szafirka Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 Jak Pani przyjechała do nas, to już czułam, że będzie dobrze :) baaaardzo cieszą takie wieści. A teraz czas na Leydi 1 Quote
Poker Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 Przepiękna dziewczynka. Zdjęcia do ogłoszeń rewelacyjne. Quote
Anula Posted May 30, 2017 Author Posted May 30, 2017 Dzięki Haniu za zdjęcia Leydi to tylko albo aż tekst jest potrzebny.Kto ma wenę i pomoże? Wiadomości o Leydi są w pierwszym poście.Nie wiem jak Leydunia do dzieci ale chyba okey jest. Haniu,nie da się tych dredów wyczesać z tyłu? Na zdjęciach wygląda to tak jakby brakowało jej sierści i dopiero odrasta. Quote
szafirka Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 Aniu, nie da się, ponieważ jej futro schodzi płatami - po prostu linieje, a to odbywa się partiami. Wyczesujemy ją, a na drugi dzień schodzi kolejna partia, która dzień wcześniej mocno trzymała się skóry. W domu mamy pełno kłębków, no ale cóż - taki czas ma Leydi. Na niektórych zdjęciach jest to mniej widoczne na szczęście. Quote
Anula Posted May 30, 2017 Author Posted May 30, 2017 Tekst dla Leydi spłodzony w pocie czoła.Można poprawiać albo nowy napisać. Leydi - 2. letnia piękność szuka domu. Leydi,cudowna,psia piękność czeka w Hotelu dla Zwierząt w Nowej Soli (woj.lubuskie) na prawdziwy,kochający dom.Suczka potrzebuje wyjątkowego traktowania przytulania,głaskania i delikatności.Lubi wygodę i miękkie posłanko.O Leydi można powiedzieć,że jest to psia dama,idealna na salony jako ozdoba. Przyjaźnie nastawiona jest do dzieci,psiaków i kotków.Potrzebuje bliskości człowieka,no bo jest wyjątkowa przecież.W domu sprawuje się wzorowo,nie wyje,nie szczeka i nie niszczy.Zachowuje czystość,ładnie chodzi na smyczy. Suczka waży 13kg,w kłębie ma 44cm. Zaszczepiona i wysterylizowana czeka na najlepszy dom pod słońcem,któremu odwdzięczy się wielką miłością. Więcej informacji o tej ślicznej, wyjątkowej suczce można uzyskać pod wskazanym numerem telefonu w ogłoszeniu. Kontakt: Hania 1 Quote
Tola Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 Ogromnie się cieszę ze wspaniałego domku Doni i Jokiego, ale udało sie psiakom! Nawet miesiąc nie upłynął, a tu proszę, już mają własną rodzinę :) Teraz czas na Leydi - będę trzymała kciuki i opowiadała Tz -owi co się dzieje - sunia bardzo go zauroczyła;). Ratował kiedyś suczkę charta saluki, miała na imię Lady, miała wątek na dogomanii. Leydi to taka trochę miniaturka tamtej Lady... Quote
Poker Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 Brawo Anula, super tekst. Jedynie zamiast Leydi czasem użyłabym sunia. Quote
Anula Posted May 30, 2017 Author Posted May 30, 2017 15 minut temu, Poker napisał: Brawo Anula, super tekst. Jedynie zamiast Leydi czasem użyłabym sunia. Dzięki Poker za pochwałę,uradowałaś mnie tym,naprawdę.Zaraz coś pokombinuję zamianę. Quote
Tyśka) Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 Leydi jest przeboska. Ma w sobie to coś :) U mnie do czesania najlepiej sprawdzają się grabie, a i tak psie łapki całe (uda też) zostawiam same sobie, aż sierść będzie sama wyłazić - a kiedy zaczyna wyłazić to psa... skubię. Po prostu ręcznie go obrabiam :) Wszyscy w domu się śmieją, ale dobrze wiedzą, że to jedyny sposób, by pozbyć się futerka :D. Quote
