Jump to content
Dogomania

Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Agnieszka76']Boze..nie Flair, ale Coztego! Ech, nerwy mi zeszły i jestem kołowata! Przepraszam :oops:
Ależ nie szkodzi, my takie podobne jesteśmy, ludzie ciągle nas mylą ;)

lecznica jest czynna 24 h na dobę, więc jakby co, to pojedziemy i o 2 w nocy!

To tym bardziej nie widze powodu, żeby podawać jej coś na własną rękę 8)
Spokojnie, pewnie nad ranem zacznie Ci łazikować, ale nie panikuj :fadein:

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
Najbardziej jednak przeszkadza jej klosz, który ma chronić przed lizaniem rany, jest przez niego totalnie otumaniona.

No to do roboty- szyj fartuszek! Ale to już!
:)

Posted

Fartuszki są the best :) Piesu swój uwielbiał :) Tak bardzo, że po ostatecznym jego ściągnięciu i położeniu go gdzieś, piesu go znalazł, zatargał na łóżko i na nim spał :D Pewnie tęsknił do czasów, kiedy był maksymalnie rozpieszczany i wszyscy o niego drżeli :evilbat: :evilbat: :evilbat:

Posted

Coztego mnie tu przygoniła więc przekopiuję post tutaj.


Czy sterylizacja suczki w wieku 5,5 miesiąca ( jamniczki ) jest dobrym pomysłem czy nie. Tyle suczka bedzie miałą pod koniec wakacji ( a jak wiadomo w wakacje młodzież ma więcej czasu, w tym wypadku właścicielka suczki jest reprezentantką licealistów ) i opieka byłaby całodobowa i nic nie stoi na przeszkodzie ( zapowiedziała rodzicom że jak to jest jej pies to jej sprawa co z tym psem wyprawia, oczywiście nie w negatywnym znaczeniu ) poza wiekiem, kiedy zacznie się szkoła będzie dość ciężko o opiekę. Sterylizował ktoś tak młodą sunię ?

Piszę w imieniu znajomej.

Posted

[quote name='souris']Coztego mnie tu przygoniła więc przekopiuję post tutaj.
Ja nie przyganiałam, tylko radziłam ;)

Czy sterylizacja suczki w wieku 5,5 miesiąca ( jamniczki ) jest dobrym pomysłem czy nie.

5-6 miesiąc to podobno optymalny wiek do sterylizacji przed pierwszą cieczką. Małe suczki szybciej dojrzewają i miesiąc, dwa później juz może być po cieczce :fadein: . Na pewno moze spokojnie tę sterylkę zrobić.
Pytanie tylko, czy znajdzie dobrego weta, który przeprowadza zabiegi u takich młodych suczek. Z tego co czytam na forum, to różnie bywa.

Posted

No rżonie różnie! U mnie w lecznicy by się np tego nie podjęli, ale to pewnie kwestia znalezienia weta.
Z Pusia juz prawie ok, w sobotę z samego rana pojechaliśmy po specjalny kubraczek dla małej do weta- pytalismy takiego młodego asystenta, co radzi, co psy lepiej znoszą i ten dupek powiedział, ze ZDECYDOWANIE KLOSZ. W sobotę była juz nasza pani wet i powiedziała, ze to oczywiste bzdury...
Psinka ma normalny apetyt, tylko słabo chodzi- szwy ją ciągną, choć z dnia na dzień i to sie poprawia. Najgorsze juz za nami, teraz tylko trzeba ja dobrze przypilnować, zeby sie nie lizała- próbuje przez materiał.
Ale tak generalnie powiem Wam szczerze, że po tej sterylce mam pewien niesmak- wybrałam tą lecznicę, bo ma sale operacyjną osobną i dobrego anastezjologa, natomast wszystko inne nie jest do końca ok- naciągają na drogie leki, zdarza sie uzyskać od nich sprzeczne informacje. Pani, do której zawsze staramy sie chodzić jest najbardziej ok, ale nie zawsze udaje sie nam ją zastać..inni maja trochę "biznesowe" podejście do sprawy- nie chodzi o to, zeby wet pracował harytatywnie, broń Boze, ale też nie moze rzucać sie na kasę..no ale to nie ten topic. Cieszymy sie, ze wszystko za nami :D

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
pytalismy takiego młodego asystenta, co radzi, co psy lepiej znoszą i ten dupek powiedział, ze ZDECYDOWANIE KLOSZ.

