czarna anda Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 [LEFT]dziewczyny wetka wczorak widzioala jednego bo zostal nam przyniesiony brak wyciekow z oczu oraz nosa ponoc nie chce jesc - dostal leki od wetki wczoraj i leki na kilka dni do leczenia antybiotyk , przeciwkrwotoczny i oslonowy powinien dostrac kroplowke bo wygladal cienko - widac ze choroba sie wyklowa - jaka nie wiadomo Marzena mowila / to chyba marrzena/ ze jest kilka ktore mialy biegunke z krwia ale im przechodzi jesli to nosowka to moze wejsc w stadium ukryte a testy nosowkowe fluorescencyjne mie sa najlepsze z moich doswiadczen surowica jak najbardziej by sie prtzydala albo Canivac FH ktora w przypadku nosowki i parwo podziala jak surpowica a jest o niebo tansza suka aza z wodobrzuszem jest na jutro gotowa do wyjscia i ja zabieram do siebie miala usg brak nowotworu - brzuch jest taki bo prawdopodobnie krazeniowo byla niewydolna jak przestala chodzic - tak powiedziala wetka w tej chwili chodzi ladnie sama - byla u niej tez dr milweska apropo skory - to grzybica - bedzie dzisiaj kapana w lecznicy z reszta sobie poradze w domu Natomiast ma przewlekle niewydolne nerki wiec potrzeba karmyv nerkowej czy mozemy uzbierac na jakis worek albo moze ktos ma bo mu zostal ? to juz karma specjalistyczna podaje ja swojemu Dudkowi ale jest raczej z tych drogich jakiejkolwiek marki by nie byla Aza tez nei chce sama sikac - wiec jest cewnikowana codziennie co tymbardziej podraznia pecherz - ma stan zapalny niestety mam nadzieje ze to nie jakas atonia pecherza tylko ze ciezko jej sie wedlug weterynarza na tych lapinach zlozyc do sikania moze jak bedzi ena terenei ktory zdarzy poznac bedzi ejest latwiej bo bezpiecznie sikac [/LEFT] Quote
rufusowa Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 czy to nie jest border collie? Picasa Web Albums - Katarzyna - OSbyZofia czy zostały jeszcze jakieś bullowate? oglądałam najnowsze zdjęcia i widziałam tylko takiego rudawego a była wcześniej czarna suczka (kulejąca?) i staruszek z bielmem na oczku Quote
CoolCaty Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Są trzy amsaffy. W sobotę chce je dokładnie obfocić i opisać. Max - 4 letni płowy - u Marzeny Sunia - czarna kulejąca - u Józefa - podobno wysterylizowana Samiec - kasztanowy, bardzo milutki - u Józefa Quote
rufusowa Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 CoolCaty napisał(a):Są trzy amsaffy. W sobotę chce je dokładnie obfocić i opisać. Max - 4 letni płowy - u Marzeny Sunia - czarna kulejąca - u Józefa - podobno wysterylizowana Samiec - kasztanowy, bardzo milutki - u Józefa dzięki CoolCaty zaktualizuję ich wątek na niebieskim forum może uda się też czegos dodatkowo dowiedzieć o charakterach... szczególnie o czarnej suni nic nie wiadomo, bo rudasek widzę, ze typowo bullowaty czyli milutki Quote
Ewa i flatki Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Ania W napisał(a): Dziewczyny dajcie mi proszę znać kiedy będę mogła uzyskać wiarygodne informacje na temat tej suki. Dwie suki mają szansę na dom a ja po prostu muszę mieć czas na zaplanowanie tego wszystkiego. Aniu - najdalej w sobotę! Będę tam i od razu doiem się wszystkiego, po czym wykonam telefon do Ciebie. Jeżeli dasz hasło, przywiozę ja do Warszawy albo do Hani, to dużo bliżej. Suce na Paluchu nie grozi zagryzienie, myślę, a tu wszystko może się zdarzyć. Quote
Ewa i flatki Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Ja zgłaszam się do szorowania drugiej pooperacyjnej w sobotę, wezmę też przedłużacz, bo ostatnio go nam brakowało. Muszę też dokończyć łazienkę dziedziczki, bo przylega do sali operacyjnej, więc trzeba ją doszorować a potem ciągle sprzątać. Podpowiedzcie, co zabrać jeszcze? Quote