elficzkowa Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 41 minut temu, Tyś(ka) napisał: Leydi jest przeboska. Ma w sobie to coś :) U mnie do czesania najlepiej sprawdzają się grabie, a i tak psie łapki całe (uda też) zostawiam same sobie, aż sierść będzie sama wyłazić - a kiedy zaczyna wyłazić to psa... skubię. Po prostu ręcznie go obrabiam :) Wszyscy w domu się śmieją, ale dobrze wiedzą, że to jedyny sposób, by pozbyć się futerka :D. O widzisz , to Ty taka sama skubaczka psów jak i ja ! A tak w ogóle to masz drugiego psa ? Białego ? Quote
Anula Posted May 30, 2017 Author Posted May 30, 2017 Ja od zawsze mam psiaki z dłuższą sierścią i najlepiej sprawdza się grzebień na przemian długi i krótki ząb.Świetnie wyczesuje podszerstek.Jednak nigdy nie miałam przypadku aby sierść odchodziła płatami od skóry.Teraz też wyczesuje psiaki i sierść zostaje długa a tylko podszerstek jest wyczesany. Quote
Poker Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 A ja miałam Tolę , która nie była długowłosa,a podszerstka miała za 10 psów. Wyczesywałam ją. Natomiast sznaucera właśnie skubałam ,ale włos ,a nie podszerstek. Obecnie do podszerstka używam chyba furminatora, bo nie wiem dokładnie jak sie toto nazywa. Ale faktycznie Leydi można spróbować oskubać. A na razie do ogłoszeń dać zdjęcia gdzie nie widać jej ud. Quote
Anula Posted May 30, 2017 Author Posted May 30, 2017 OLX dla Leydi wyróżnione na 1 miesiąc za 12,72zł na Wrocław. https://www.olx.pl/oferta/leydi-2-letnia-pieknosc-szuka-domu-CID103-IDmyk96.html Poprosiłam kiyoshi o dorobienie ogłoszeń na innych portalach. Quote
Tyśka) Posted May 30, 2017 Posted May 30, 2017 2 godziny temu, elficzkowa napisał: A tak w ogóle to masz drugiego psa ? Białego ? Hihi, jestem jego współwłaścielką tak jakby;) Długa i skomplikowana historia, ale sprawa ma się tak, że traktuję go jak własnego psa (szkolę, wychowuję, chodzę z nim na spacery, czasem kupię mu coś ;) no i jak nie daj Bóg nawieje to rzucam wszystko i szukam go w nocy o północy... ostatnio jak polecialam go szukać to zgubiłam telefon ;) ) i gdy tfu!tfu! nastała taka sytuacja, że psiak musi pilnie zmienić lokum, to od razu ląduje u mnie. Oki, już nie spamuję, bo jeszcze mnie pogonią, możemy kontynuować rozmowę w galerii gamoniusowej - wrzuciłam właśnie w niej filmiki z pierwszych spacerów, na których nie musiałam ich non stop rozdzielać: trochę szkolenia, troche sztuczek, trochę spokojnego marszu. Świetne ogłoszenie, bardzo mi się podoba :) Myślę, że na odzew nie będzie trzeba długo czekać, trzymam kciuki. Ja swojego czeszę tymi grabiami: http://fera.pl/trixie-zgrzeblo-metalowe-podwojne-dla-psow-dlugowlosych-10-15-cm.html?gclid=CjwKEAjwsLTJBRCvibaW9bGLtUESJAC4wKw1jaif1UN4nkaVZ5o2bDPC1Zq9a3mGuxyYJRjJHt8EdBoCzo3w_wcB&gclsrc=aw.ds Mam jeszcze podwójne i inne bajery (każdy zwierz mój ma totalnie inne futro i co innego się sprawdza), ale po prostu się aż tak nie sprawdzają. To jest najfajniejsze, nawet jak już uda zaczną złazić (tzn sierść) to można tym zgrzebłem próbować wyczesać, ale ostrożnie. Mój właśnie też linieje bardzo obficie (ma gęste, grube futro), więc staram się robić to stopniowo. Co się da to skubię, resztę delikatnie wyczesuję. I czekam aż samo zacznie wyłazić, bo wcześniej nie ma to najmniejszego sensu. Quote
