Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 588
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to szybciutko znalazł sie transport:)
Teraz to od dziewczyn zależy,czy będą szukać im domków bliżej,czy wypuszczą maluchy "w świat":razz:
Acha...ja nie pracuję zawodowo,jestem na rencie-czyli praktycznie cały czas w domu

Posted

Gdyby tymczas nie znalazł sie w poblizu,to sadze że twoja Renatko,propozycja jest dla rodzinki najlepszym rozwiazaniem.Nie trzeba ich rozdzielać,mamusia wyglada jak osiczka-biedulka:(

Posted

Figu napisał(a):
W niedzielę jadę z Katowic do Warszawy, mogę zawieźć psiaczki gdzie tylko trzeba!


Dziękujemy :loveu: narazie ofertę przyjmujemy (są już 2 propozycje transportu), na dniach się okaże jak będzie, trzeba intensywnie szukać suni domu w okolicy!!!! Prosimy o ogłoszenia!!!!

Posted

_Laro, dziękuję za założenie wątku i za allegro.
Renato5, WIELKIE dzięki za tymczas :loveu:. Nie sądziłam, że aż tak szybko się to potoczy :multi: :multi:.
Wsparcie finansowe w dt oczywiście będzie :)!

JOMA troszkę przesadziła z tą wielkością świnki morskiej :evil_lol:. Suczka rzeczywiście jest malutka, ale taka ciut większa niż świnka morska (ale tylko ciut, ciut). Piesek jest natomiast wyraźnie większy niż wspomniana świnka. Ale i tak jest malutki. I nóżki rzeczywiście ma jak patyczki...

Tak wyglądają z pewnej odległości, niedużej.

Posted

Renatko dziękujemy Ci za DT dla psiaków:modla::modla::modla::modla:
jakie biedne maluszki, kruszyny dosłownie, chudziutkie:-(

ale co z ich mamusią?
gdzie ona będzie? też u Renatki? nie zostawiajcie jej w schronie:placz::placz::placz:

Posted

Renata5 zgodziła się tymczasować obydwie psinki - tak, że spokojnie.
Dowiemy się jeszcze czy w niedzielę będzie można psinki wyciągnąć - bo schron nieczynny.

Póki co szukajmy im jeszcze kilka dni w okolicy.

Maciaszku ty chyba nie widziałaś "zadbanych" świnek morskich :eviltong:
A tak serio to sunia była taka skulona :shake: - ze strachu, zimna, może choroby (chociaż lekarz ją już widział) albo ze wszystkiego razem i tak przeraźliwie krzyczała jak pracownik schronu brał ją na ręce - a na dworze książkowo siku i kupka.
Przekochane, miejsca dużo nie potrzebują.

Szkoda, że mój schroniskowy pudel średni zamknął mi drogę do tymczasów bo już byłyby u mnie. Gdyby jeszcze były jakieś ferie albo wakacje to dzieci byłyby w domu.
Ech szkoda czasu na gdybanie .
JOMA do roboty !

Posted

JOMA napisał(a):
Renata5 zgodziła się tymczasować obydwie psinki - tak, że spokojnie.
Dowiemy się jeszcze czy w niedzielę będzie można psinki wyciągnąć - bo schron nieczynny.

Póki co szukajmyn jeszcze kilka dni w okolicy.

Maciaszku ty chyba nie widziałaś "zadbanych" świnek morskich :eviltong:
A tak serio to sunia była taka skulona :shake: - ze strachu, zimna, może choroby (chociaż lekarz ją już widział) albo ze wszystkiego razem i tak przeraźliwie krzyczała jak pracownik schronu brał ją na ręce - a na dworze książkowo siku i kupka.


Z tego co wiem,to transport jest w ta niedzielę i potem w piątek 13-go(:roll:;)).Jeżeli maluchy nie mają jakos tragicznie w tym schronie,to może niech posiedzą do tego 13?Będziecie miały więcej czasu na znalezienie im domku w okolicy,a i wiadomo,że w piątek schron czynny,to nie będzie problemu z wyciągnięciem kochanych gnojców:loveu:
Przemyślcie,która opcja jest dla was i dla maluchów bardziej odpowiednia.