ewa36 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Paczuszki od Dorkass :crazyeye: dotarły :loveu: Chyba wynajmę bagażówkę do Wawy :diabloti: Quote
dorcass Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 ewa36 napisał(a):Paczuszki od Dorkass :crazyeye: dotarły :loveu: Chyba wynajmę bagażówkę do Wawy :diabloti: tak, tak, przejrzyjcie te rzeczy, bo sa tam m.in. 3 kosci do gryzienia dla szczeniakow wiec moze by dac to na tymczasy, bo w OS moga sie psy pozagryzac o nie:( Quote
CoolCaty Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Tak, pisałam do dziewczyn. Wiedzą o boksiach, ale nie maja narazie miejsca. Boksery są dwa. Samczyk 3 letni i suczka 2 letnia z niebieskim okiem. Tu wątk i fotki: http://www.dogomania.pl/forum/f28/boguszyce-bokserka-z-niebieskim-okiem-bokser-potrzebne-dt-137663/index6.html#post12346431 Quote
Soema Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Czy boksery były podsyłane jakiejś boksiowej Fundacji? Próbuję znaleźc wątek..:oops: tam są 'tylko' 2 ? Quote
mortikia Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Zofia.Sasza napisał(a): Zdjęcie nr 5 - Piesek średni, młody (7-10 mies) bardzo kontaktowy i przyjazny. Garnie się do człowieka. Dziękuję za odpowiedź ! :loveu: Szukam młodego pieska, koniecznie samczyk, w typie ONka lub ONek. Do domu z ogrodem. Warunki świetne. Quote
Soema Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 CoolCaty napisał(a):Tak, pisałam do dziewczyn. Wiedzą o boksiach, ale nie maja narazie miejsca. Boksery są dwa. Samczyk 3 letni i suczka 2 letnia z niebieskim okiem. Tu wątk i fotki: http://www.dogomania.pl/forum/f28/boguszyce-bokserka-z-niebieskim-okiem-bokser-potrzebne-dt-137663/index6.html#post12346431 Dziękuję, już znalazłam :) tam są trochę sprzeczne informację. Ale to już na wątku. Quote
czarna anda Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 CoolCaty mam pytanie bo Aza jest juz u mnie i mam problem sunai u nich albo sikala pod siebie albo po rtg kregoslupa przestalka wogole siakc i musieli ja cewnikowac twierdzili ze sunia nie umie sie zlozyc do sikanai badz nie chce sikac na smyczy ma spondyloze spora szczegolnei w odcinku ledzwiowo krzyzowym Jest u mnie od popoludnai jak ja przywiozlam brzuch nei byla taki jak w schronei sugerujacy wodubrzusze po polowie dnia jak sie napila sporo i nei sikala brzuch znowu sie powiekszyl Wiec ucisnelam n apecherz i wylao sie z niej mnostwo moczu W moim mniemaniu to jakies porazenei pecherza , atonia i to moze wszystko kurna wyjasnic dzwonilam do Dr olkowskiego neurologa ktoremu ufam i polegam w 100 i powiedzial ze tak wyglada jakby pecherz byl spastyczny co o tym sadzisz /? czytalam w interku ze moze tak byc przy problemach z kregoslupem mialam taka sunei ktorej wyciskalam pecherz prawei dwa lata ale ona wogole nie chodzila byla po operacjach kregos;upa i jezdzila na wozeczku jak ty to widzisz czy nivalin moglby tu pomoc ? sunia jest przekochana ma taka wole i chec zycia czeka z glowk ado glaskania chodzi za mna krok w krok Quote
halbina Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Anna_33 napisał(a):O zesz...chyba 12 zostalo, lub 10. CoolCaty, wyslij moze sms Wiesi co ma robic..prosze. Jozef moze im cos podac? Nawet dwa, ktore byly oddzielone od stada i pojechaly do Halbiny mialy problemy z podkrwawiona biegunka.W dniu wyjazdu dostaly surowice, wiec przeszlo ulgowo.Zreszta u Halbiny, to i z cholery by sie wyleczyly.. :-o :crazyeye: no nie wiem... ;) biedne maluszki... bardzo biedne!!! :-( Quote
