Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ARKA napisał(a):
O prosze TY nie wiesz a Lara wie, TO CO WY WIECIE?? A KIM jest LARA??

arko ...ja wiem że pani dla Wanilki jest ze Szczecina.Ma tez pare piesków maja u niej dobrze. Nie mam do niej nr bo jeszcze mi nie podano,po co skoro nawet Wanilki nie dostaniemy... Różnym psiakom Lara znalazła fajny dom to co mam jej nie ufać?Niestety prawda jest taka że ja wyłacznie nie wierzę juz w schronisku nikomu, sami do tego doprowadzili...Nie chciałam nikogo ukrzywdzic a nie jest sie ze mna szczerym.Ja sie zawsze do błędów przyznaje...Inni wolą zagmatwać, oszukać byle byli święci i najlepsi...ale takie życie, cóż poradzic... Przykro mi ale tak sie nie da współpracowac...

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Arko, a ja muszę Ci się tłumaczyć co to za dom tak w ogóle? Jakoś nie szukasz Wanilce domu, ale jesteś pierwszym inspektorem do kontroli, sorry, ale to nieładnie wygląda, delikatnie mówiąc.

Chyba powinnaś się cieszyć, że pies ma możliwość opuszczenia schroniska. Nie martw się, nie oddamy jej w złe ręce, już niech Cię o to głowa nie boli.

Posted

[quote name='__Lara']Arko, a ja muszę Ci się tłumaczyć co to za dom tak w ogóle?
Tak oczywisce, ze musisz nie masz ZADNYCH uprawnien aby decydowac o losie bezdomnych psow.

Posted

[quote name='wilczek007']Różnym psiakom Lara znalazła fajny dom to co mam jej nie ufać?
Dokladnie jakie domy i gdzie??? I ponawiam pytanie, KIM jest Lara?
Ukrywanie domu juz staje sie podejrzane. KONIEC i KROPKA.
KTO BEDZIE odpowiedzialny za dalsze losy Wanilki to jest PYTANIE!

Posted

[quote name='__Lara']
Zaraz zaraz, jest ds, to co nie może być w Szczecinie? coś nie tak, że ktoś chce pomóc psu z Pomorza?

Moze byc i Alaska, ale NOWY OPIEKUN psa kontaktuje sie ze schroniskiem, to chyba oczywiste??!!

Posted

Wątek zmoderowany z postów nie na temat.:cool1:

Bardzo was proszę o spokojną dyskusję, bo jakoś nie mam chęci wycinać kolejnych stron wątku ze względu na kolejne pyskówki..


Laro, myślę, że Arce chodzi o to, że każdy kto zagląda na ten wątek chce wiedzieć gdzie trafi Wanilka. Dużo osób zaangażował się w jej sprawę, a jej los leży tym ludziom na sercu.

Kwestia DT a DS też jest dość istotna. Wanilka to pies po przejściach. Byłoby zupełnie bez sensu zawozić ją do Szczecina do DT, tylko po to, by za chwilę jechała do DS... A co jeśli DS okaże się być w Jastrzębiu? Katowicach?
Czy nie lepiej działać gdzieś bliżej? Zwłaszcza w kwestii domu tymczasowego.

Posted

[quote name='wilczek007']...no przeciez DT to Dom Stały,
nie rozumiem cie Arko...ale i tak sie pomyliłam bo to DS -dom tymczasowy.Jak sie pisze w nocy to tak wygląda ale juz poprawiłam

:roll:chyba sama sie zaplątalas.

DT: dom tymczasowy, dom do czasu znalezienia domu stałego.
DS: dom staly

Posted

[quote name='__Lara']
Ok Arko, mogę pojechać, zaadoptuje Wanilkę, czy coś nie gra?

Chyba, że Pani weterynarz będzie selekcjonować ludzi, to wtedy chętnie zadzwonię po Policję.
Nie strasz policja, nie strasz. SCHRONISKO ma prawo odmowic adopcji, tak jak ma i prawo "robic selekcje". Kazde schronisko.

Posted

[quote name='Szamanka']Wątek zmoderowany z postów nie na temat.:cool1:

Bardzo was proszę o spokojną dyskusję, bo jakoś nie mam chęci wycinać kolejnych stron wątku ze względu na kolejne pyskówki..

Laro, myślę, że Arce chodzi o to, że każdy kto zagląda na ten wątek chce wiedzieć gdzie trafi Wanilka. Dużo osób zaangażował się w jej sprawę, a jej los leży tym ludziom na sercu.

Kwestia DT a DS też jest dość istotna. Wanilka to pies po przejściach. Byłoby zupełnie bez sensu zawozić ją do Szczecina do DT, tylko po to, by za chwilę jechała do DS... A co jeśli DS okaże się być w Jastrzębiu? Katowicach?
Czy nie lepiej działać gdzieś bliżej? Zwłaszcza w kwestii domu tymczasowego.

