Isadora7 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Padam nisko, błagam o przebaczenie. Ale udało mi się znowu jeszcze raz wygrać z moim rzęchem komputerem. Zdechły w nim programy graficzne, skurczybyka od kilku dni trzepie i jakotako okiełznałam. Myślę że jeszcze z tydzień pochodzi. Także zaraz sie biorę za Skarbeczka. Quote
_ogonek_ Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Podniosę obydwu staruszków :-( Czy Skarbuś ma jakieś ograniczenie czasowe, to jest czy on ma wyznaczony jakiś termin eutanazji czy coś? Quote
Lionees Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 [quote name='AdaK']Podniosę obydwu staruszków :-( Czy Skarbuś ma jakieś ograniczenie czasowe, to jest czy on ma wyznaczony jakiś termin eutanazji czy coś? Dziewczynki go "zaklepały" w schronie i mam nadzieję,że pracownicy wysłuchają próśb dziewczyn,żeby nie "tykać" Skarbusia,bo jestesmy w trakcie szukania mu domku.Niuniuś jest w izolatce,także ma ciepło i jest narazie bezpieczny.No ale domek dla niego MUSI znaleść się szybciutko... Quote
NaamahsChild Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Jestjeszcze jedna ok 15letnia staruszka, ciało-brązowa, malutka, taka śliczniutka:roll: Quote
kikou Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 NaamahsChild napisał(a):Jestjeszcze jedna ok 15letnia staruszka, ciało-brązowa, malutka, taka śliczniutka:roll: jeśli masz na myśli Balbinke z klatki na korytarzu to nawet jest dom w niemczech, ktory ją chce wziąć ale chwilowo jest Ona w złym stanie zdrowia i nawet nie nadaje sie na podróż... w schronie ma jednak swojego Anioła, Panią która jej dogląda, podaje leki, zanosi kilka razy dziennie na zastrzyki itd... dlatego nie zakładamy jej wątka... Quote
kikou Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 A Promyś był wczoraj taki "rozbrykany", że 3 razy wskoczył na sofe.. (sofa jest dość wysoka i chociaż próbował już swojego szczęścia wcześniej...to nie mógł się podciągnąć...) bardzo rozczulające jest(nawet troche zabawne) jak dwa ślepki wpadają na swoje orbity...ale są takie dzielne, jak na siebie wpadną...po prostu "zmieniają tor" i idą sobie dalej.... Quote
majqa Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Renata5 napisał(a):Dziewczynki go "zaklepały" w schronie i mam nadzieję,że pracownicy wysłuchają próśb dziewczyn,żeby nie "tykać" Skarbusia (...)... Tylko ta bajka nie będzie pewno trwać wiecznie. :-( Quote
Lionees Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 majqa napisał(a):Tylko ta bajka nie będzie pewno trwać wiecznie. :-( Dokładnie...dlatego domek dla malizny potrzebny na już A najlepiej jakiś tymczas,żeby sprawdzić jak niuniek będzie zachowywał sie w domu...:roll: Quote
_ogonek_ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Ja się zastanawiam dlaczego czlowiek musi byctaki okrutny dla takich malych niewqinnych istotek :-( Quote
NaamahsChild Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Tak, tak, u mnie też się na łóżko pchał z bezbłędną precyzją - a zaskakiwało mnie, że zawsze trafiał, choćbym go do innego pomieszczenia wyniosła.. zawsze wracał:evil_lol: Quote
Lionees Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 kikou napisał(a):A Promyś był wczoraj taki "rozbrykany", że 3 razy wskoczył na sofe.. (sofa jest dość wysoka i chociaż próbował już swojego szczęścia wcześniej...to nie mógł się podciągnąć...) bardzo rozczulające jest(nawet troche zabawne) jak dwa ślepki wpadają na swoje orbity...ale są takie dzielne, jak na siebie wpadną...po prostu "zmieniają tor" i idą sobie dalej.... Kasiu-miód na serce to co piszesz:loveu: Quote
Lionees Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Aduś-Twój talent sie marnuje....:) Bardzo fajny wierszyk:loveu: Quote
