mar.gajko Posted January 6, 2018 Posted January 6, 2018 Dzisiaj odwiedziłam Ptysia i jego rodzinkę. Zaniosłam ciasteczka od Dreag i smyczkę. Ptyś zapatrzony w Panią Małgosię, oczkami patrzy na nią i przytula się. Śpi przeważnie na kanapie, w nocy z Panią Małgosią. Troszeczkę pomrukuje jeszcze na Pana, ale daje się głaskać. Jak nie ma Pani Małgosi to nie ma najmniejszego problemu :) wtedy Pan też jest super i razem wychodzą i Ptyś przychodzi na wołanie. Bardzo przeżywał wystrzały na Sylwestra. Sam w domu, co zdarza się bardzo rzadko wprawdzie, ale zostaje bez najmniejszego problemu, nie ma szczekania, piszczenia czy niszczenia. Na spacerach zachowuje się doskonale, nie zaczepia psów, nie obszczekuje, bardzo grzeczny jest. Pani Małgosia zakochana :) i Ptyś też :) Zrobiłam kilka zdjęć, oczywiście na kanapie, przytulony do p. Małgosi, to jak zgram z telefonu, to wkleję. 2 Quote
Moli@ Posted January 7, 2018 Posted January 7, 2018 Wspaniałe wieści o Ptysiu :) Szczęśliwego Roku Ptysiu...Rodzinko :) Quote
mar.gajko Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Zgodnie z zasadą lepiej późno niż wcale :) 2 Quote
Tyśka) Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Ja zawsze powtarzam, że lepiej późno niż... później :) Jaki cudowny Ptysio :) Quote
mar.gajko Posted October 7, 2019 Posted October 7, 2019 1 minutę temu, Moli@ napisał: Ptyś przejął przywództwo w domu :( Moli, już rozmawiałam z p. Małgosią. Umówiłam się na niedzielę. Udało mi sie umówić behawiorystę. Zapłacę za wizytę. Cmok. Quote
Moli@ Posted October 7, 2019 Posted October 7, 2019 7 minut temu, mar.gajko napisał: Moli, już rozmawiałam z p. Małgosią. Umówiłam się na niedzielę. Udało mi sie umówić behawiorystę. Zapłacę za wizytę. Cmok. Dzwoniłam do p. Małgosi..., starałam się wytłumaczyć, jak postępować z gówniarzem... Dziękuję za behawiorystę i za wizytę w domu Ptysia :) Quote
Moli@ Posted October 7, 2019 Posted October 7, 2019 11 minut temu, rozi napisał: Słucham? To nie żarty? Nie żarty. A co, Ptyś gorszy od Toffika ,) Quote
rozi Posted October 7, 2019 Posted October 7, 2019 1 minutę temu, Moli@ napisał: Nie żarty. Nasz Kapeć kochany??? Jak to możliwe? Może coś z główką się stało :( Quote
Moli@ Posted October 7, 2019 Posted October 7, 2019 1 godzinę temu, rozi napisał: Nasz Kapeć kochany??? Jak to możliwe? Może coś z główką się stało :( Hihihi ,) rozpuszczony..., tak kończy się nadskakiwanie psu. Pamiętasz super grzecznego Żuczka?..., też zaszalał i trzeba było sprowadzić na ziemię ,) Quote
dreag Posted October 7, 2019 Posted October 7, 2019 8 godzin temu, mar.gajko napisał: Moli, już rozmawiałam z p. Małgosią. Umówiłam się na niedzielę. Udało mi sie umówić behawiorystę. Zapłacę za wizytę. Cmok. Właśnie dzis dowiedziałam się od Moli@ o problemie :( . Oby udało się wyprowadzić łobuza na prostą. Bardzo Ci dziękuję mar.gajko za szybkie działanie, umówienie behawiorysty i chęć pokrycia kosztów. Gdyby trzeba było jakoś wspomóc, dawaj znać, coś będę kombinować... Quote
mar.gajko Posted October 17, 2019 Posted October 17, 2019 Spotkanie Ptysia z behawiorystą odbyte. P. Małgosia napisała, że bardzo im pomógł zrozumieć problem. Mam nadzieję, że będa się razem z tatą Pani Małgosi stosować do zaleceń. Czekamy na efekty :) Quote
Moli@ Posted October 17, 2019 Posted October 17, 2019 3 godziny temu, mar.gajko napisał: Spotkanie Ptysia z behawiorystą odbyte. P. Małgosia napisała, że bardzo im pomógł zrozumieć problem. Mam nadzieję, że będa się razem z tatą Pani Małgosi stosować do zaleceń. Czekamy na efekty :) Dziękuję bardzo... mar.gajko. P. Małgosi bardzo zależy na Ptysiu...pokochała urwisa :), prosiła o pomoc..., czekamy na efekty :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.