Ewix Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 dołączam sie do szukania w takim razie :)) Quote
Pipi Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Dzisiaj wybrałam się do miasta i była to długa wyprawa,bo PKS dopiero ok 16 miałam powrotny.Nie było mnie kilka godzin,a tu taki ruch.Słuchajcie,ja jestem ogromnie wdzięczna za wszystko,na prawdę nie wiem jak już mam dziękować.Martwicie się,pomagacie,a ja nie mam jak pomóc i się odwdzięczyć za to.Tak mi jakoś dziwnie i czuję się źle,że nie mogę nic dla Was zrobić.Może jest coś,w czym mogłabym się jakoś chociaż trochę odwdzięczyć.Piszcie,proszę. Dzisiaj w mieście byłam w lecznicy i rozmawiałam z wetem o Kusym.Ponieważ na razie nie ma jak go zawieźć na badania,to p.doktor dała tabletki o nazwie DOLPAC i mam dać dziś/już podałam/ i 12.02.2010 drugi raz i ponoć ten lek zabije wszystko,nawet jaja pasożytów.Kupiłam tran i kreon i mam podawać raz dziennie.Jeśli Kusy nie będzie miał rozwolnienia,to mam mu to podawać do chwili zrobienia badań.Jeśli dostanie biegunki,to odstawić.Jeszcze trochę i pobierzemy mu krew,a tym czasem musi jeszcze wytrzymać.Ja nie potrzebnie panikuję/jak zwykle/.Nie martwcie się,nie jest z nim źle.On ma apetyt,to bardzo dobrze powiedziała wet.Gorzej,jakby nie chciał jeść.Po prostu ja go trochę inaczej traktuję,bo to piękny i mądry pies i chcę dla niego jak najlepiej.Może ja już na razie nie będę, tylko o nim piszę.Nie wiem co mi odbiło.Mam przecież tyle innych psów,a przyczepiłam się do Kusego.No tylko mi wlać w du.Ale się poprawię,obiecuję.Teraz szybko muszę kolacyjkę szykować i piece,ale jak mi siły wystarczy,to o innych piesach też napiszę co nie co. Quote
Ewix Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Pipi nie musisz nikomu się odwdzieczać, Ty pomagasz psiakom, my pomagamy Tobie i nie ma tu nic nadzwyczajnego, czerpiemy radość z Twojego szczęścia i szczęścia Twoich podopiecznych. Masz gdzieś zdjecia Kusego? Skoro tak dużo o nim piszesz, znaczy się fajny psiak z niego :)) Quote
enia Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Ewix cofnij się kilka stron wstecz, nowe fotki Kusego są wstawione;) tzn tu: http://www.dogomania.pl/threads/133467-JEDNO-SERCE-NIE-DA-RADY-Serce-Pipi-i-podopieczni-w-potrzebie-Posty-inf-1-6/page166 bo my mamy dwa wątki pomocowe:lol: Quote
agaciaaa Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Pipi, nie było ani jednego telefonu o Azunię? :shake: Quote
Ewix Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Dziewczyny, mam pytanie. Dzisiaj napisała do mnie Pani sprawie tej suni owczarka neimeickiego co nie doczekała w poneidziełek operacji. Niestety nie udało mi się wykasować tego ogłoszenia z bialystokonline. Już miałam odpisać, ze to nieaktualne, ale wpadłam na pomysł, ze moze któraś z Was ma na DT owczarna niemeickiego, suńkę to możemy jej zaproponować tego pieska :) bow końcu co to za różnica, ważne, żeby jakis piesek znalazł dom. CZEKAM AN PROPOZYCJE !!!! :):) Quote
enia Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='Ewix']Dziewczyny, mam pytanie. Dzisiaj napisała do mnie Pani sprawie tej suni owczarka neimeickiego co nie doczekała w poneidziełek operacji. Niestety nie udało mi się wykasować tego ogłoszenia z bialystokonline. Już miałam odpisać, ze to nieaktualne, ale wpadłam na pomysł, ze moze któraś z Was ma na DT owczarna niemeickiego, suńkę to możemy jej zaproponować tego pieska :) bow końcu co to za różnica, ważne, żeby jakis piesek znalazł dom. CZEKAM AN PROPOZYCJE !!!! :):) mamy!!!! Bajka ze wsi od Pipi: http://www.dogomania.pl/threads/178322-Skrajnie-wychudzona-onka-z-chlewu-bardzo-prosi-o-wsparcie-na-karmAE-i-leki Quote
