Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jak piesek będzie już na miejscu, zadomowi sie, porobicie mu śliczne zdjątka:bluepaw:
:bluepaw:
To dajcie znać - kiedy przypuszczamy zmasowany atak na Kongusiowe ogłoszenia :) :user: :user: :user: :user: :user:

:bluepaw:

  • Replies 997
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Grzecho'] Sorry ale nie mogę sie powstrzymać! Chciałbym to jajo zobaczyć :evil_lol:
Oj nie chciałbyś raczej, zapewniam, że nie byłoby to kolorowe, świąteczne jajeczko:cool3:
[quote name='Grzecho']

:lol: Wielkie dzięki dla Madzi222 za pomoc przy Kongu :lol:

(u nas bedzie dzisiaj w mieszkaniu pięć psiaków
- ale będzie jazda).
Rozmawiałem z Madzią przed chwilą telefonicznie własnie
o dostrczeniu Konga i o wspólnym jutrzejszym wyjeździe.



A nawet jak netu nie będzie Madzia miała, to ją pomolestuję telefonicznie;)
To Madzia222 jedzie z Tobą? Miło mi będzie poznac Was w realu. Zdzownimy się dzisiaj wieczorkiem, aby ustalić miejsce spotkania.

Posted

[quote name='madcat1981']Gut nius mam, dotarło 50 zł od PanBazyl :bigok:. Proszę zaktualizować :)

Przepraszam, że dziś tylko tak z doskoku, ale właśnie ważą się moje losy w pracy:roll:


Kasiu, ja też trzymam mocno kciuki!

A Panu Bazylowi wielkie dzieki:loveu:

Posted

cieszę się że doszło! Nie mogę na razie więcej, bo czekam na werdykty jury w sprawie kolejnych grantów - czyli czy będziemy mieli pracę czy będziemy dalej pisać wnioski...
Ciesze się również, że Kongo będzie miał tak sympatyczną obstawę w podróży!
Pozdrawiam z nadal zaśnieżonego wschodniego końca Polski!

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
bumel-pamiętaj o gumakach- w końcu na wieś jedziesz:diabloti:


A ja już dwa razy przeczytałam ten post jako "pamietaj o GUMKACH" - i zastanawiam sie co na tej wsi sie teraz wyrabia...:oops::lol::evil_lol:

uch, najpierw do okulisty, potem do seksuologa chyba musze iść:oops::roll::evil_lol:

Posted

madcat1981 napisał(a):
A ja już dwa razy przeczytałam ten post jako "pamietaj o GUMKACH" - i zastanawiam sie co na tej wsi sie teraz wyrabia...:oops::lol::evil_lol:

uch, najpierw do okulisty, potem do seksuologa chyba musze iść:oops::roll::evil_lol:



Kasia, oj chyba najpierw jednak do seksuologa:megagrin: tu niewinne pieski, a Ty o gumkach:nono:

Posted

bumel napisał(a):
Kasia, oj chyba najpierw jednak do seksuologa:megagrin: tu niewinne pieski, a Ty o gumkach:nono:

albo od razu na bazarek beatki, bo kupisz gumki i psy wspomożesz:evil_lol:

trzymam kciuki za udaną podróż

Posted

magda222 napisał(a):
Mam neta :multi: Właśnie mi podłączyli :loveu:



Madziu, jak juz będziesz mieć Kongusia u siebie, to napisz koniecznie coś więcej! :modla:

Chyba ten wirus, co zaatakował Agatę, dotarł też do stolicy, bo mnie łamie w kościach, muszę się zaraz nafaszerowac lekami i trochę wygrzać, ale nawet 40 stopni gorączki mnie nie powstrzyma, żeby tu zajrzeć! A do jutra będę jak młody bóg:-)

Posted

Czekam aż Grażyna z Grzechem przywiozą do mnie Konga :)
Już gotuje się dla niego pierś z indyka z ryżem :)
Ale najpierw zabiorę go na długi spacer :) Po spacerku kąpiel i dopiero micha :)
Zdam relację jak tylko uwinę się z wszystkim :)

Posted

Rozmawiałam z Grzechem właśnie. Psiaki już poza schronem, hurrra:multi:

Konguś ponoć kochany:loveu: , śliczny, radosny, przyjacielski, przecudowny wreszcie szaleje po trawce (no dobra, przesadziłam, po nędznej namiastce trawy) (gdzie ta Wiosna?)

