Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

Państwo piszą miłe smsy, jest coraz lepiej. Sunia już się nie czołga, ale normalnie chodzi, ma apetyt, uczy się chodzenia na smyczy. I nazywa się teraz Tina :)

Posted

i do tego ma lekką budowę, jak charcik.

Ale nadal to straszny straszek.... Mam wrażenie, ze ona ciągle czuwa, ciągle w napięciu. Lada szmer, ucieka z podkulonym ogonem. Upieram się i biorę ją na kolana jak oglądam TV. Siedzi spokojnie, póki ją trzymam. Jak tylko zabieram rękę, bo myślę, że przysnęła, myk1 i już jej nie ma.

Posted

Nie ma postępów w oswajaniu Czarusi :(  Ale nauczyła się bawić zabaweczką, przynosi ją sobie na kanapę i na niej śpi. Moją piżamę czy ściereczkę z kuchni też często znajduję na kanapie czy fotelu. Nadal jej przyjaciółką jest Kenia :) Patyczki sobie wzajemnie zabierają :)

 

8.jpg

Posted

He, he, he. Blabladory to najczęściej cudowni przyjaciele psów i ludzi. Taga jest ukochaną koleżanką Bezy(która nie cierpi Bliss z wzajemnością), Bliss, Maxa i Lerki, a kiedyś również Gapy. Wszystko kocha Tajgę. No, może z wyjątkiem mieszkańców łąk i lasów, bo to jednak pies myśliwski.

Posted

Moja Buba, lab, potrafiła bawić się na całego z zaprzyjaźnionym jamniczkiem króliczym, aż trawa w parku fruwała, obydwoje zmachani, żadnych ofiar :)

  • Upvote 1
Posted

Kenia toleruje zaczepki Czarusi, czyli najczęściej podnoszenie tylnej łapy. Idzie wtedy na trzech i nie wkurza się na malotę. Ale nowa sunia, czyli Saba, nie pozwala na takie zabawy i warczy ostrzegawczo. Od jutra zdane będą na zabawy ze sobą, i z Dianką, bo Kenia wraca do domu.

Posted

A jakoś tak sie zrobiło, ze wszystkie czarne, no, może tylko Dianka owczarek jest podpalana :) Nutka i Zulka, których nie ma na zdjęciach, tez czarne i siwe.

Ale nie to, ze marzy mi się białas, łaciatek czy brązuś, o nie!!!!!

Posted

Czarusia podchodzi do mnie, jak siedzę w fotelu przed TV. Pozwala się wtedy potarmosić i nawet bawi się podgryzając ostrymi ząbkami rękę. Wieczorem, zanim wreszcie zaśnie, też mnie podgryza, wsadzając dziób pod kołdrę i szczypiąc mnie w udo! :). Na dworze nadal dzikus, za gwoździa nie podejdzie na wołanie. Wręcz przeciwnie, ucieka aż za dom, jak ją wołam....

Posted

Jedna z moich tymczasowiczek, nawiasem mówiąc też czarna :) spała na nogach męża, a w ciągu dnia nie dała mu się pogłaskać. Wiała i pokazywała kielonki.

Może małe czarne tak mają :)

Posted

Śmieszna ta nasza Czarusia - w dzień dzikus, nie podchodzi, jak stawiam miskę z jedzeniem, ucieka ze 2 metry i podchodzi, jak odejdę...W nocy pieszczoch, przytulas, podgryza rękę, liże po nosie, włazi pod kołdrę...

Posted
1 godzinę temu, malagos napisał:

Śmieszna ta nasza Czarusia - w dzień dzikus, nie podchodzi, jak stawiam miskę z jedzeniem, ucieka ze 2 metry i podchodzi, jak odejdę...W nocy pieszczoch, przytulas, podgryza rękę, liże po nosie, włazi pod kołdrę...

Kiedyś zasłyszałam w odniesieniu do ludzi taką sentencje że "Najtrudniej kochać tych, którzy najbardziej potrzebują naszej miłości". W odniesieniu do psiaków można to powiedzenie zmienić i napisać: Trzeba kochać mimo wszystko, a będzie tylko lepiej :).

Posted

Po 4 dniach nieobecności wrócił Tomek. Rano wyszłam z psami, wybiegały się mimo deszczu. Ale żeby wrócić do domu?... Wszystkie grzecznie (najszybciej Saba, żeby tylko o niej nie zapomniano...), ale Czaruś...skąd :( zostawiła drzwi otwarte, weszłam do kuchni, grzechotałam pudełkiem z chrupkami, rozsypałam na podłodze trochę. Zajrzała do kuchni, chwyciła chrupkę i dała nogę na dwór. Nie zdążyłam wybiec z kuchni i zamknąć drzwi wejściowych, choć próbowałam. Teraz pewnie Czarusia wcale nie wejdzie do domu, do wieczora... Tak boi się Tomka i mężczyzn w ogóle. Została przed domem, mimo takiej psiej pogody, niestety.

Posted

Może zostać taka, jaka jest, mimo pracy. Już gdzieś pisałam - czytanie o problemach z psami na Dogo uświadomiło mi, że ja mam problemy :)  Mam takiego strachulca, tylko że nie przychodziło mi wcześniej do głowy, że to kłopot. Pies, jak pies, każdy jest jakiś, trzeba się dostosować  :)  Inna rzecz, że tu chodzi o Tymczasa, chce się zmieścić go w "średniej adopcyjnej", a lękliwość wykracza.

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...