Gisic87 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Psiaki nie mają swoich funduszy, przynajmniej ja nic o tym nie wiem:roll:. Ja ze swojej strony mogę dołożyć 20zł jeśli oczywiście zdecydujemy się Quote
_ogonek_ Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Gisic87 napisał(a):Dziękuję Laro działasz jak burza:loveu: Co do surowego mięska dorciu ja jej dałam troszkę na spróbowanie bo moja suczka dostaje i Mini nim nie pogardziła jednak teraz daję jej tylko te paszteciki by w brzuszku jej nie zamieszać. a gotowanego kurczaczka też dostawała razem z rozgotowanym ryżem jednak mięsko trzeba rozciapkać na maleńkie kawałeczki bo nie umie pogryźć tego więc po prostu łyka. Dziewczyny jest transport do Wawy nie wiem kiedy dokładnie ale pati-c jedzie na Śląsk w najbliższym czasie i później wraca do Wawy. Więc koszt transportu wyniósłby po podzieleniu kosztów 100zł a jeśli jakiegoś psiaka jeszcze by pati-c zabrała który akurat potrzebuje transportu to wyszłoby na pewno jeszcze taniej. Czyli trza zrzutę organizować, czy też mają swoje fundusze? Quote
__Lara Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Gisic, transport napewno możemy pokryć z katowickiej skarpety ;) Niech jeszcze Maciaszek się wypowie w tej kwestii. Quote
maciaszek Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 __Lara napisał(a):Gisic, transport napewno możemy pokryć z katowickiej skarpety ;) Niech jeszcze Maciaszek się wypowie w tej kwestii. Wypowiadam się :). Jasne, że możemy pokryć, ale oczywiście wszelkie wsparcie mile widziane! :) Quote
000gosiulek000 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Hej, czy oba psiaki znalazły juz domek?? Quote
__Lara Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 [quote name='000gosiulek000']Hej, czy oba psiaki znalazły juz domek?? Starsza sunia ma już domek, natomiast maluszek ciągle szuka domku - właśnie jesteśmy na etapie organizowania wizyt przedadopcyjnych na skalę masową:eviltong: :) Poszukujemy teraz kogoś na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej niedaleko Białegostoku, miejscowość Gródek!!! :) Quote
dorcia44 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 napiszcie mi prosze skąd dokładnie jest sunia do zabrania ,sparwdze na miau.. gdyby z Wrocławia to gagucia często jezdzi. przywoziła mi ostatnio westa ,prawie niewidomego z pseudo :angryy: Quote
Gisic87 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 My mieszkamy w Katowicach. Aha dorciu bo pytałaś o szczepienia. sunia jest zaszczepiona na wściekliznę. Quote
Gisic87 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 000gosiulek000 napisz proszę coś o sobie, jakie warunki możesz zapewnić pieskowi, czy masz doświadczenie w opiece nad psami. Jednym słowem jak najwięcej byśmy mieli pogląd na sytuację. Na chwilę obecną zgłosiło się kilku chętnych. Szukamy dla psiaka jak najlepszego domku dlatego też każdy domek chcemy sprawdzić bo jeżeli nie nasz chłopak to może jakaś inna bida ściśnie Cię za serducho Quote
000gosiulek000 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Co do pieska:) czy dalibyście rade z wizytą przed adopcyjną w Łodzi?? bardzo nam zależy:multi: Quote
000gosiulek000 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Witam, ogłoszenie adopcji ratlerka wystawiam na prośbe koleżanki która nie ma dostępu do internetu. Koleżanka była by zdeydowana:)Wraz z mężem i dzidzią pol-roczna mieszkają w Łodzi. Mają juz pieska mix. golden retriwer (przepraszam za błedy w rasach psów:( . piesiek ich ma rok, jest bardzo przyjazny dla dzieci i innych piesków.(sama posiadam dwa psy, jednego duzego 2-latka,drugiego małego 10-latke, i świetnie się z nimi dogaduje, z innymi psami zaprzyjaznionymi zresztą tez) Mieszkają w bloku 3-pokojowym mieszkaniu. Magda(koleznaka) z racji że nie pracuje poniewaz opiekuje się dzieckiem jest cały czas w domu wiec piesek napewno nie siedziałby sam. "Doświadczenie" Magda miała juz pieska który żył 14 lat. teraz jak juz pisalam mają drugiego. Magda brała juz zwierzaka, co prawda kota na dom tymczasowy. wtedy jeszcze mieli drugiego kota i bardzo dobrze sobie radzila. 1 kotek trafil do włascicielki a drugi zabral ich tata jak sie wyprowadzal poniewaz byl to jego kot:) teraz bez obawy jesli piesek nie przepada za kotami, juz ich nie maja. prosze bardzo slicznie o odpisanie w imieniu kolezanki czy byłaby możliwosc wizyty przedadopcyjnej?? Quote
