Jump to content
Dogomania

czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??


Recommended Posts

Posted

Bardzo mi sie spodobaly filmy szkocie!
Dorota07 z pilka moja mala tak samo sobie poczyna rozkosznie jak Twoja ,dwie niestety juz przedziurawila swymi wielkimi zabkami.:P

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a co do ksztaltu forum to welshowe dla mnie jest idealem: temat psow jest non stop , relacje z wystaw i relacje miedzy ludzmi strasznie cieple i fajne... znaja sie i co najwazniejsze CHCA POZNAWAC nawzajem i poza tym sie LUBIA .
ps .niedzwiedzico fakt zamiescilam zdjecie z kaktusami moimi ale zaznaczam:raz:P a kwitlo mi z 20 w tym roku:)
pozdrawiam wszystkich

Posted

Fritz,należy się zaopatrzyć w duzo piłek :evil_lol: .
Jak grałam w tenisa,Scracia "przychodziła po mnie" po zajęciach i w przy kortowych krzakach znalazła w sumie około 50 piłek!:-o Jej rekord jednego dnia to 30 dobrych tenisowcyh piłeczek:cool3: .Wbiegała w krzaki,aportowała piłę i znów siup-aport...
A jak fajnie się rozwala te piłeczki...:loveu: :roll:

Posted

No tak Wojenko ale mala Misha to od tenisa pilek nie ruszy , takie duze woli do pilki noznej i siatkowki najlepiej :P
a swoja droga madra ta Skratka:)

Posted

Fritz-bardzo mi sie twoje kaktusy podobały :p szkoda ,że zamieściłas je tylko raz :p a poznawanie ludzi to także poznawanie ich pasji, kłopotów, radości. Nie tylko ich psów. Dlatego na welszach i airedalach jest miło :p Pisza tam również ludzie, którzy zadnej z tych ras nie maja, maja za to ... kota :evil_lol:, czy Yorka albo tez "mieszankę i mieszańca " ;) I fajnie jest :multi:

Posted

[quote name='niedzwiedzica']Fritz-bardzo mi sie twoje kaktusy podobały :p szkoda ,że zamieściłas je tylko raz :p a poznawanie ludzi to także poznawanie ich pasji, kłopotów, radości. Nie tylko ich psów. Dlatego na welszach i airedalach jest miło :p Pisza tam również ludzie, którzy zadnej z tych ras nie maja, maja za to ... kota :evil_lol:, czy Yorka albo tez "mieszankę i mieszańca " ;) I fajnie jest :multi:
Ciesze sie ze Ci sie podobaly moje kaktusy:loveu: ,ten rok byl wyjatkowy bo zakwitly prawie wszystkie (a mam ich sporo),bo od wielu lat sie nimi pasjonuje. Moze chcesz zobaczyc wiecej fotek na mojej stronce( podfolder : Kaktusy2006):
http://republika.pl/mishka/


ps:masz racje ..dlatego tamte fora sa tak swobodne i ciekawe..i cieple

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
Fritz-bardzo mi sie twoje kaktusy podobały :p szkoda ,że zamieściłas je tylko raz :p a poznawanie ludzi to także poznawanie ich pasji, kłopotów, radości. Nie tylko ich psów. Dlatego na welszach i airedalach jest miło :p Pisza tam również ludzie, którzy zadnej z tych ras nie maja, maja za to ... kota :evil_lol:, czy Yorka albo tez "mieszankę i mieszańca " ;) I fajnie jest :multi:


I właśnie na tym to polega :) Przecież nie mozemy się pogrupować w fora, na których będzie tylko jeden temat - skoro tu z Wami jestem - mamy wspólną pasję - kochamy zwierzaki=psiuty=teriery=szkotniki, ale poza tym są też inne rzeczy w naszym życiu...Chciałabym móc Was na tyle poznać, żeby czasem napisać, że jestem szczęśliwa bo..., że jest mi smutno z powodu... itd.
Jeśli będę się ograniczać tylko do moich psów- na zawsze pozostaniemy w tematach wystaw, zabaw naszych czworonożnych przyjaciół- ich zdjęć, filmów - a ja chcę więcej!!! :evil_lol:
Dobranoc :lol:

Posted

Dziewczyny, super te wasze filmiki :multi: te szkoty to widzę typowo kuchenne terriery ;) tak jak moje airedale-kuchnia jest w domu najlepsza, można zawze coś podwędzic,albo rodzinka się podzieli :evil_lol:

carolinascotties- własnie na tym polega dla mnie urok forum :loveu:Kiedys powstało takie o airedalch i welshach, na którym mod tępił wszelkie offy, posty grupował nam tematycznie, pzrestawiał do innych wątków,"wychowywał " nas i dyscyplinował. Jakis miesiąc wytrzymali bardziej wytrwali :evil_lol::diabloti:może ktos tak jeszcze czasami zagląda -nie wiem, bo ja na pewno nie ;)

Posted

Zadziorny - Niedźwiedzico- dziękuję za miłe słowa:lol:

Niedźwiedzica napisała o kuchennych zbrodniach - ciekawa jestem historii Waszych czworonożnych winowajców :)
Moja Koka potrafiła wejść na stół i sprzątnąć z niego pół puszki słonych orzeszków i cukierki, które tak pięknie odwinęła z papierków, że najpierw to mi się dostało:mad: - za rozrzucanie papierków na i pod stołem:p
W tej chwili na stołach nie zostawiamy nic, a na bat kuchenny nie dadzą rady wskoczyć- chyba, że użyją soku z Gumijagód:cool3:

Miłego dnia !

Posted

Carolinascotties-ja też mam Kokę :loveu: to moja najstarsza airedalka, ma prawie 10,5 roku , jest moja najmilsza seniorką, mądrą, wesołą i rewelacyjnie grzeczną. Ona w kuchni tylko sępi - najgorzej przy śniadaniu ( wspólne Sniadanka z TZ :evil_lol: ), prezentuje wtedy cały repertuar siadów, leżenia, daje łapy-jeśli tylko zwróci się na nią uwagę. Jeśli nie - z godnością odchodzin:evil_lol:

Posted

[quote name='niedzwiedzica']Carolinascotties-ja też mam Kokę :loveu: to moja najstarsza airedalka, ma prawie 10,5 roku , jest moja najmilsza seniorką, mądrą, wesołą i rewelacyjnie grzeczną. Ona w kuchni tylko sępi - najgorzej przy śniadaniu ( wspólne Sniadanka z TZ :evil_lol: ), prezentuje wtedy cały repertuar siadów, leżenia, daje łapy-jeśli tylko zwróci się na nią uwagę. Jeśli nie - z godnością odchodzin:evil_lol:

Niedźwiedzico - czytając o Twojej Koce- widzę swoją:p
:lol: hihi - skad ja to znam :) Moja Koka na 8,5 roku - nasza najmądrzejsza sunia - i mega sęp jej żebraczy próg czasowy to 10 minut - potem odchodzi do swego koszyczka i łupie stamtad oczamik jak zagłodzony pies... :)

Na podniesienie kącików ust - Koka w roli Kota Sylwestra:

Posted

Ja to mam chyba jakieś dziwne te welshe :hmmmm: :niewiem:. Same się ze stołu nie częstują :shake: i na dodatek w mojej obecności nie sępią :roll:. Wystarczy jednak że moja TZ, jak to ma w zwyczaju (pasqdnym zresztą :mad:), usiądzie sobie z jakąś pychotką na kanapie przed telewizorem, a juz ma obok siebie dwie kibicki gotowe do "bezinteresownej" pomocy :cool3: :evil_lol: :eviltong:

Posted

zadziorny napisał(a):
Ja to mam chyba jakieś dziwne te welshe :hmmmm: :niewiem:. Same się ze stołu nie częstują :shake: i na dodatek w mojej obecności nie sępią :roll:. Wystarczy jednak że moja TZ, jak to ma w zwyczaju (pasqdnym zresztą :mad:), usiądzie sobie z jakąś pychotką na kanapie przed telewizorem, a juz ma obok siebie dwie kibicki gotowe do "bezinteresownej" pomocy :cool3: :evil_lol: :eviltong:

Nie częstują sie - nawet kiedy zostają same ze smakołykiem ?
Z tym sępieniem - to macie dobrze, że go nie macie:p Kokę probowaliśmy oduczać różnymi sposobami - i zadziałało ale na jej córkę i wnuczki - ona pozostała niewzruszona :)

Czy Twoja TZ daje się skusić błagalnym spojrzeniom?

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
Słuchajcie -pzrypomniało mi się,że mam w aparacie piekne zdjecie....tyle,że nie szkota, tylko terriera raciczno-rogatego :evil_lol::evil_lol:czyli krowy :crazyeye: chcecie je zobaczyć ???

Ja poproszę :lol:

Posted

zadziorny-moje sępią :mad::evil_lol:moja szkoła :oops: mi bez nich jedzenie nie smakuje :diabloti:lubię się dzielić :eviltong: ale same nie wezma - Heśka , gdy namierzy cos smacznego, siada przed szafka i zaczyna marudzić-piśnie, szczeknie, najpierw cicho., potem coraz głośniej :diabloti: za to pamietam ,jak młoda Koka,zostawiona sama w domu , rozpakowała 2 kg cukru w przedpokoju i zagryzła to mydełkiem FA :crazyeye:
carolinascotties- coś w tych Kokach jest :loveu::loveu:

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
Słuchajcie -pzrypomniało mi się,że mam w aparacie piekne zdjecie....tyle,że nie szkota, tylko terriera raciczno-rogatego :evil_lol::evil_lol:czyli krowy :crazyeye: chcecie je zobaczyć ???

Dawaj :cool3: :lol: :eviltong:

Posted

carolinascotties napisał(a):
Nie częstują sie - nawet kiedy zostają same ze smakołykiem ?

Nie! Dziwne, co :shake:
carolinascotties napisał(a):

Czy Twoja TZ daje się skusić błagalnym spojrzeniom?

Niestety tak :mad: :mad: :mad: :diabloti:

Posted

Hmmm, Aleksa generalnie jedzenie nie interesuje, on jest ponad, ale Roksik kradnie wszystko, nawet się nie spostrzeżesz, jak na talerzu, na stole, w zasięgu ozorka nic już nie ma:evil_lol: Bardzo sprytny i szybki złodziej, nieoduczalny, na nią nie skutkuje nic. Nie jadła tylko, gdy była w ciąży i zaraz po oszczenieniu, to było wręcz nieprawdopodobne. Roksana i nie chce jeść. :crazyeye:teraz nadrabia ze zdwopjonym sprytem:mad: Matisek jest umiarkowanym sępikiem, wie, gdzie mu spada ze stołu:lol:

Posted

Prosimy krówkę :evil_lol:
Moje starsze szkociaki są nieodłącznymi towarzyszami wszystkich posiłków:lol: .Hipnotyzują każdy ruch sztućca itp.Czyhają tylko aż coś spadnie :evil_lol: ,hieny jedne:evil_lol: .Natomiast Wojenka nie żebrze,aczkolwiek leży zawsze w pobliżu,gdyby jednak coś dawali:lol: .
Jak chce je podręczyć ;) ,mówię całemu towarzystwu waruj,a przed nosem kłade pyszności.I leżą sobie...Tak więc kraść prawa nie mają:cool3: .

Posted

To ja jeszcze wrzucę co znalazłam z tego lata.
Scratka ze swoimi kudłami podczas przerwy w skubaniu :evil_lol:


I Babutka wpatrzona w zachód słońca


:)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...