_ogonek_ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Kiedy Skarbuś niecierpliwie na domek czeka jego kumpel Promyk na domek w DT się wyleguje a tam miodkiem płynąca rzeka! Niestety Sakrbusiowi do szczęścia domu brakuje, a kolejny zły człowiek na psa spisek knuje. On domek stracił a teraz w schronisku zimnym, tam nie ma domowego ogniska. Lecz jeśli szansa na domek się zjawi on tam się na pewno pojawi. I wielką miłością obdarzy swego właściciela niczym najlepszego przyjaciela... Tą "poezję" dedykuję Promykowi, Skarbusiowi (szczególnie) i ludziom którzy obdarzyli ich miłością i dali szansę na życie. Quote
fona Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Mam juz wpłatę bazarkową - proszę o numer konta na pw :) Quote
kikou Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 kurtałka wprawdzie pożyczona od koleżanki....;) ale taki ze mnie elegant dzisiaj: Quote
Lionees Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Piękne słonko,kochana psinka:loveu: Jak te psy się zmieniają po wyjściu ze schronu:) Kasiu-wielkie dzięki za to że jesteś przy nim...:buzi: Quote
pixie Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 [quote name='kikou']kurtałka wprawdzie pożyczona od koleżanki....;) ale taki ze mnie elegant dzisiaj: moze by poprosic nasze mistrzynie "dogo-Chanel" by kurtalke dla Promyczka i Skarbusia uszyly? beda wymiary potrzebne - w watku bardzo dokladnie objasnione co i jak choc zima ma sie ku koncowi staruszkom chlody jesieni zycia doskwieraja i wiosna co o tym myslicie? Quote
kikou Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 myślę....że chyba są ważniejsze potrzeby... Promyk wychodzi tylko na króciuteńko i może w Rudzi kurtce oblatać.. natomiast ciągle nie wiadomo jakich jeszcze bedzie potrzebował leków, badań itd...i tak wychodze z nimi osobno bo inne pieski więcej chodzą... a Skarbus siedzi w izolatkach... w tej chwili też, jeśli w ogóle wychodzi to na krótko... a jak się znajdzie dom...być może będzie potrzebny jakis transport... być może płatny dt.... schronisko jest chwilowo w miare pobłażliwe...bo dużo starym pieskom poznajdowałyśmy schronienie...ale jak tylko zrobi się gęściej...to trzeba bedzie się spieszyć...a wtedy rosną koszty Quote
pixie Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 kikou napisał(a):myślę....że chyba są ważniejsze potrzeby... Promyk wychodzi tylko na króciuteńko i może w Rudzi kurtce oblatać.. natomiast ciągle nie wiadomo jakich jeszcze bedzie potrzebował leków, badań itd...i tak wychodze z nimi osobno bo inne pieski więcej chodzą... a Skarbus siedzi w izolatkach... w tej chwili też, jeśli w ogóle wychodzi to na krótko... a jak się znajdzie dom...być może będzie potrzebny jakis transport... być może płatny dt.... schronisko jest chwilowo w miare pobłażliwe...bo dużo starym pieskom poznajdowałyśmy schronienie...ale jak tylko zrobi się gęściej...to trzeba bedzie się spieszyć...a wtedy rosną koszty o ile sie nie myle to koszt hmmm samej przesylki tj zdaje sie 5 Zlotych badz 15 zlotych jesli nie da sie materialu tj np starej kurtki ortalionowej moge te kurteczke Promykowi zaoferowac na "Swieto Dziadka" :cool3: wprawdzie juz bylo ale moglby miec swoja kurtalke sa wolne - uszyte juz- na 80 cm w klatce piersiowej to chyba za duze? Quote
majqa Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Jeśli Promyczek ma ubranko to pewno bardziej kolejne przydałoby się Skarbusiowi. :-( Quote
kikou Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 dziewczyny nikt w schronie się nie "bawi" i nie bedzie ubierał ubranka.... możemy o tym zapomnieć.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.