Madziu, czekamy na Twoją relację!

Posted

Kongo wykąpany i najedzony leży.
Jest przekochanym psem.Na spacerze rozpierała go energia.Jest bardzo pozytywnie nastawiony do ludzi.Przechodziliśmy obok boiska gdzie chłopcy biegali za piłką i widziałam jaką ma ochotę dołączyć do nich i pobiegać.
Jak jadł włożyłam mu ręke do miski i ... ręka cała ;)
Przy kąpaniu najpierw był trochę wystraszony i chciał zwiać z wanny.Ale po chwili widać było,że sprawia mu to przyjemność.
Zostawiony sam w pokoju nie szczeka i nie wyje.Tylko popiskuje cichutko,ale po chwili jak dłuższą chwilę nie przychodzę kładzie się na posłaniu.
To bardzo mądry pies.Myślę,że ktoś kto go zaadoptuje będzie wielkim szczęściarzem.
Acha,na widok moich kotów najpierw się cieszył i próbował z nimi bawić,ale jak odpięłam mu smycz tak naskoczył na Tygryska,że się wystraszyłam i odseparowałam ich.Najgorsze jest to,że Tygrysek potrafi otworzyć każde drzwi i cały czas to robi,i chyba będę musiała czuwać całą noc.

Posted

magda222 napisał(a):

To bardzo mądry pies.Myślę,że ktoś kto go zaadoptuje będzie wielkim szczęściarzem.


Wspaniale to wszystko czytać...oczywiście poza akcją z kotami. Skąd ten Koguś wie, że kotki trzeba gonić:crazyeye:, całe życie siedział przecież w schronisku...

Mam nadzieję, że Tygrysek zrezygnuje dzisiaj z nocnych wędrówek:cool3:

Życzę spokojnej nocy całej gromadce!

Posted

agata51 napisał(a):
Kongulku mój kochany! Boże, nareszcie jesteś wolny! Magda, dzięki wielkie. :loveu:


Konguś poza schronem:multi::multi::multi::multi:
a w dodatku w drodze po lepszą przyszłość:multi::multi:

Posted

[quote name='madcat1981']A ja już dwa razy przeczytałam ten post jako "pamietaj o GUMKACH" - i zastanawiam sie co na tej wsi sie teraz wyrabia...:oops::lol::evil_lol:

uch, najpierw do okulisty, potem do seksuologa chyba musze iść:oops::roll::evil_lol:

Mnie też zapisz na wizytę. Gdyby nie ty, czytałabym tak do tej pory.

Posted

ale dziewczyny wiecie co? to taki off Timkowy:roll:
Przeczytałam że Timek jest poważnie chory i się zdołowałam dosłownie:-(:-(:-(
a miało być tak pięknie:-(:placz::-( mam nadzieje, że powrót do schronu i tym razem mu nie grozi?:roll:
przepraszam ze offa raz jeszcze:roll:

Posted

Kongulcu miłego dnia na wolności!!!!! Zobacz jak świat jest pieeeeekny:multi: Jeju, wielkie dzieki wam za wszystko!!!!

[SIZE="1"]
...zawsze dopóki nie przeczytam tych relacji "poschroniskowych" mam wrażenie że to tylko sen i nic sie nie uda:oops: Że w schronisku nie znajdzie sie ten akurat pies, że nie wypali transport, itd, itp. Ale to sie dzieje naprawde:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ja już w blokach startowych, czekam na telefon od Grzecha...mamy spotkać sie na trasie, koło Piaseczna.

Postaram się zrobić nowe fotki, chyba, że psinka będzię bardzo zestresowana. Ale z tego, co pisała Madzia, Kongo w ogóle nie zestresował się nową sytuacją, wolnością, itd.:crazyeye: Po takim czasie w schronisku, jestem dumna z tego psiaka:great:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...