ElzaMilicz Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 IMIĘ: Lena SUKA NIESTERYLIZOWANA WIEK: ok. 10 mies., w schronisku od szczeniaka W STOSUNKU DO LUDZI - bojaźliwa W STOSUNKU DO INNYCH PSÓW - może wykazywać agresję Lena dziękuje Zofia.sasza :) za pokazanie światu, za szansę na nowe, lepsze życie. Dziękuje również Chandler :) za logistykę. Bez Was (i pewnie kilku anonimowych innych osób :p) nie udałoby się nic !!! Niedziela wieczór. cdn. Lena ma 10 miesięcy i właśnie zaczyna żyć…. To, co było wcześniej życiem na pewno nie było. Schronisko dla zwierząt winno być miejscem, gdzie pies w godnych warunkach oczekuje na nowy dom. Miejsce, gdzie była Lena schroniskiem było z nazwy. W rzeczywistości było piekłem, psim koszmarem, z którego żywi nie wychodzą… Lena – nie zna życia. Nie zna normalności. Nie wie, co to dom, rodzina. Ona dopiero uczy się tego świata – poznaje zapach trawy, szum drzew. Odkrywa Człowieka, który daje dobro. Jest jak obudzona z letargu... Ma 10 miesięcy… i właśnie zaczyna żyć! Lena przebywa w domu zastępczym, który cierpliwie pokazuje jej jasną stronę bycia psem. Uczy ją normalności – tego, że człowiek nie jest wrogiem. Jest przyjacielem i opiekunem. Lena jest zdolnym uczniem – z zachłannością szczeniaka przyswaja wiedzę. Reaguje na przywołanie, ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość w domu, ale wciąż tkwi w niej niepewność, lęk przed nieznanym. Lena jest spokojnym, pozbawionym agresji psem. W otoczeniu znanych osób jest wesołym, lubiącym zabawy i spacery dużym szczeniakiem. Lubi dzieci i dobrze koegzystuje z innymi zwierzętami. Lena szuka nowych opiekunów – domu na resztę swojego życia. Ludzi cierpliwych, którzy spokojnie i wytrwale będą przed nią odsłaniać ŻYCIE. Lena jest zdrowa, odrobaczona i zaszczepiona. Jest psem średniej wielkości. Czeka na swojego Człowieka w Miliczu (dolnośląskie). Kontakt: Elza 692438657___ Quote
ARKA Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Alez ona powazna i dostojna jest,pieeekna panna.:loveu: Te łapeczki tak pieknie zlozone razem, jak lezy w samochodzie. Dlaczego ludzie pozbywają sie tak pieknych i mądrych(widac ze zdjecia) psow?:shake: Quote
Soema Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 ARKA napisał(a):Alez ona powazna i dostojna jest,pieeekna panna.:loveu: Te łapeczki tak pieknie zlozone razem, jak lezy w samochodzie. Dlaczego ludzie pozbywają sie tak pieknych i mądrych(widac ze zdjecia) psow?:shake: ARKA, ona od szczeniaka tam była :-( zresztą jak wiele pozostałych psiaków z OS, taka piękna.. jak dobrze :) Quote
Chandler Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Soema napisał(a):ARKA, ona od szczeniaka tam była :-( zresztą jak wiele pozostałych psiaków z OS, taka piękna.. jak dobrze :) Tak, od szczeniaka Lena była w Boguszycach... i ma tam sześcioro rodzeństwa, choć siostry i bracia różnią się bardzo wyglądem. Jak dobrze mieć pewność, że ten psiak już jest bezpieczny. Quote
Zofia.Sasza Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Łza się w oku kręci :loveu: Dzięki Chandler! Dzięki Elza! Quote
mgie Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Powtórzę się -Lena jest przepiękna a Chandler niezawodna jak zawsze;). Quote
Peter Beny Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Domku gdzie jesteś ?? Elza i reszta bardzo wielkie podziękowania:loveu::loveu: Quote
ElzaMilicz Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Lena ma sporo blizn po pogryzieniach i rozległe zapalenie skóry. Wczoraj mała robione usg, bochemię i morfogię krwi. Nie ma mowy by weszła do budy, dla niej to dramat. W czasie gwałtownego deszczu wolała leżeć na gołej ziemi moknąć. Przeniosłam ją do piwniczki. O wejściu do domu nie ma mowy, panicznie boi się psów. Jeśli chodzi o psyche to z każdym dniem jest lepiej. Trzeba czasu. ;) Nasz dzikusek. Quote
sleepingbyday Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 ale wykazuje zianteresowanie? uda sie, czas potrzebny, ale sie uda, prawda? Quote
graynew Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Do zakochania jeden krok.... Elza Ty jak zwykle masz oko zeby ze schronu czy czegokolwiek wyciagnac jakies cudo. Troche pokrzywiona, ale jak wiadomo u Elzy kazdy pies nabierze rozumu i rozwagi. Ona ma 10 miesiecy to mysle, ze zanim pojdzie do DS to juz bedzie cud w wydaniu psa nie tylko wizualny, ale tez pod wzgledem charakteru i zachowania. Elza zlota kobieta jestes!!!!! ale Ty o tym wiesz :p Czekam na info i na was, najlepiej jakby sie udalo jeszcze to zalatwic do swiat!! Quote