Posted

u nas w schronie takie malizny aż się wierzyć nie chce;( Jakbym nie miała tymczasowiczki to bym zabrała do siebie, a tak to ew mogłabym tylko jednego a przecież szkoda je rozdzielać jak mają szansę jechać na tymczas wspólnie. Trzymam kciuki i zaznaczam sobie wątek

Posted

Malizny dużo miejsca nie zajmą u mnie niestety problem psa nie lubiącego innych psów i suk też- na skutek pogryzienia przez sforę.

Myślę, że mogłyby iść do różnych domków ale boję się, że jeśli chłopczyk odejdzie (jest młody więc ma dużą szansę na adopcję) a sunia staruszka zostanie sama w boksie to po prostu zmarznie no i zamartwi się na smierć - może przesadzam ale one sobie razem leżały, ogrzewały się swoimi mleńkimi ciałkami.
Miałam kiedyś takiego pieska we wczesnej młodości. Im jest zimno nawet latem - nie bez powodu mówi się o nich trzęsidupki.

Bardzo mi zależy aby sunia sama nie została w schronie.
Zostanie sama, stara i wiadomo pierwsza w kolejce :-(

Posted

Gdyby znalazł się dt blisko (czyli w Katowicach albo w najbliższej ich okolicy) pieski można by zabrać już. Ale ponieważ mają jechać aż pod Warszawę to będą mogły opuścić schron dopiero z końcem kwarantanny, czyli 13 marca.

Macie jakiś pomysł na imiona dla nich?

Posted

Mam nadzieję,że do 13 marca maluchy znajdą domki;)
A w razie jakiś wątpliwości odnośnie mojej osoby jako dt(no bo właściwie to mnie nie znacie),to pytajcie:)
Ach...referencje mogą mi wystawić:Mysia z Zabrza,bo mam stmtąd Pryszczyka i Elię,no i Jusstyna85 z Rudy Śląskiej i Lu Gosiak i Nessca z Radomska(blisko Was) i jeszcze kilka innych osób;)

Posted

Biafra napisał(a):
PI i SIGMA :p

Muszą znaleźć domek stały razem.


Które to Pi ,a które Sigma?:razz:
Z tym domkiem razem to będzie ciężka sprawa....od wielu miesięcy 2 maleńkie starsze ciułałki(pisownia-moja;))z Kociego Świata nie mogą znaleźć domku razem.A to główny warunek adopcji..no i są mniejsze od "naszych" pociech i tez ciężko umieścić je razem:shake:
Ale może te malizny będą miały więcej szczęścia?

Posted

maciaszek napisał(a):
On Pi, ona Sigma :).


No tak:splat:
Ale Pi to bardziej do suni pasuje,bo ona taka maleńka Pi...tulka:loveu:
w muminkach była mała Mi ,a tu mała Pi...
No ale jak mężczyzna ma być Pi,to niech tak się stanie:wink:

Posted

Obecna sytuacja ratlerków:

Renata5 - DT

Gisic87 - przechowanie między schronem a tymczasem

Do tego czasu
WSZYSCY SZUKAMY INTENSYWNIE DOMKÓW - mogą być oddzielne lub bliższego DT

Posted

Renata5 napisał(a):
Z tym domkiem razem to będzie ciężka sprawa....od wielu miesięcy 2 maleńkie starsze ciułałki(pisownia-moja;))z Kociego Świata nie mogą znaleźć domku razem.A to główny warunek adopcji..



Znalazły - cziłki znalazły jeden wspólny domek i to mimo podeszłego wieku obydwojga ...

Posted

dorcia44 napisał(a):
ta maleńka sunia :-(....


Dorciu nie wyj;)
W razie jak malizny przyjadą do mnie na dt,to mogą siedzieć tam(znaczy się u mnie w kieszeni:))do końca świata:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...