Mazowszanka13 Posted July 2, 2016 Author Posted July 2, 2016 5 minut temu, auraa napisał: Jak to jaki? Piękny!!! Cała mamusia ! :) I jakie ma mądre oczy :) Jego siostra zresztą też. Quote
malagos Posted July 2, 2016 Posted July 2, 2016 2 godziny temu, Mazowszanka13 napisał: Oby nie za duży, bo powiedziałam, że będzie mały. Jak urośnie wielki, to powiesz, ze to państwa wina, bo za dobrze karmili :) Quote
konfirm31 Posted July 2, 2016 Posted July 2, 2016 24 minut temu, malagos napisał: Jak urośnie wielki, to powiesz, ze to państwa wina, bo za dobrze karmili :) I tego się należy trzymać :) Quote
agat21 Posted July 2, 2016 Posted July 2, 2016 7 godzin temu, Mazowszanka13 napisał: Oby nie za duży, bo powiedziałam, że będzie mały. Oj tam, najwyżej powiesz "kłamałam" ;) Quote
malagos Posted July 4, 2016 Posted July 4, 2016 O 2.07.2016 o 21:17, agat21 napisał: Oj tam, najwyżej powiesz "kłamałam" ;) Albo "taki mały żarcik" :) Quote
Mazowszanka13 Posted July 4, 2016 Author Posted July 4, 2016 Godzinę temu, auraa napisał: A buty pancerne jeszcze są całe? Buty całe, ale na ręku mam ślady ostrych jak igiełki ząbków. Quote
Mazowszanka13 Posted July 5, 2016 Author Posted July 5, 2016 Już po operacji:) Kosztowała w sumie 605 zł. Trwała dwie godziny. Przy okazji został usunięty pojedyńczy wilczy pazur. Łezka miała zamiast wklęsłej (tak, aby zmieściła się rzepka) wypukłą panewkę. Dodatkowo doktor coś zrobił z kością piszczelową. Według niego niepotrzebna będzie kolejna operacja. I dobrze, że ta była tak wcześnie. W czwartek mam zgłosić się na kontrolę i zmianę opatrunku. A zdjęcie szwów będzie po 10 dniach. Dostałam też kołnierz. Na razie nie mam sumienia go zakładać, ale na noc chyba założę. Quote
auraa Posted July 5, 2016 Posted July 5, 2016 Dlaczego mi się ubzduralo że to jutro? Dobrze że juz po...Trzymaj się maleńka ❤ Quote
Mazowszanka13 Posted July 5, 2016 Author Posted July 5, 2016 Łezka waży już 2,100 kg. Ciekawe do ilu dociągnie ? Quote
Aldrumka Posted July 5, 2016 Posted July 5, 2016 biedny maluszek, to teraz nie może chodzić przez jakis czas ? ale pewnie też nie ma siły . spokojnej nocy Quote
Mazowszanka13 Posted July 6, 2016 Author Posted July 6, 2016 Wczoraj trochę popiskiwała. Dzisiaj już nie. Chodzi na trzech, czasami na czterech łapkach. Ta sztywna łapka trochę jej przeszkadza przy siadaniu i układaniu się do leżenia. Kołnierz na razie nie zakładam, bo nie zrywa bandaża. Jest taki sztywny, jakby plastikowy. Ale ma apetyt, ciągle żebrze. Na szczęście jutro nie musimy być na czczo. Quote
konfirm31 Posted July 6, 2016 Posted July 6, 2016 Plus chimeryczny. Raz jest, drugi raz nie, czasem nawet bez telefonu i bez SMS. Ale teraz jest, więc i tu się u cieszę z całokształtu :)))) Quote
agat21 Posted July 6, 2016 Posted July 6, 2016 Ale śliczna zgrabna nóżka! :) Dobrze, że już naprawiona, i jak się wygoi to maleńka będzie jak modelka ;) Ale wierzę, że to musi psince przeszkadzać. I na prawym boczku nie bardzo się można ułożyć.. Długo będzie musiała mieć taką "zapakowaną" łapkę? Quote
Mazowszanka13 Posted July 6, 2016 Author Posted July 6, 2016 Do zdjęcia szwów za 10 dni czyli do przyszłego piątku. Quote
Mazowszanka13 Posted July 6, 2016 Author Posted July 6, 2016 Nareszcie można wygodnie pospać. Psia kanapa wypożyczona od Ewy Marty wychowała już kilku tymczasów. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.