Dlaczego od razu dupek? :o :roll:
Moja psica ZDECYDOWANIE LEPIEJ znosi własnie klosz, ubranko potwornie ją stresuje.

Posted

Wyczytałam na vetserwisie, że rana po operacji wcale nie musi być duża, oglądałam zdjęcia, metoda tego dr mi się podoba. Czy można narzucić ją lekarzowi ?

Posted

raczej nie narzucisz wetowi, który tą metodą nie potrafi robić - po prostu musisz znaleźć weta, który tak robi - ja też szukałam takiego - na szczęście coraz powszechniejsze to jest :fadein:

Posted

[quote name='souris']Wyczytałam na vetserwisie, że rana po operacji wcale nie musi być duża,
Jeśli zabieg przebiega bez komplikacji to rana nie powinna być duża, jeśli jest duża to znaczy, że marny chirurg z weta...

Nasza rana miała ok 5 cm (3 szwy), a suka jest dość duża :D
A ostatnio znajomy mówił, że ich sunia miała rozcięcie na pół brzucha, chyba z 10 szwów :roll: Robił sterylkę gdzieś w Olsztynie... :roll: Moja wetka sciągała szwy tej suni szwy i była oburzona, że ktoś operuje w ten sposób... :x

A więc, souris do roboty, poszukiwania czas zacząć 8)

Posted

coztego napisał(a):
Jeśli zabieg przebiega bez komplikacji to rana nie powinna być duża, jeśli jest duża to znaczy, że marny chirurg z weta...
Żeby była malutka, to (poza brakiem komplikacji) wet jeszcze musi użwyać specjalnej metody, usuwając macicę, etc. przy pomocy takiem specjalnego haka. Ręką przez takie maleńkie cięcie nie sięgnie. :wink:

  • 2 weeks later...
Posted

Wreszcie sie zdecydowalam i moge dolaczyc do grona przed, a pozniej po sterylce ;) Wlasnie dzwonilam do dr i umowilam sie wstepnie na druga polowe wrzesnia.
Aza bedzie miec operacje na SGGW u dr Andrzeja Maxa - oby wszystko sie ulozylo :roll:

Posted

Kaza miała sterylke w marcu lub kwietniu, starszą metodą, u naszego weta. Na głupim jasiu, ciecie około 10 cm, 15 szwów. Mimo to blizna teraz jest juz praktycznie niewidoczna, w charakterze suni nic sie nie zmieniło, moze tylko przytyła pare kilo :wink: No i nie ma cieczek i ciąz urojonych, które wczesniej miała.

Posted

Sądze ze masz racje Malawaszko, gdyz przy mnie dostała głupiego jasia, potem jak usneła zaniesli ją do salki operacyjnej, wiec jej pewnie potem podali jakis anestetyk.

Posted

Agnes napisał(a):
Wreszcie sie zdecydowalam i moge dolaczyc do grona przed, a pozniej po sterylce ;) Wlasnie dzwonilam do dr i umowilam sie wstepnie na druga polowe wrzesnia.

No to super! :)
Będziemy Cię wspierać :kciuki:

Posted

oj przyda sie z tego co widze po sobie :roll: wczoraj jak sie dowiedzialam, ze sterylka juz jako tako "zaklepana" zaczelam gubic literki piszac cos na kompie :roll:
Mam jeszcze duuuuzo czasu na stres, chyba za duzo :roll: Balam sie robic sterylke teraz juz, bo nie da sie nic a nic wyczuc tej piekielnej pogody - czy beda jeszcze upaly czy nie

Posted

Agnes, będzie dobrze :D Ani się obejrzysz, a zatęsknisz za tym pierwszym dniem po operacji, bo Azę zacznie rozpierać energia, a tu szwy jeszcze nie zdjęte... :wink:
Moja suka miała pierwszą operację półtora miesiąca temu, a już teraz część blizny jest prawie niewidoczna 8)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...