Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kikou napisał(a):
ja zrobie... ale jutro dopiero dam rade


w naszym schronisku sa 4 nowe staruszki do uspienia z tego jeden chyba po wypadku, powloczy nozkami wiec zajmuje miejsce "z przodu kolejki" + jeden supermily 3latek z padaczka, ktory jest jakby zupelnie na pierwszej pozycji w kolejce.....


No Kasiu proszę Cię.....:placz::placz::placz::placz::placz: :flaming:

  • Replies 877
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kikou napisał(a):
ja zrobie... ale jutro dopiero dam rade (...)..

Dziękuję Kikou. Warto wtedy wrzucić w wątek tekst, który robiłam Skarbusiowi, jeśli ktoś jeszcze robił (bo nie pamiętam) również, do tego info o stronach, na których jest już ogłoszony, tak by szło się połapać od ręki.

Posted

majqa napisał(a):
A ja nie mogę się doczekać kolejnej porcji informacji, jak się sprawujesz mały rozbójniku!


Kasia pewnie nie ma czasu na relacje,bo ma tyle staruszków w celi śmierci na głowie...:placz::placz:

Posted

Promykos ma sie dobrze, rozmawialam z Pania ktora sie nim chwilowo zajmuje wczoraj, nawet ostatnio nie wymiotowal...
najczesciej mozna go spotkac w kuchni... kiedy nie je to przewaznie spi... ;)
jutro "przejmie go" mama...

Posted

Promyś jest już z powrotem u nas...
teraz mama ćwiczy się w smarowaniu siusiaka;) (a co starszym kobietkom też się coś ciekawego od życia należy...)

ma się dobrze nasz wiekowy chłopak...

dopiero pozmieniałam tytuły...coś nie mogłam sie wyrobic czasowo....

Posted

kikou napisał(a):
(...) ma się dobrze nasz wiekowy chłopak...(...)....

Oj Kikou, pewno wiesz, jak cieszą takie wpisy! Ukłony dla Mamy - Bohaterki! :lol:

Posted

wróciłam do domu i troche jestem załamana z naszym Promykiem:

1. mimo trzech posiłków dziennie (Promyś w sumie dostaje ok 1,5 razy tyle jedzonka co inne moje 7kilowe starszaki) nie przytył ani grama, nawet 10 dag schudł, mimo leków na wątrobe on w ogóle nie przyswaja nic....
musze chyba iść z nim znowu do weta jutro.....

2. oczy lepiej, w końcu się błyszczą wilgotnie...bo była tragedia miał zupełnie suche oczka..

3. petsiterka powiedziała: nigdy więcej Promysia, za żadne pieniądze...

4. mama też z ulgą wyjechała,
Promyś cóż...niezbyt wiele daje z siebie, jest z nim słaby kontakt... tylko je... niestety "kupkuje" w mieszkaniu, nie daje się przewidzieć dokładnie i uregulować wypróżnień chłopczyka...

5. mimo że ładnie sika wyniesiony....niestety w przerwach między wyniesieniami też sobie sika.....najlepiej w szczeliny pomiędzy panelami, które od tego figlarnie się unoszą...;)


mnie to w sumie aż tak nie razi strasznie...ale moje "zastępczynie" były ciut zdegustowane......

Promyś otrzymał kilka przelewów, uzupełnie rozliczenie chyba dopiero jutro..

Posted

Bardzo trudno z takim Promyczkiem - najbardziej szkoda, ze nie ma z nim kontaktu. Starość bywa też i taka - pieska również moze dotknąć demencja. Masz wielkie serce, skoro pochylasz się nad Promysiem. Wyrazy szacunku i pozdrawiam was serdecznie !!!

Posted

NO JESTES NIESAMOWITA NAPRAWDĘ , ŻE SIĘ OPIEKUJESZ NIM , NA KONCOWCE ZYCIA TEN PIES SPOTKAL SWEGO ANIOŁA - SZKODA ZE PEWNIE NIE JEST TEGO CALKIEM SWIADOM.
szkoda psiaka, szkoda Ciebie .Jestes naprawdę wspaniala.

Posted

w zwiazku z tym brakiem wchlaniania, wet podejrzewa ze trzustka nie wytwarza enzymow trawiennych wiec Promyk dostal nowe lekarstwo pankreatyne... teoretycznie traz powinien cos wiecej z tych duzych ilosci jedzenia jakie wchlania przyswoic dla siebie....




ale tak naprawde to jednak Promykos nie jest tak w 100 procentach demencyjny... bo jak przychodze to czuje ,nie wiem jak moze jednak troszenke slyszy, ze inne psiaki szczekaja i przybiega do mnie i macha tym swoim brzydkim łysym ogonkiem....wtedy troche mnie rozczula i jakoś przełykam ;)fakt ze zrobil papkowatą kupke w 7 miejscach mieszkania i potem jeszcze w nia wszedl i rozniosl na dalsze kilka miejsc...

Posted

zaktualizowalam finanse Promyka w pierwszym poście drugiej strony...

jestem w szoku, że biedaczysko poruszył tyle osób...
mały śmierdziuszek ma więcej szczęscia;) chyba niz inne pieski...

ogromnie dziękuje za pomoc!!!


a propos bazarku Fony(140,-), zamysł był by bazarek poszedł na Promyka i na Skarbusia... ostatecznie na Skarbusia wydałam tylko 20,5 na allegro...
proszę więc Fonę o zadysponowanie czy zatem 50 wysłać nowej Pani Skarbusia czy może chciałaby przeznaczyć te środki jeszcze na innego pieska.....

Posted

ze względu na te problemy wątrobowo trzustkowe sprawy siusiakowe muszą poczekać jeszcze, każdy dodatkowy lek to obciążenie dla wątroby, która i tak ledwo zipie....

ale z tym siusiakiem nie jest tak tragicznie, po prostu często sobie go smarujemy, wkładamy do skórki (:evil_lol::evil_lol:) teoretycznie to nie powinoo sprawiac mu najmniejszego bólu...


....wczoraj byłam taka dumna z mojego demencyjnego kawalera....wiele godzin byłam w podróży (ok10), a Promyśko czekał z innymi pieskami i posisiał dopiero wyniesiony po moim powrocie...czasem jak ma dobry dzień to bardzo grzeczny z niego pieseczek...aż byłam w szoku..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...