Anula Posted May 31, 2017 Author Posted May 31, 2017 22 godziny temu, Tyś(ka) napisał: Hihi, jestem jego współwłaścielką tak jakby;) Długa i skomplikowana historia, ale sprawa ma się tak, że traktuję go jak własnego psa (szkolę, wychowuję, chodzę z nim na spacery, czasem kupię mu coś ;) no i jak nie daj Bóg nawieje to rzucam wszystko i szukam go w nocy o północy... ostatnio jak polecialam go szukać to zgubiłam telefon ;) ) i gdy tfu!tfu! nastała taka sytuacja, że psiak musi pilnie zmienić lokum, to od razu ląduje u mnie. Oki, już nie spamuję, bo jeszcze mnie pogonią, możemy kontynuować rozmowę w galerii gamoniusowej - wrzuciłam właśnie w niej filmiki z pierwszych spacerów, na których nie musiałam ich non stop rozdzielać: trochę szkolenia, troche sztuczek, trochę spokojnego marszu. Świetne ogłoszenie, bardzo mi się podoba :) Myślę, że na odzew nie będzie trzeba długo czekać, trzymam kciuki. Ja swojego czeszę tymi grabiami: http://fera.pl/trixie-zgrzeblo-metalowe-podwojne-dla-psow-dlugowlosych-10-15-cm.html?gclid=CjwKEAjwsLTJBRCvibaW9bGLtUESJAC4wKw1jaif1UN4nkaVZ5o2bDPC1Zq9a3mGuxyYJRjJHt8EdBoCzo3w_wcB&gclsrc=aw.ds Mam jeszcze podwójne i inne bajery (każdy zwierz mój ma totalnie inne futro i co innego się sprawdza), ale po prostu się aż tak nie sprawdzają. To jest najfajniejsze, nawet jak już uda zaczną złazić (tzn sierść) to można tym zgrzebłem próbować wyczesać, ale ostrożnie. Mój właśnie też linieje bardzo obficie (ma gęste, grube futro), więc staram się robić to stopniowo. Co się da to skubię, resztę delikatnie wyczesuję. I czekam aż samo zacznie wyłazić, bo wcześniej nie ma to najmniejszego sensu. Taki grzebień też oczywiście mam ale leży w koszyku bo za bardzo ciągnie sierść i psiaki ewidentnie nie lubią go. Quote
Poker Posted May 31, 2017 Posted May 31, 2017 Ja też mam takie ,ale nie używam z tego samego powodu co Anula. Quote
szafirka Posted June 1, 2017 Posted June 1, 2017 Dzwoniła dzisiaj Pani z Wrocławia, która razem z narzeczonym chciałaby przyjechać poznać Leydi. Umówili się na jutro wieczór. Poinformowałam o wizycie PA i umowie, no i że nie wydam jutro suni. Państwo oczywiście wszystko rozumieją. 1 Quote
Anula Posted June 1, 2017 Author Posted June 1, 2017 4 godziny temu, szafirka napisał: Dzwoniła dzisiaj Pani z Wrocławia, która razem z narzeczonym chciałaby przyjechać poznać Leydi. Umówili się na jutro wieczór. Poinformowałam o wizycie PA i umowie, no i że nie wydam jutro suni. Państwo oczywiście wszystko rozumieją. Dzięki Haniu za informację.Zobaczymy co z tego wyniknie. Quote
Poker Posted June 1, 2017 Posted June 1, 2017 Znowu kciuki do trzymania ,a mamy tylko po jednej parze. Quote
Bogusik Posted June 1, 2017 Posted June 1, 2017 3 godziny temu, Poker napisał: Znowu kciuki do trzymania ,a mamy tylko po jednej parze. Na szczęście My dogomaniacy mamy je pochowane tu i ówdzie i jak trzeba...To wyciągamy :) Właśnie kolejne wygrzebałam i zaciskam! Quote
Anula Posted June 2, 2017 Author Posted June 2, 2017 11 minut temu, szafirka napisał: Pani nie odezwała się i nie przyjechała. No i dobrze,widocznie to nie jest dom zdecydowany na Leydi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.