niedzwiedzica Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Największymi psimi złodziejami ,jakie znam, sa irlandy koleżanki :evil_lol: spędziłam u niej kiedys pare dni i z zapartym tchem obserwowałam walkę o to kto, dzis zje mięsko ( kiełbaskę, szynkę , mielone-niepotrzebne skreslic :evil_lol:) my-czy zbójeckie rodzeństwo...Wyjęte z lodówki produkty mięsne pochłaniały w mgnieniu oka,wystarczyło,że gospodyni na ułamek sekundy wyszła z kuchni. Wtedy-zegnajcie na zawsze :diabloti: właziły bestie nawet na stól, bo skoczne są niesamowicie, czerwone diabełki :loveu: Wojenko-foty jak zawsze śliczne. Powiedz mi, czy te na sepie i czarono-białe w Photoshopie zmieniasz ? Bo -niejedząca Roxy była dla mnie pzredziwna-akurat jak miała jeść, to nie chciała ?? dziwny jest ten świat...ciekawe, jak teraz bedzie się zachowywać. Karmić juz pewnie przestała,więc i dużo zjeśc nie musi ??
zadziorny Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 niedzwiedzica napisał(a):... młoda Koka,zostawiona sama w domu , rozpakowała 2 kg cukru w przedpokoju i zagryzła to mydełkiem FA :crazyeye: No popatrz tylko jak bardzo skuteczna była reklama tego mydełka :roll:. Nawet na Kokę podziałała :cool3: :evil_lol: :eviltong:
Nitencja Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Niedzwiedzica one jeszcza ja doja :roll: a Rox juz dochodzi do siebie ZRE WSZYSTKO :angryy:
Wojenka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 niedźwiedzico,dziękuję.Zmieniam konkretnie w Picasie ;) .Kiedyś bawiłam się w klisze czarno-białe,ale to się kompletnie nie kalkulowało.Szybko mogłabym pójść z torbami.Miałam też ambitny zamiar sama wywoływać,dostałam powiększalnik,ale na zamiarze się skończyło ;) . Dla mnie fotografia cz-b i sepia jest najbardziej przekonująca,skupia uwagę na modelu,nie rozprasza kolorami.
Fritz Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Kiedys bawilam sie i to pare lat w samodzielne wywolywanie zdjec , extra zabawa ,materialy ,odczynniki ,papiery byly dosc tanie ,teraz to dosc kiepsko wychodzi finansowo i jakosciowo rowniez..Ale frajda niesamowita! Co do podjadania to Mishka nie tknie niczego co jej sie nie da i na szczescie nie zebrze .Rodzice maja suczke jamniczke przy ktorej kazdy posilek staje w gardle ,tak blagalnie i zalosnie sie patrzy w oczy hehe,dlatego Mishy nigdy nie dajemy przy stole.
Fritz Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 aha zapomnialam mam jeden problem z jej dziwnym gustem kulinarnym :-o : kazdy pies gryzie patyczki na dworze ale Mishka je zjada...gryzie i polyka:( raz o maly wlos sie nie udusila :angryy: ,lecialam juz z nia do weta ,ale jakos udalo mi sie wsadzic jej w gardlo palec i wyjac.. Strasznego stracha mialam.. Czemu ona chce jesc drewno?
niedzwiedzica Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Fritz-moje szatkuja patyki,ale pluja nimi strannie i nic nie łykaja :crazyeye: Dla miłosnikow Krasul i w ogóle wszelkiej rogacizny :-) Przyszła mama ( dosłownie i w przenośni ...)
Wojenka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Ależ ją rozepchało :-o :loveu: .Ja mam zdjęcie w podobnym stanie ciężarnej klaczy :lol: . Co do patyczków,moje też lubią je pojeść:razz: ,ale w małej ilości ;) . Właśnie zjadłam obiad,więc odczułam jeszcze jeden szkoci zwyczaj.Mianowicie Skraciasta opiera się łapkami na nodze i przeciąga się,chcąc zwrócić na siebie uwagę...
carolinascotties Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Ale bidula ma boczki :crazyeye: - niesamowite! JA zauważyłam, że moje Szkoty stukaj albo przejeżdżają noskami-ślimakami - po nogach, kiedy czegoś chcą, a nie zwraca się na nie uwagi:p Patyki- jak najbardziej - gryzą je w maleńskie drzazgi... moje najmłodsze dziewczyny trenują wygryzanie dziur w trawie - uwielbiają to:cool3: - od kiedy tylko otworzyły oczy -te małe pełzaki zbierały się w jednym miejscu i wygryzały mikro jamki :)
SALUX Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 no proszę i tu mnie przywiało.....:evil_lol: .... Moja Czacza zajada wszystko w każdej dostępnej ilości za to Bunia...Buni smakuje to co sama "ukradnie" z miski jest "fe". Najbardziej lubi siedzieć przy worku z karmą i podkradać po troszeczku, kiedy wydaje jej sie że nikt tego nie widzi:mad:
Wojenka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 carolina,one się pasą ! :evil_lol: Moje też to robią z upodobaniem.Czasem mam taki widoczek na podwórku:pasący się koń* i..3 szkoty...:roll: (*Qrcze,konie są tak związane z moim życiem,że nie potrafię unikać tego słowa:oops: ) SALUX,witaj! :)
zadziorny Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Niedzwiedzica - po prostu balon z nogami :cool3: :evil_lol: :eviltong:
dorota07 Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 może potrzebują jakiegoś składnika zawartego w drewnie?celuloza ale po co? moja też pociska patyki
Wojenka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 niedźwiedzico,ile laleczek pokazujesz "na świecie"? :cool3: Mam nadzieję,że się poznamy:razz: .
