachałam Wam :)

Hehe, a my Ci nie odmachalyśmy.... Nastepnym razem zapraszamy do Punktu. Tylko daj wczesniej znac :-)

Posted

Kochana, jest kilka osób na dogo z Poznania. A też na facebooku akurat w Poznaniu można znaleźć duzo wizytatorów na takiej grupie: PL-wizyty przed- i poadopcyjne ;) Trzymam kciuki :)

  • Like 1
Posted
5 godzin temu, kiyoshi napisał:

Kochana, jest kilka osób na dogo z Poznania. A też na facebooku akurat w Poznaniu można znaleźć duzo wizytatorów na takiej grupie: PL-wizyty przed- i poadopcyjne ;) Trzymam kciuki :)

Dzieki wielkie :-) juz się na ta grupę wprosilam :-)

  • Like 1
Posted

I pojechał :-) położył się pięknie na tylnym siedzeniu i ruszył w stronę nowego, szczęśliwego życia :-) Meadowku- bądź szczęśliwy!

Ludzie wspaniali, bardzo przejęci. Będzie mu tam dobrze. Ma z nimi podróżować, także zostanie psem podróżnikiem :-)

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted

Fantastycznie, trzymam kciuki za aklimatyzację i szczęscie psiulka. Jak na pw podasz mi ulicę to albo sama podjadę do nich na p/a - albo jak to koniec świata w Poznaniu (za daleko dla mnie) to kogoś poproszę o odwiedziny.

Posted

Właśnie widze na fb że do punktu przyjęto sunie ze szczeniakami....

Czy już macie pomysł jak je uchronić od parwo???

Małe pewnie mają ok. 4 tygodnie, przygotujcie plan odrobaczeń i szczepień!! Pilnie!!!

Posted
1 godzinę temu, kiyoshi napisał:

Właśnie widze na fb że do punktu przyjęto sunie ze szczeniakami....

Czy już macie pomysł jak je uchronić od parwo???

Małe pewnie mają ok. 4 tygodnie, przygotujcie plan odrobaczeń i szczepień!! Pilnie!!!

Ustalone z wetem ( innym niż ten co był u Bronco):

- jutro odrobaczenie pastą

- w niedzielę znowu

- we wtorek szczepienie.

Szczeniaki z matka trafiły dzisiaj, matka bardzo wychudzona i kleszczy pełno. Szczeniory wyglądają na zdrowe, tylko brzuchy duże- to chyba od robaków?

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...