Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem ,czy dzisiaj nic im nie dali jeść w schronisku. Były strasznie wygłodzone .Nawet wodę piły tak jakby nie dostały jej od kilku dni:shake:Bardzo prychają ,są chore to pewnik .Jedno z nich ,nie wiem które bo bardzo się ruszały ma coś z oczami ,bardzo są załzawione i cały czas je mruży.

Bardzo lubią dzieci bo cały czas biegały do pokoju w ,którym moja Majka się bawiła .

Z wielkim zaciekawieniem patrzyła sunia w telewizor ,fajnie to wyglądało ...

  • Replies 483
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciotki - powoli ;) Jutro pokażę gnojki wetowi, to dopiero będzie wiadomo, czy już ogłaszać. Bo ciągłe zmiany, stres na dobre im nie wyjdą.

Apis - super :) To jeszcze dla panienki na A poproszę :)

Posted

już wszyscy na trasie zgrani :evil_lol:

Ale głupa zerżnęłam jak do mnie zadzwonili z Zamościa, nie wiedziałam, że ostatecznie my je jednak wieziemy, myslałam, że znaleźliście inny i na poczatku Jarek nie mógł się ze mną dogadać :evil_lol:

Biedne maluchy, jutro ich czeka trochę stresu podróży :shake:
Najważniejsze, że cel przed nimi piękny :loveu:

Posted

Adell :eviltong:
one wszystkie bardzo do siebie podobne, aż dziwne :)
Biszkopt jak przyjechał też "płakał", niemiłosiernie mu te oczka łzawiły. Ale wet nie zareagował leczeniem, a z każdym dniem u mnie było lepiej, aż przestało :roll:
jak dobrze Bazyliah, że Piniol i reszta domki znalazły :):)

Posted

To są takie cwaniaczki ,że hej:razz:Bardzo ciekawe świata ,wszystko je interesuje .Zaczeły się nawet gryżć i to na poważnie ,dlatego ze były zazdrosne o to które pierwsze się pogłaska .Bardzo pragna normalności ,bardzo .Ich Chudość przeraża aż strach wziąć to na ręce,zeby nie przełamac na pól.Strasznie walczą o jedzenie ,zresztą ich wygląd jest odpowiedzią .

Posted

Dziękuję wszystkim za taki szybki odzew, a w szczególności Bazyliah za tymczas dla tych maluszków:Rose:

Miałam nieraz chwile zwątpienia w dogo, ale to jednak prawda. Można zawsze na Was liczyć:multi:

Posted

ewab napisał(a):
... i w swoich domkach:razz:.

:oops::oops::oops: no właśnie..
Rzeczywiście źle te jego oczka wyglądają :-( ale już niedługo.

Posted

Soema napisał(a):
Strasznie zabiedzone.. Już się doczekać nie mogę, jak one będą grubiutkie, radosne z piękną, puszystą sierścią :)

... i w swoich domkach:razz:.

Posted

to oczekując na psiaki poproszę info:
1. Kiedy były odrobaczane (jogi coś pisała, że jej była odrobaczana) i czym
2. Co ostatnio jadły
3. Jogi - napisz, jak u Ciebie jest - co pomaga, co nie bardzo - to psiaki mniej więcej w takim samym stanie, także info, co przetestowałaś byłoby bardzo przydatne.
4. Były odpchlone?

Posted

według słów weta schroniskowego były odpchlone i odrobaczone. Pcheł nie mają.
Na razie nie podaję im nic, co by mogło je osłabić. Biorą antybiotyk, bo maja zapalenie oskrzeli. Strzeliłam od razu z gróbej rury.
Dostały cefalosporyny i pieknie zareagowały. A i profilaktycznie podalam im trochę surowicy.
Mają lekką biegunkę, a w pierwszej kupie było ziarno!!! Czyli schemat zywienia w schronie sie nie zmienił:angryy:

Dostają mięso z kurczakiem i warzywami, caly czas mają do podgryzania suchą karmę. Dodatkowo daję im mieszankę witaminową z wapniem i juz nie siedza na nadgarstkach:multi:

Już zachowują się jak prawdziwe wesołe szczeniaki, biegają szczekają, podgryzają:diabloti: I bardzo szybko nabierają masy:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...