Anna_33 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Wiesz, wiesz..nie zapomne nigdy tego sralucha, ktorego mialas przed boguszkami..Wyznaje zasade walczyc do konca, ale czarno widzialam jego zdrowie...i co? Szczesliwy, zdrowy w dobrym domu. To naprawde byla ciezka walka, Twoja i psiaka. Sprawdzam wlasnie fora wyzlow..jakos marnie to wyglada.. Aktywnosc cieniutka. nawet nie wiem czy zakladac tam watki naszego 7 letniego boguszyckiego wyzla. Moze macie jakis pomysl?Pies jest bardzo lekliwy, ale nie reaguje agresja. Quote
CoolCaty Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Aniu, ale tanitka parę postów wcześniej pytala o możliwość przyjazdu do Boguszyc w sprawie DT dla wyżła. Tanitko, czy masz na oku jakiś DT dla chłopaka? Quote
Zofia.Sasza Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 rufusowa napisał(a):czy to nie jest border collie? Picasa Web Albums - Katarzyna - OSbyZofia Zdecydowanie "w typie" :lol: Quote
tanitka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Aniu, ale tanitka parę postów wcześniej pytala o możliwość przyjazdu do Boguszyc w sprawie DT dla wyżła. Tanitko, czy masz na oku jakiś DT dla chłopaka? nie przeszkadza mi zupełnie że pies jest wycofany, z moich obserwacji wynika, ze życie w hordzie innych psów na niektóre wyżły tak działa. Skoro on jest tam juz 4 lata i żyje w stadzie, to dlaczego miałby człowiaka traktowac jako kogoś szczegolnego w jego towarzystwie. NIe jednego już pasa zabierałam ze schroniska i wiem, że nie jeden przechodzi "metamorfozę" juz za przysłowiowa bramą. Organizuje dom tymczasowy. Mam nadzieję, ze w sobotę mogłabym go zabrać, ale dopiero w godzinach popłudniowych ok. 14.00. Czy ktoś z Was tam będzie żebym, mogła się umówić? Na forach wyżłowych moze wiele się nie dzieje, ale za to dużo osób tam zagląda z potencjalbnych domów adopcyjnych.;) Quote
beka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 ewa36 napisał(a):Wyruszam do Wawy w najbliższy piątek tj. 29 maja wyjazd ze Szczecina głownego g. 16.00 w Wawie ląduje g. 21. 25 Ewa a kiedy wracasz do Szczecina?? Zibi z mojego podpisu ma tam dom i transport sie własnie rozsypał... możesz go zabrać? - to malutki piesio... Quote
rufusowa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Zofia.Sasza napisał(a):Zdecydowanie "w typie" :lol: dzięki Zofio :lol: po tej focie byłabym pewna ze to border collie :lol: Quote
Anna_33 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Tanitko, duzo dziewczyn tam bedzie. Pies zostanie Ci wydany, ale najpierw musimy cos wiedziec o dt:-) Rozpaczliwie szukamy domow, jednak chcemy wiedziec gdzie psy trafiaja. Potrzebne sa dane itd. Jesli mozna, zapraszam na pw. Quote
Ania W Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Jeżeli chodzi o tanitkę to ja za nią dałabym sobie dwie ręce obciąć :razz: Quote
Agnie Koty Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Kto jedzie i mógłby zasięgnąć informacji o pewnym kudłaczku? Kiedy uzyskam odpowiedź kto jedzie , podeślę pytania i foto. Nie wiem co prawda jak ułoży się sytuacja z moimi tymczasami ale zapytać warto. Quote
Ewa i flatki Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Mogę wszystkiego spróbować się dowiedzieć w sobotę o kudłaczku :lol: Również w sobotę mogę, powinnam, muszę zabrać gończą polską do DT w okolicach Żyrardowa. To hotelik prowadzony przez znaną w świecie hodowców ogarów i gończych koleżankę z mojej fundacji dogoterpeutycznej, wetkę, hodowczynię wyżej wymienionych ras. Suczkę sponsoruje AniaW. Mój problem polega na tym, że nie mam własnego transportu, więc będę musiała prosić kogoś ze zmotoryzowanych wolontariuszy o podwiezienie ze mną suczki. To prawie po trasie do W-wy będzie. Będę miała dla niej "uprząż", to znaczy smycz, obrożę. Na upartego mogę mieć nawet klatkę, jezeli ktoś sobie tego będzie życzył, tylko muszę wiedzieć wcześniej. To co? - są chetni, czy z łapanki będę musiała znalezć ? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.