_ogonek_ Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 [quote name='000gosiulek000']Co do pieska:) czy dalibyście rade z wizytą przed adopcyjną w Łodzi?? bardzo nam zależy:multi: [lodzkie] modliszka84 [lodzkie] ewatonieja [lodzkie] Ayia [lodzkie] Moriaaa [lodzkie] Karilka [lodzkie] nata od jadzi [lodzkie] katya (na terenie Łodzi) [lodzkie] Reno2001 [lodzkie] diladriel [lodzkie] szafirkowa [lodzkie] piechcia15 [lodzkie] Niewiasta_21 Mapa Pomocy Dogomaniakow Quote
Gisic87 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Słuchajcie odezwała się do mnie pati-c z pytaniem w który dzień nam pasuje transport. Dorciu który dzień by Ci najbardziej odpowiadał? Pati-c przywiozłaby do Ciebie suczkę późnym wieczorem. Teraz jeszcze takie pytanie co z opłatą za transport czy mam wyłożyć ze swoich i później Maciaszek mi odda czy lepiej żeby Maciaszek wpłaciła pati-c na konto, jak wam wygodniej. ja tak jak mówiłam dokładam od siebie 20zł. Quote
dorcia44 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 może być wieczór,jak wam pasuje ,ja się dostosuje . Quote
Gisic87 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Dorciu nam właśnie też to jest obojętne zwłaszcza że pati-c będzie pod wieczór w Katowicach dlatego dostosujemy się do Ciebie;) Quote
Gisic87 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Chłopak ma się bardzo dobrze. Dziś nawet próbował się bawić, tzn podskakiwał próbował podgryzać i szczekał ale ja się z takimi maleństwami bawić nie umiem:oops:. Z moją Milką to przeciągamy się supłem przygniatamy się na wazajem przewracamy a to to malutkie to boję się tego nie połamać:roll:. Jak rzuciłam mu piłkę to podbiegł do niej szturchnął łapką i odskoczył. W domku już grzeczniej zostają nie ma histerii etc. Martwi mnie tylko u Mini że zdarza jej się jeszcze pocharkiwać, tzn nie ma już na szczęście lejącego noska ale czasem ma jeszcze takie ataki charczenia jakby jej w gardełku coś siedziało. Myślę czy nie pojechać z nią do weta w poniedziałek bądź wtorek by do dorci dojechała zdrowa tylko dr Paczkowskiej nie ma w tym tygodniu a ona prowadzi maluchy:roll: Quote
__Lara Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Dziewczyny, ja już znalazłam osobę na wizytę w Gródku :) A 000gosiulek000 napisała dziś do mnie maila, więc nie będę odpisywać jak dotarła na dogo. Jasne, że możemy zorganizować wizytę w Łodzi, proszę tylko o adres, poszukam kogoś :) Jak narazie to będą na tę chwilę dwa domy sprawdzone. Quote
maciaszek Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Gisic87 napisał(a):Teraz jeszcze takie pytanie co z opłatą za transport czy mam wyłożyć ze swoich i później Maciaszek mi odda czy lepiej żeby Maciaszek wpłaciła pati-c na konto, jak wam wygodniej. ja tak jak mówiłam dokładam od siebie 20zł.Mnie jest wszystko jedno. Powiedzcie kiedy, komu i gdzie mam przelać kasę i przeleję. A czy ktoś jeszcze wesprze finansowo Mini w podróży?! Quote
000gosiulek000 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 [quote name='__Lara']Dziewczyny, ja już znalazłam osobę na wizytę w Gródku :) A 000gosiulek000 napisała dziś do mnie maila, więc nie będę odpisywać jak dotarła na dogo. Jasne, że możemy zorganizować wizytę w Łodzi, proszę tylko o adres, poszukam kogoś :) Jak narazie to będą na tę chwilę dwa domy sprawdzone. Hej, no my mieszkamy w Łodzi, os. radogszcz ul. 11 listopada:) a kiedy taka wizyta mogłaby byc??:) Quote
dorcia44 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 wieczorami jak i za dnia zawsze jestem w domu bo nie pracuje ,ew. sklep,spacery z futerkami....wet itp.. tel. podałam jak by co to dryndac proszę i się melduje. :razz: ale niech będzie wieczór. Quote
Lionees Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Wreszcie dogo łaskawie pozwoliło mi normalnie pisać:shake:.Czyli Mini jedzie do Dorci?:sweetCyb:.Ależ Dorotko będziesz miała fajną sunieczkę:loveu: Quote
dorcia44 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 byłam u weta ,kupiłam jej dwie puszeczki 1. sensitiviti z kaczusią 2.covalescensa 3 .chyba też kupie. to duże puszeczki ,starcza jej na długo jeżeli oczywiście będą smakowały. Renatko już się denerwuje a jednocześnie nie mogę się doczekać :oops: na pewno przydało by się zrobić jej EKG ale jak ona się tak drze to nie wiem czy się uda ..czy to ma sens bo nerwy zaburza jej prace serduszka mam też pastę dla psów starych ,zmęczonych Geri Pet i szelki dla kota.;) Gisic napisz mi wszystko o malutkiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.