niedzwiedzica Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Wojenko-idzie moja Heśka w championach ( jak ją wyciagne na ring, bo jeszcze pewna nie jestem :evil_lol:) i jej córka Cave Canem w szczeniakach.:diabloti: tyle,ze dzieciuch będzie pierwsze w zyciu na wystawie i od razu światowej. Jej własciciele 2 tyg, temu zorientowali się,że to nie jest zwykła miedzynarodówka tylko Światowa :mad::diabloti:jak zaczęłam ich nakłaniać do nauki pzredwystawowej :diabloti:strach się bac ... Moja Hesia sępi kładąc głowę na kolanach osoby jedzącej. Cichutko sobie stoi, tylko ta głowa corz cięższa :diabloti: a tarwę łupia obie, jak kozy się pasą, nawet brody podobne maja :lol: Wrzuć swoja fotkę na galerię dogomaniaków III grupy-łatwiej bedzie się znależć ! Salux-witaj w gronie pokręconych terrierowo :-) !!!
Fritz Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 [quote name='carolinascotties']Niedźwiedzico - czytając o Twojej Koce- widzę swoją:p :lol: hihi - skad ja to znam :) Moja Koka na 8,5 roku - nasza najmądrzejsza sunia - i mega sęp jej żebraczy próg czasowy to 10 minut - potem odchodzi do swego koszyczka i łupie stamtad oczamik jak zagłodzony pies... :) Na podniesienie kącików ust - Koka w roli Kota Sylwestra: zaje..fajne zdjecie!!!Extra! szkoda ze taka mala rozdzielczosc bo na pulpit bym sobie dala!extra!!! Krowa tez niczego sobie:p az trudno uwierzyc ze to nie fotomontaz !
SzOlka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Sluchajcie Krakowska znajda - szkocik, ktory jest juz w schronie, zostal przeniesiony na strony adopcyjne, czy nie ma wsrod nas kogos kto moglby zajac sie ta sprawa??, przeciez chlopak zwial moze na dziewczyny a teraz bidulek siedzi sobie w schronie i nie wie o co chodzi Ja niestety do Krakowa mam ok 500 km i nikogo w tej okolicy
carolinascotties Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 SALUX - witaj :) Wojenko - proszę mi tu nie unikać słowa "koń" ani pięknych histroii z końmi związanych :mad: :lol: ! Na światówkę miałam jechać...ale jakoś mi przeszło :( a szkoda...wystawiłabym Uszko - ale co się odwlecze..:p Fritz -zdjęcie mogę wysłać Tobie mailem :cool3: Szolka - do schroniska dzwoniłam wczoraj i rozmawiałam z Panią, która powiedziała mi, ze Szkocik będzie do adopcji za 14 dni, ma nieczytelny tatuaż w uchu, jest bardzo dobrze odżywiony i jest kanaponem:loveu: Ogłoszenia wkleiłam na lukrowych.pl, gazeta.pl- fora-Kraków, Zwierzęta.
SzOlka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Ja to wszystko wiem, bo sledze ten watek, tylko mnie wkurzylo, ze na adopcje przezucili i spadl watek na 25-ta strone:mad:
SzOlka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 A tak poza tym to jestem bardzo niekulturalna i monotematyczna:razz: , ale caly czas mi w glowce ten krakowiak w glowie Wojenka jak zwykle pikne fotki:multi: , zreszta nie pierwsze i nie ostatnie mam nadzieje, zawsze podziwialam Twoje zdjecia, maja to cos w sobie Fritz jak zwykle mnie rozwala swoimi problemani :loveu: ( hehhehehe fajnie jest poczytac jak to kiedys, sie ze swoimi czlek musial borykac)[a ja wredota nie podpowiadam co zrobic] Niedzwiedzica Twoje foty sa zawsze powalajace:lol: a Salux to sie nalezy ogromny puchar za ogromne serce dla bidul, ktore wyciagnela:multi:
Fritz Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Salux witaj !tez sie ciesze ze dolaczyłas do dogo:)najwyzsza pora:P A z tym pieskiem to na pewno wlasciciel sie znajdzie jak nie to szybko znajdzie biedactwo nowy dom. carolinascottiesto przeslij:)bo jest urocze ! a film mozeglabys zzipowac i przeslac bo net nam odmawia posluszenstwa ostatnio i mimo wielu prob nie da sie otworzyc!
carolinascotties Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Ja też o nim myślę...dlatego wczoraj "gwałciłam" telefonicznie Panie ze schroniska ;)
SzOlka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 zeby Cie czasami o zoofilie nie posadzono:cool1:
SzOlka Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 No dobra to wam powiem, pogielo mnie , a wlasciwie mojego TZ-ta i od 2- tygodni mamy takie cos
Recommended Posts