Szamanko,

Na dogo szuka sie domow psom po przejsciach i jakos nikt z tego nie robi wielkiego hallo.

Dlaczego Wanilka akurat wywoluje tak ozywiona dyskusje i zainteresowanie Arki?

Arce mozna bedzie sie spowiadac, gdy obejmie funkcje kierownika w JZ schronie. W tej chwili nie ma takiej potrzeby.

Umowa adopcyjna bedzie podpisana z kierownikiem schroniska.

Co do adresu osoby pragnacej zaadoptowac Wanilke; jesli masz takie osoby w regionie slaskim to na co czekac.

Powiem krotko : sprawa Wanilki zostala sprowadzona do granic absurdu.

Padaja tak glupie pytania, ze az rwie za glowe.

Inne psy moga jezdzic do DT, nawet i kilku w ciagu miesiaca, a tu taki problem. Moga isc do DS nawet i na 2 koncu Polski - a tu znow problem.

O co tu chodzi?

PS. Lara, pani dr nie decyduje o adopcjach - ma inne obowiazki, niech je wypelnia nalezycie i bedzie dobrze.

Posted

[quote name='ARKA']Moze byc i Alaska, ale NOWY OPIEKUN psa kontaktuje sie ze schroniskiem, to chyba oczywiste??!!


Na dogo czyta sie o roznym sposobie przekazywania psa do adopcji, nie czytasz innych watkow? Nie kazdy moze przyjechac po psa osobiscie, stad tez prosi wolontariuszy o pomoc.

Po co sa te podfora: szukam transportu itd?

W jakim celu prosi sie na dogo o wizyty przed i poadopcyjne?

Posted

[quote name='dusje']Na dogo czyta sie o roznym sposobie przekazywania psa do adopcji, nie czytasz innych watkow? Nie kazdy moze przyjechac po psa osobiscie, stad tez prosi wolontariuszy o pomoc.

Owszem ale nowy opiekun BEZPOSREDNIO kontaktuje sie ze schroniskiem.
.

Posted

Przecież ja TYLKO zapytałam...:cool1:
Po co się tak pieklicie... Zapytałam czy nie ma możliwości znalezienia DT gdzieś bliżej.
Skoro nie ma to ok, ale można to SPOKOJNIE i GRZECZNIE napisać.

Posted

[FONT=Arial]dlaczego moje posty wychwalające panią doktor pokasowane, a te krytykujące nie?? :roll::roll:


ARKO a ja mam do Ciebie prośbę.... kiedy będziesz znów w schronisku w Jastrzębiu?? może spotkamy się tam... :razz::razz: bardzo chętnie zobaczę schron dziś.... i zwrócę honor osobiście ;)
[/FONT]

Posted

Robię tyle, ile w danym czasie jestem w stanie zrobić. Zmoderowałam tyle, ile mi się udało - ostatnie problemy techniczne forum odcięły mi zupełnie dostęp, podczas gdy niektórzy mają go cały czas.
Clockwork, staram się usuwac to, co nie jest bezpośrednio związane z tematem. Zaraz przejrzę resztę, co przez ostatnie dni nie jest zbyt proste :cool1:

Posted

Pomimo ze sunia ma zapewniony DS, nie oznacz ze nie probujemy znalezc cos blizej. Nie mamy obowiazku informowac Arki o tym, tym bardziej, ze nie przyczynila sie w zaden sposob zeby pomoc. Zainteresowane osoby sa informowane na biezaco. Sprawe adopcji zalatwimy z odpowiednimi wladzami. I skoncz Arko z balaganem na watku. Ja proponuje zeby calkowicie Cie ignorowac. Niszczysz nam wszystko tylko nie wiem dlaczego.

Posted

monika55 napisał(a):
Pomimo ze sunia ma zapewniony DS, nie oznacz ze nie probujemy znalezc cos blizej.

Oczywiscie,ze nie macie obowiazku tak jak i zadnych praw nie macie. Dobrze, bardzo dobrze,ze szukacie suni domu ale Wasza rola na tym sie konczy i osoba chetna adoptowac sunie winna skontaktowac sie ze schroniskiem aby jej dane byly w schronisku, ze adoptowala sunie.
To chyba jest jak najbadziej normalne, nie?

To nie piszcie,ze ja mam obowiazek itd, teraz, wyciagac sunie ale dla kogo?? Dla ''Was", dla "słupa"dla KOGO??
I tak naprawde nie trzeba jej "wyciagac'jak ktos che psa adotowac, psa, ktory jest juz do adopcji, moze to zrobic bez problemu.

Posted

[quote name='ARKA']Oczywiscie,ze nie macie obowiazku tak jak i zadnych praw nie macie. Dobrze, bardzo dobrze,ze szukacie suni domu ale Wasza rola na tym sie konczy i osoba chetna adoptowac sunie winna skontaktowac sie ze schroniskiem aby jej dane byly w schronisku, ze adoptowala sunie.
To chyba jest jak najbadziej normalne, nie?

