Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Padam nisko, błagam o przebaczenie. Ale udało mi się znowu jeszcze raz wygrać z moim rzęchem komputerem. Zdechły w nim programy graficzne, skurczybyka od kilku dni trzepie i jakotako okiełznałam. Myślę że jeszcze z tydzień pochodzi. Także zaraz sie biorę za Skarbeczka.

  • Replies 877
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AdaK']Podniosę obydwu staruszków :-(
Czy Skarbuś ma jakieś ograniczenie czasowe, to jest czy on ma wyznaczony jakiś termin eutanazji czy coś?

Dziewczynki go "zaklepały" w schronie i mam nadzieję,że pracownicy wysłuchają próśb dziewczyn,żeby nie "tykać" Skarbusia,bo jestesmy w trakcie szukania mu domku.Niuniuś jest w izolatce,także ma ciepło i jest narazie bezpieczny.No ale domek dla niego MUSI znaleść się szybciutko...

Posted

NaamahsChild napisał(a):
Jestjeszcze jedna ok 15letnia staruszka, ciało-brązowa, malutka, taka śliczniutka:roll:


jeśli masz na myśli Balbinke z klatki na korytarzu to nawet jest dom w niemczech, ktory ją chce wziąć ale chwilowo jest Ona w złym stanie zdrowia i nawet nie nadaje sie na podróż... w schronie ma jednak swojego Anioła, Panią która jej dogląda, podaje leki, zanosi kilka razy dziennie na zastrzyki itd... dlatego nie zakładamy jej wątka...

Posted

A Promyś był wczoraj taki "rozbrykany", że 3 razy wskoczył na sofe..
(sofa jest dość wysoka i chociaż próbował już swojego szczęścia wcześniej...to nie mógł się podciągnąć...)


bardzo rozczulające jest(nawet troche zabawne) jak dwa ślepki wpadają na swoje orbity...ale są takie dzielne, jak na siebie wpadną...po prostu "zmieniają tor" i idą sobie dalej....

Posted

Renata5 napisał(a):
Dziewczynki go "zaklepały" w schronie i mam nadzieję,że pracownicy wysłuchają próśb dziewczyn,żeby nie "tykać" Skarbusia (...)...

Tylko ta bajka nie będzie pewno trwać wiecznie. :-(

Posted

majqa napisał(a):
Tylko ta bajka nie będzie pewno trwać wiecznie. :-(


Dokładnie...dlatego domek dla malizny potrzebny na już
A najlepiej jakiś tymczas,żeby sprawdzić jak niuniek będzie zachowywał sie w domu...:roll:

Posted

kikou napisał(a):
A Promyś był wczoraj taki "rozbrykany", że 3 razy wskoczył na sofe..
(sofa jest dość wysoka i chociaż próbował już swojego szczęścia wcześniej...to nie mógł się podciągnąć...)


bardzo rozczulające jest(nawet troche zabawne) jak dwa ślepki wpadają na swoje orbity...ale są takie dzielne, jak na siebie wpadną...po prostu "zmieniają tor" i idą sobie dalej....


Kasiu-miód na serce to co piszesz:loveu:

Posted

Kiedy Skarbuś niecierpliwie na domek czeka
jego kumpel Promyk na domek w DT się wyleguje
a tam miodkiem płynąca rzeka!
Niestety Sakrbusiowi do szczęścia domu brakuje,
a kolejny zły człowiek na psa spisek knuje.
On domek stracił a teraz w schronisku
zimnym, tam nie ma domowego ogniska.
Lecz jeśli szansa na domek się zjawi
on tam się na pewno pojawi.
I wielką miłością obdarzy swego właściciela
niczym najlepszego przyjaciela...


Tą "poezję" dedykuję Promykowi, Skarbusiowi (szczególnie) i ludziom którzy obdarzyli ich miłością i dali szansę na życie.

Posted

[quote name='kikou']kurtałka wprawdzie pożyczona od koleżanki....;)
ale taki ze mnie elegant dzisiaj:



moze by poprosic nasze mistrzynie "dogo-Chanel" by kurtalke dla Promyczka i Skarbusia uszyly?

beda wymiary potrzebne - w watku bardzo dokladnie objasnione co i jak

choc zima ma sie ku koncowi
staruszkom chlody jesieni zycia doskwieraja i wiosna

co o tym myslicie?

Posted

myślę....że chyba są ważniejsze potrzeby...

Promyk wychodzi tylko na króciuteńko i może w Rudzi kurtce oblatać..
natomiast ciągle nie wiadomo jakich jeszcze bedzie potrzebował leków, badań itd...i tak wychodze z nimi osobno bo inne pieski więcej chodzą...

a Skarbus siedzi w izolatkach... w tej chwili też,
jeśli w ogóle wychodzi to na krótko...

a jak się znajdzie dom...być może będzie potrzebny jakis transport...
być może płatny dt....
schronisko jest chwilowo w miare pobłażliwe...bo dużo starym pieskom poznajdowałyśmy schronienie...ale jak tylko zrobi się gęściej...to trzeba bedzie się spieszyć...a wtedy rosną koszty

Posted

kikou napisał(a):
myślę....że chyba są ważniejsze potrzeby...

Promyk wychodzi tylko na króciuteńko i może w Rudzi kurtce oblatać..
natomiast ciągle nie wiadomo jakich jeszcze bedzie potrzebował leków, badań itd...i tak wychodze z nimi osobno bo inne pieski więcej chodzą...

a Skarbus siedzi w izolatkach... w tej chwili też,
jeśli w ogóle wychodzi to na krótko...

a jak się znajdzie dom...być może będzie potrzebny jakis transport...
być może płatny dt....
schronisko jest chwilowo w miare pobłażliwe...bo dużo starym pieskom poznajdowałyśmy schronienie...ale jak tylko zrobi się gęściej...to trzeba bedzie się spieszyć...a wtedy rosną koszty



o ile sie nie myle to koszt hmmm samej przesylki tj zdaje sie 5 Zlotych badz 15 zlotych jesli nie da sie materialu tj np starej kurtki ortalionowej

moge te kurteczke Promykowi zaoferowac na "Swieto Dziadka" :cool3: wprawdzie juz bylo ale moglby miec swoja kurtalke

sa wolne - uszyte juz- na 80 cm w klatce piersiowej to chyba za duze?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...