dczn Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Pomysl jest przedni. Ja bede miec lepsze warunki- na bank biore drugiego psiaka. Jedynak to sierota :))) Fioneczka---- no ale ten jezorek, nooo. Ugryzlabym mu go , gwrrr.... ;**** buziaki dla Spajka- miedzy te Padnowe Oczka.... Kochany!!!!!!!!!!!!! Quote
MagdaH Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 [quote name='luka1'] a tak swoja drogą - to jest pies który zaginął i który jest ciagle poszukiwany. Może ktoś widział? Miodzio Malizna:loveu::loveu::loveu: Sznupa całkiem Miśkoptowa. Nie dziwię się, jeśli ktoś wziął i się nie przyznaje, ważne żeby zapewniał odpowiedzialna opiekę. Quote
ewab Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 [quote name='MagdaH']Miodzio Malizna:loveu::loveu::loveu: Sznupa całkiem Miśkoptowa. Nie dziwię się, jeśli ktoś wziął i się nie przyznaje, ważne żeby zapewniał odpowiedzialna opiekę. Żeby chociaż dał znać właścicielowi, że tak jest:mad:. Quote
bico Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Błagam, pomocy, grozi mu uśpienie, ma poważne kłopoty z łapami:-(:-(:-( To łagodny olbrzym benek, młody jeszcze, śliczny, nikt tam nie zagląda, on jest taki kochany, poczciwy, to przytulanka, a na serio grozi mu śmierć, nie wiem co robić, każdy go olewa, jestem bezsilna:-(:-(:-( http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-kochany-benek-dysplazja-pomoz-mu-136121/ Quote
fioneczka Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 a wiec rozmawiałam sobie wczoraj z Rodzina naszego misia robi chłopak duże postępy ... zaczyna się otwierać, uwielbia towarzystwo swoich ludzi, pięknie bawi się na spacerach, potrafi zakładać szeleczki - podnosi łapki żeby mu je założyć siedząc w swoim obserwatorium na schodach i koduje sobie kto,co, gdzie i kiedy ... jednak wystarczy że ludzie znikną mu z pola widzenia szybko tupta w ich poszukiwaniu śpi na swoim posłaniu z łapkami w górze, lubi być głaskany po brzusiu na spacer chodzi ze swoją zabawką w zębach a na polance jest aportowanie (na lince oczywiście) i sprawia mu to ogromną radochę mam obiecane fotki ... więc czekamy bardzo sie cieszę ze wszystko sie pomalutku układa Quote
fioneczka Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 długo czekać nie trzeba było :multi: serce rośnie jak się widzi malucha podczas zabawy Quote
Ajula Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 ale mu się boczki zaokrągliły :lol: Andrew, napisz kilka słow co u Was słychać, czy Spajki nie próbuje zwiewać, czy zrobił się bardziej ufny? Quote
Andrew65 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Napiszę później o jego zachowaniu a teraz chciałbym się zapytać WSZYSTKICH OSZOŁOMÓW na tym forum kiedy mi odbierzecie psa bo często mnie nie ma i jak przyjedziecie to może być zdziwko, że nikt nie otwiera. Quote
agnieszka32 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 fioneczka napisał(a):no i kapcie mi spadły A mi szczęka opadła ... Quote
Asior Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Andrew65 napisał(a):Napiszę później o jego zachowaniu a teraz chciałbym się zapytać WSZYSTKICH OSZOŁOMÓW na tym forum kiedy mi odbierzecie psa bo często mnie nie ma i jak przyjedziecie to może być zdziwko, że nikt nie otwiera. wiesz co chłopie.. dał byś "se" siana z tą zgryźlwością, co?? Bardzo Cię drażni,że jest spokój ?? Uważaj bo jak się niechcący w język ugryziesz to się zatrujesz własnym jadem... :roll: poprostu prymityw :roll: Quote
Andrew65 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Masz rację Asior! Nie toleruję ludzi którzy pieprzą aby pieprzyć. Ponoć na zdięciach które zamieściłem było widać, ze pies jest bity. Poprostu wkurza mnie jak ktoś takie pierdoły wypisuje bez żadnych podstaw. A teraz o konkretach. Pies jest zaje..... mądry, inteligentny i bardzo cwany. Nie ma już blokad ani przed wyjściem na spacer ani podczas powrotu do domu. Fakt, że spacer trwa ok. godziny i na ogół trzeba prawie psa nieść bo pada ze zmęczenia. Wie o której godzinie idziemy i już czeka a od 2 dni nawet zchodzi ze schodów do drzwi gdzie zakładamy my szelki. W domu niestety jeszcze nadal woli siedzieć w rogu przy ścianie i nie zabardzo ma odwagą poruszać się. Z każdym dniem są olbrzymie posępy - zaczyna olewać ludzi których napotka na drodze, olewa samochody jadące i wszystkie psy które drą się na jego widok. Jest coraz lepiej i jestem pewien, ze jeszscze troszkę a będzie mógł chodzić bez smyczy, przynajmniej na naszym terenie. Quote
Asior Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 ale czy ja coś pisałam,że go bijesz ?? :roll: Quote
Ajula Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Andrew65 napisał(a): WSZYSTKICH OSZOŁOMÓW hej, to po co z nami OSZOŁOMAMI gadasz? fanie było, pokazujesz fotki, wszyscy się cieszą, że pies wyglada wspaniale, a Ty kurde wyskakujesz tu z giwerą :watpliwy: Quote
Andrew65 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Witam!!! Poniżej link do galerii Spajka. Index of /andrzej/spajk-net Quote
Asta17 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 POMÓŻCIE! http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstaffy-astowate-w-schronisku-wrudzie-slaskiej-szukaja-domow-prosimy-o-pomoc-135564/ Quote
Ajula Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 ciekawe z jakiej planety przyleciał :loveu: takiego psa to jeszcze nie widziałam Quote
Andrew65 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 SAINT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bywasz tu jeszcze czasami?????????????????/ Podobno znasz się troszkę na pieskach i jeśli nie byłoby kłopotu dla ciebie to chętnie wysłucham twoich porad - chodzi oczywiście o Spajka - a mam kilka problemów z nim. Może być tu, na gg, telefoniczni itd jak wolisz. Quote
andzia69 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Andrew - napisz do Sainta na pw - tak na pewno zauważy prośbę o pomoc;) Quote
Saint Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Jestem, jestem ;) Z uwagi na Spajka.. [email protected] Czekam na e-mail. Quote
dczn Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 a tu jaka cisza!!! Moze rysuneczek?: http://www.dogomania.pl/forum/f99/rozne-szkice-olowkiem-glow-amstaffow-pitbulli-na-fundacje-ast-do-30-06-a-139854/ Quote
Andrew65 Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Kilka dni temu wypuściliśmy Spajka na ogród bez smyczy. Bardzo był zdziwiony i zaniepokojony tym faktem. Zamiast uciekać i cieszyć się wolnością szybko sam wrócił do domu. Teraz chętnie wychodzi pobawić się ale tylko z nami. Przed chwilą wróciliśmy ze spacerku nad rzeczką. Uwielbia się pluskać w wodzie. Puściliśmy go wolno i zero reakcji z jego strony. Oczywiście bardzo szalał i dokazywał ale nie uciekł, dał się bez problemu zapiąć na smycz. Myślę, ze problem Spajka mamy za sobą. Quote
fioneczka Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 czekałam aż Andrzej napisze o "wolnosci" Spajkusia ... ja juz wiedziałam wczesniej i powiem szczerze bardzo sie cieszę ze mały znalazł miejsce w sercach Tych ludzi ... oni go kochają a on to czuje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.