To nie piszcie,ze ja mam obowiazek itd, teraz, wyciagac sunie ale dla kogo?? Dla ''Was", dla "słupa"dla KOGO??
[FONT=Arial]
zgodnie z regulaminem
.....psa moze wyadoptować KTO CHCE grunt że ma dokument tożsamości i po adopcji moze go sobie zostawić w domu a moze sobie wywieźć gdzie mu się podoba i TY arko na to wpływu nie masz .... i tu twoja rola się kończy ...Amikat ładnie wyprosiła Cię z katowickiego ... i dokąd ty nie wlazłaś z butami na jastrzębskie wątki też było dobrze ....tam gdzie ty się pojawiasz robi się przysłowiowe ......... błoto [/FONT]

a teraz :hand:

Posted

Mialam nie reagowac. Ale niech tam. Wytlumacze. Jak ja wyadoptowywalam psy ze schronu to osoby przyjezdzaly do schroniska ale ja bralam psa na siebie a potem dopiero tam spisywalismy umowe dogomaniacka z punktami miedzy innymi o sterylce itp. Kazdy zna zreszta. Nastepnie ksero umowy dostarczalam do Urzedu Miejskiego. Cos zle robilam?

Posted

ARKA napisał(a):
Owszem ale nowy opiekun BEZPOSREDNIO kontaktuje sie ze schroniskiem.
.



A kto powiedzial ze nowy opiekun nie skontaktuje sie ze schroniskiem?

Na marginesie, czy wszyscy opiekunowie znalezieni przez dogo kontaktuja sie ze schroniskiem?

Nie osmieszaj sie po raz kolejny.

Szamanko, jestes moderatorem, oczekujemy ze bedziesz obiektywna w odniesieniu do wszystkich uczestnikow tej debaty.

Posted

[quote name='Alicja']
[FONT=Arial]a moze sobie wywieźć gdzie mu się podoba i TY arko na to wpływu nie masz[/FONT]

Jasne, ze moze wywiezc, legalnie lub nie:evil_lol: Nie mysl, ze jestem "tak mało rozgarnieta'. Poczytalam sobie troche wątkow gdzie Lara sie "udziela";)
I nie ma nic przeciw aby Wanilka pojechala do Niemiec tylko trzeba o tym mowic otwarcie i trzeba wiedziec tez, kiedy suczka moze byc zaszczepioan po operacji, czy WY SIE WANILKA WOGOLE INTERESUJECIE, czy WAM zalzy do JEJ DOBRU, tak naprawde???

Poczytalam sobie "wyskoki" Lary jak to chcial psa po wypadku i po pobiciu, od reki niemalze zabierac, a z rzeszowskiego schroniska zrobila niewiadomo co, potworow.:angryy:

Posted

[quote name='monika55']Mialam nie reagowac. Ale niech tam. Wytlumacze. Jak ja wyadoptowywalam psy ze schronu to osoby przyjezdzaly do schroniska ale ja bralam psa na siebie a potem dopiero tam spisywalismy umowe dogomaniacka z punktami miedzy innymi o sterylce itp. Kazdy zna zreszta. Nastepnie ksero umowy dostarczalam do Urzedu Miejskiego. Cos zle robilam?
Jeslli mialas tak uzgodnione ze schroniskiem to OK!

Posted

monika55 napisał(a):
Mialam nie reagowac. Ale niech tam. Wytlumacze. Jak ja wyadoptowywalam psy ze schronu to osoby przyjezdzaly do schroniska ale ja bralam psa na siebie a potem dopiero tam spisywalismy umowe dogomaniacka z punktami miedzy innymi o sterylce itp. Kazdy zna zreszta. Nastepnie ksero umowy dostarczalam do Urzedu Miejskiego. Cos zle robilam?

[FONT=Arial]
Moniko robiłyśmy dokładnie to samo , nawet nasze umowe dołączone były do umów schroniskowych ....ale widać MY się nie znamy ...My niegodne psom pomagać :shake:[/FONT]

Posted

Prosiłam kilka razy o trzymanie się tematu.
Nie. Wy dalej swoje.
Jeśli przeczytam tu jeszcze jeden post nie dotyczący bezpośrednio Wanilki - ZAMKNĘ ten wątek.
I zamknę każdy kolejny otwarty na jej temat.

Ważne jest to jak ona się czuje, kiedy zostanie wyadoptowana, itd.
Jeżeli takie dane was nie interesują, to nie widzę sensu istnienia tego wątku.
To nie miejsce na rozstrzyganie jak działają inne schrony czy stowarzyszenia, wolontariusze, itd.

Wszystkim daję ostrzeżenia, bo właściwie nie wiem komu miałabym nie dać. W zadymie wzięli udział wszyscy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...