ElzaMilicz Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 [quote name='sleepingbyday']ale wykazuje zianteresowanie? uda sie, czas potrzebny, ale sie uda, prawda? Przejrzyj cały wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f85/puska-szczesliwa-w-koncu-znalazla-dom-elza-bambino-dziekuje-106970/ Tam jest odpowiedź na Twoje pytanie. ;) Quote
ElzaMilicz Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 Lena zaczyna podbiegać do mnie i uśmiechać się. Czesanie sprawia jej wyraźną przyjemność. Gdy się rozluźni i zapomni, że w pobliżu są psy, skacze jak konik- to jeszcze szczeniaczek. :p Obawia się "wielkiego oka", stąd te poważne miny. ;) Quote
Chandler Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Piękna jest Lena, naprawdę piękna. A jej oczy... Ważne, że zaczyna się uśmiechać :). Quote
mgie Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 haha wyobrażam sobie Lenę skaczącą jak szczeniaczek:evil_lol: Quote
ElzaMilicz Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 [quote name='Chandler']Piękna jest Lena, naprawdę piękna. A jej oczy... Ważne, że zaczyna się uśmiechać :). Uśmiechać i nie tylko. :evil_lol: Dziś pogoniła przy misce astowatą Elzę. Ma w sobe dziewczynka siłę !!! Cieszę się, że taki ancymonek z niej wyrasta. Medę puszcza przodem, bezwarunkowo. :diabloti: Delikatnie podchodzi do dzieci. Dotąd sztywniała, gdy przypinałam smycz. A dzisiaj był normalny spacerek na smyczy. Nie ciągnie, idzie jakby robiła to całe życie. Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='ElzaMilicz']Przejrzyj cały wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f85/puska-szczesliwa-w-koncu-znalazla-dom-elza-bambino-dziekuje-106970/ Tam jest odpowiedź na Twoje pytanie. ;) elza... jka znajde wolna chwile, to przeczytam... ale łatwo mi nie będzie.... :oops: Quote
Chandler Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Nieeee moooogę - Lenka z innymi psami... Szok! Przestępuję już z nogi na nogę i czekam na info Elzy...:lol: Quote
Zofia.Sasza Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Chandler napisał(a):Nieeee moooogę - Lenka z innymi psami... Szok! Przestępuję już z nogi na nogę i czekam na info Elzy...:lol: No wiesz, szok średni ;) Lenkę z innymi psami to już widzieliśmy :evil_lol: Powiedziałabym nawet, że ze znaczną ich liczbą :evil_lol: Quote
Chandler Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Dla mnie szok - w świetle tego, co mi Elza mówiła o zachowaniu Leny po przyjeździe do Niej, a stroniła od psów, panicznie się ich bała. Zupełnie inaczej zachowywała się Lena w sforze, jak mi opowiadała P. Marzena. Tak więc pozostaję w szoku :lol:. Pozytywnym ;). Quote
Chandler Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Elza - pytanie o finanse. Czy potrzebne jest wsparcie finansowe? Ode mnie masz już to, co deklarowałam przez telefon. Napisz proszę, co jest jeszcze potrzebne. Quote
ElzaMilicz Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 [quote name='Chandler']Nieeee moooogę - Lenka z innymi psami... Szok! Bo to jest szok. Gdy do mnie przyjechała sikała pod siebie na widok psa. Każdego. Na widok człowieka( ze mną włącznie ) próbowała wbić się w ziemię. Trzęsła się cała jak kupka nieszczęścia. Potem tylko nieruchomiała, robiła się zupełnie sztywna, trzeba było ją przenosić w inne miejsce choćby po to, by ochronić przed śniegiem i deszczem. Lena robi postępy w błyskawicznym tempie, z dnia na dzień. Już prawie nie podkula ogona. Zaczyna zapraszać inne psy do zabawy. Przedwczoraj pokazałam jej jak Meda aportuje- w czoraj sunia sama przynosiła zabawki. Nigdzie nie odejdzie od człowieka, brama może być otwarta. Miałam już różne "dziczki", żaden nie zmieniał się tak szybko, zwykle potrzeba kilku tygodni. We wtorek byliśmy jeszcze raz u wetki, sunia dostała dalszą porcję lekarstw na tę skórę. Nawiasem mówiąc goi się świetnie. Lena miała powiększoną śledzionę dlatego dla mnie wyglądała na brzemienną. Wyniki krwi generalne dobre, niedobory żelaza. Jest zaraza wybredna w jedzeniu. Na szczęście witaminy łyka pięknie. Wszystkigo uczy się poprzez obserwację zachowań moich psów. Zapłaciłam łącznie 158 zł. Moja wetka to anioł. Chciałabym jeszcze zaszczepić Lenę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.