stonka1125 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 wyobrażacie sobie co tam sie dzieje w tej biednej głowie?tyle przestrzeni ,dzikie biegi ,jaki on teraz musi być szczęśliwy!!!!!!!!!!! Quote
anciaahk Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Piękna biedna chudzinka, dobrze że trafił do Ciebie Murko. Spojrzenie rzeczywiście ma takie "ludzkie". Quote
agusiazet Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Tabs ma takie wierne spojrzenie, że aż człowieka wzrusza tą swoją ufnością: Quote
Tola Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Ale piękne zdjecia, piękny Tabsik:loveu: Tak dobrze widziec go poza siatką boksu. Pycholek kochany:loveu: Quote
Torusia Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 jestem szczęśliwa widząc takie szczęście, Murka u Ciebie pieski mają jak w raju :loveu: Quote
Onaa Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Jak on teraz musi się szczęśliwy czuć w porównaniu do tego jak mu było w schronisku :) Quote
eloise Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Tabsik ma łapkę ciachnietą w połowie, tak jak mój Ofkors. każdy wet u którego z nim byłam z zaciekawieniem ogląda tą łapę i pyta skąd pomysł na taką dziwną amputację :roll: podobno wiekszość wetów usuwa łapę łącznie z bioderm bo tak psu jest łatwiej. Ale mój Ofkors genialnie radzi sobie z kikutem, którym sie podpiera, jak biega po piachu to go nawet do biegania używa, a do tego myje sie nim i może podrapać po pysiu :lol: Czy Tabsik też bez problemu się obchodzi z kikutem? usuwają całą łapę, bo podobno część psów nie radzi sobie i często sie w kikuty ranią. Ofik jak dotąd na moich oczach 2 razy uderzył się i widziałam, ze go zabolało, ale nigdy nie zdarzyło sie, zeby miał jakiekolwiek otarcia. Quote
funia Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Jak w piatek sprzątałam szpitalik do kórego przeniesiono Tabsa ,mówiłam do niego Tabsiu wytrzymaj piesku już tylko dobrzy ludzie bedą na twojej drodze ,teraz zaczynasz nowe życie a on tak patrzył na mnie tymi mądrymi oczkami..... Quote
Murka Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 eloise, ja od razu jak zobaczyłam Tabsa pomyślałam o Ofkorsie ;) Nie zauważyłam, aby kikut mu przeszkadzał w czymkolwiek. Koszt przywozu Tabsa z Zamościa to 30 zł. Koszt ten pokrył Emir. Dodatkowo na Tabsa 10 zł przekazała Tola. Quote
Jo37 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Kasiu kup Tabsowi obrożę na mój rachunek . Nie ma sensu kupować w Warszawie i wysyłać . Quote
stonka1125 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 cudny tabsik!!!!!!oby z domkiem mu sie poszczęściło! murka doszedł przelew?????- Quote
Tola Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Dogo07 napisał(a):a co z tym .....domkiem ...... ? ? ? :niewiem: Na razie czekam na telefon, Pani miała isc dzisiaj sprawdzic dom. Bardzo się denerwuję:roll: Quote
funia Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Jestem dobrej myśli ,bo to przecież wyjatkowy pies i chyba osoba która sie nim zainteresowała taka być powinna:roll: Quote
Tola Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 funia napisał(a):Jestem dobrej myśli ,bo to przecież wyjatkowy pies i chyba osoba która sie nim zainteresowała taka być powinna:roll: No nie wiem; na dzisiaj na 9 była umówiona wizyta przedadopcyjna, Pani wyraziła zgodę no i od rana nie odbiera telefonu:roll: Dziewczyna z dogo, która zgodziła się na wizytę jest z tej samej miejscowości, będzie tam zaglądała. A do Pani dzwonimy i my i Ona... Nie wiem co o tym myslec:roll: Quote
Murka Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Na 9 rano? Niestety chyba sprawa jest jasna w takiej sytuacji :shake: Quote
funia Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Czekajcie ,moze coś jej wypadło waznego >Pamiętasz Marta jak z Azą było? Quote
Onaa Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 jeśli ktoś nie traktuje sprawy adopcji psa i związanych z tym osób od początku poważnie to jak będzie traktował samego psa ? nie mogła ta osoba zadzwonić - poinformować o zmianie planów, no chyba że nie miała telefonu zwrotnego. nie chcę tutaj bynajmniej siać zamieszania czy niepotrzebnie niepokoić ale jestem już przeczulona na punkcie niewłaściwych (= nieudanych) adopcji - potem rozgrywa sie dramat , i dla osób które go wyadoptowały wcześniej ratując go ze schronu i dla samego psa. Quote
Murka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 [quote name='stonka1125'] murka doszedł przelew?????- Tak, doszło 30 zł. Doszło również 60 zł od anciaahk ;) Szkoda, że ten dom okazał się niepoważny :-( Tabsik to taki cudowny psiak... Quote
Jo37 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 funia napisał(a):Czekajcie ,moze coś jej wypadło waznego >Pamiętasz Marta jak z Azą było? Nie bardzo w to wierzę . Normalny człowiek daje znać ,że spotkania nie będzie . Quote
Murka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Tabs ma szczepienie p. wściekliźnie, czy doszczepić go na wirusówki? To byłby koszt chyba 20 zł. To młody psiak więc wg mnie przydałoby się. Odpchlony był przed wyjazdem w schronisku, bo jak zauważył nasz badający go wet miał ginące gniazda pcheł w sierści ;) Co do zapalenia oskrzeli to na razie nie widzę żadnych objawów :roll: Quote
eloise Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 na poczatku kwietnia wyślę 25 zł na szczepienie, ok? Quote
Tola Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Eloise - dziekujemy:lol: Chyba trzeba przestac myslec o tym domku:roll: Wczoraj Pani była poza zasiegiem, dzisiaj nie odpowiada.... W domu tez nikogo nie było. Czemu ludzie to robią?! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.