Ewix Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Ok, mamy już dwie propozycje SImbi i Bajka, do kogo mam napsiać o wysłanie mi na mail reprezentatywnych zdjęć i kilku informacji o Bajce?? chcę jak najszybciej sie skontaktować z tą Panią Quote
enia Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Bajk21 zjamuje się bajeczką tak jak jest na ww. wątku, może lepiej dzwonić do niej bo ma sporo chorych psów pod opieką i nie wiem czy zagląda na net teraz, podam tel.501 980 665 Quote
evita. Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Pod opieką Pipi jest też mała Aza. Może ona się spodoba ? :) http://www.allegro.pl/item902564032_poznaj_okrucienstwo_wsrod_swoich_sasiadow.html P.S. Aktualne fotki Bajki i info o niej znajduje się tutaj (i stronę dalej ;) ): http://www.dogomania.pl/threads/178322-Skrajnie-wychudzona-onka-z-chlewu-bardzo-prosi-o-wsparcie-na-karmAE-i-leki/page12 Quote
Pipi Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='enia']Pipi ja musze zaprotestować- najpierw krew i kał Kusemu trzeba zbadać a potem ew. kupić karmę, tak ciężko zdobywamy fundusze, każde zdobyte 10 zł nie spada z nieba tylko musimy się "nachodzić " Saba dziś ma karmę ale wiesz, że za chwile się znowu skończy, tak samo jak innym psom, więc moje zdanie jest takie żeby pierw zdiagnozować Kusego a nie walić na oślep... bo za biedne na to jesteśmy niestety....... jeśli badanie wyjdą mu ok. to może jednak gotowane lepiej mu będzie służyło żeby przytył np. ryż i tłuste mięso??? Pipi myśl trochę na zaś......proszę.[/QUOTE] enia,nie wiem jak to sie stało,ale dopiero teraz przeczytałam ten Twój post.Nie gniewaj się na mnie,ja widzę,że źle mnie zrozumiałaś.Ja nie mam zamiaru oddawać karmy,która jest dla Saby.Nigdy w życiu bym tego nie zrobiła.Miałam na myśli to,że dam mu raz,żeby zobaczyć,czy po niej też będzie taki głodny.Pomyślałam,napisałam i na tym koniec.Nawet tego nie zrobiłam,bo widzisz ja za szybko myślę.Po zastanowieniu się doszłam do wniosku,że jednak mu nie dam,bo po jednym posiłku i tak nie byłoby wiadomo,czy coś się zmieni.Nigdy w życiu nie nadużywam czyjegoś zaufania i wiem,że jak dla Saby,to dla Saby.Przysięgam Ci,że nawet mu tej karmy nie dałam.Miałam już kłopoty z powodu karmy i wiem,że każda z Was ma świadomość ile karmy zjada pies.Oszczędzam jak mogę.Jeden pies dostaje więcej,bo jest duży,inny mały dostaje mniej.Według wzrostu daję.Przepraszam,jeśli Cię zabolało,proszę o wybaczenie.Możesz mi wierzyć,że wolałabym sama na to wszystko zapracować,tak jak było kiedyś. Enia,przepraszam.Przykro mi,że Cię dotknęłam.Myślę,że już nie długo coś się w moim życiu zmieni i odetchniecie trochę ode mnie.Może ja też pomogę. Quote
evita. Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Pipi- a jak Norcia zachowuje się w tej obroży ? :) Strasznie jej przeszkadza ? ;) P.S. Ale dziś u nas od rana zawierusza. Wieje i pada non stop. A jak u Ciebie ? :) Chociaż to pewnie głupie pytanie. Niech ta śnieżyca się wreszcie skończy... Quote
Ellig Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Pipi pojechalo do Ciebie kolejne tym razem 60 kg karmy...nie martw sie prosze! Wygladaj na kuriera...ja jutro raczej bede nie dostepna:( Trzymaj sie cieplutko Ty i Twoje zwierzaki:) Pozdrawiam serdecznie! Quote
Pipi Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Miałam napisać o Norce,ale dzisiaj cały dzień,jak nie to,to tamto.Obroża,jak na razie na szyi.Ja ją dość mocno zacisnęłam.Ona bardzo mocny zapach ma i może dlatego jej Gucio nie przegryza.Może tak jest,że Gucio jest już dorosłym facetem i nie interesuje go pasek na jej szyi.Przedtem/rok temu/było tak,że przegryzały sobie na wzajem.Jak będzie zobaczymy,obserwuję. Pogoda straszna.Wieje,sypie.Miałam nosa,żeby wczoraj do miasta pojechać,bo dziś na głównej drodze przed moją wsią sznur samochodów stoi i już prawie ich nie widać.Tir się zakopał i wszystkie samochody,które jechały za nim nie przejechały.Te,które jechały na przeciw,wycofały się na wstecznym i wróciły do wsi.Koniec świata,mówię Wam. [quote name='Ellig']Pipi pojechalo do Ciebie kolejne tym razem 60 kg karmy...nie martw sie prosze! Wygladaj na kuriera...ja jutro raczej bede nie dostepna:( Trzymaj sie cieplutko Ty i Twoje zwierzaki:) Pozdrawiam serdecznie![/QUOTE] Ellig,dziękuję bardzo.Będę za jutrzejszy dzień trzymała kciuki,bo wiem o co chodzi.Trzymaj się,wszystkiego dobrego. Będę czujna ,dopilnuję karmy,dziękuję. Quote
Nadziejka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Pipiniu kochana nasza matenko:multi:matenko psiaczkowo kociowa :loveu:Ty jestes przykladem wielkim dla mnie , dla mego dziecka , dla mojej chrzesnicy Iwonki , ktora sama ma juz malenkiego dzidzia:loveu:i ja jej zawsze opowiadam o Tobie Iru :ylsuper::iloveyou::iloveyou:zawsze jestes tam , gdzie czlek ja ja by dotrzec nie dal rady ! Pipiniu jestes wzorem i nikt i nic tego zmienic nie zdola i ja nie chce absolutnie tutaj czytac jakichs przeprosin z twej strony :crazyeye:....az mi sie przykro zrobilo , Pipi niechaj sie ucza od Ciebie ci - ktorzy muchy w nosie jeszcze maja .......................z wyrazami szacunku trzyamj sie kochana naszaaaaaaaa:loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
kabaja Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Pipi .nie przejmuj się .Enia napewno nie miała nic złego na myśli .Sama jestem panikarą jeśli chodzi o moje zwierzaki i jak jakiś kichnie to już natychmiast planuje drogę do weta .Posiadając tyle zwierząt to budujące ,że potrafisz martwić o każde z nich z osobna .Zwierzaki które są u Ciebie też sa juz jakby potrosze nasze.Przejmujemy się ich losem i są nam bliskie.Chcemy dla nich jak najlepiej .Co do Kusego najpierw zobaczymy jaka będzie reakcja na odrobaczanie jeśli sie nie poprawi to badania i zobaczymy co dalej .Każda choroba wymaga innej karmy i leków. Ja po cichu wierzę ,że jednak to wina robali. A teraz pytanie ogólne - czy ta zima kiedyś odejdzie ? Quote
Evelin Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Pipi ja już Ci kiedyś pisałam,że w końcu oberwiesz,jak bedziesz wszystkich za wszystko przepraszać.. Pipi-hasło dla Ciebie na dziś: Nie przejmuj się durniami, alleluja i do przodu...zobaczysz bedzie lepiej,choc wiem,ze Ci trudno..Ludzie bywają podli niestety..ale są też fajni np my :) Tylko spróbuj napisać,że nie jesteśmy fajni...A wiesz moglabyś napisać,że nas lubisz :) Zawsze miej przed oczami to,że to Ty robisz dobrze..już tyle stworków zawdzięcza Ci zycie. Nie wiem czy mogę opisac sytuację o której rozmawiałyśmy...nie,jak zachcesz to sama napiszesz.. Przestało u was padać? Quote
enia Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='Pipi']enia,nie wiem jak to sie stało,ale dopiero teraz przeczytałam ten Twój post.Nie gniewaj się na mnie,ja widzę,że źle mnie zrozumiałaś.Ja nie mam zamiaru oddawać karmy,która jest dla Saby.Nigdy w życiu bym tego nie zrobiła.Miałam na myśli to,że dam mu raz,żeby zobaczyć,czy po niej też będzie taki głodny.Pomyślałam,napisałam i na tym koniec.Nawet tego nie zrobiłam,bo widzisz ja za szybko myślę.Po zastanowieniu się doszłam do wniosku,że jednak mu nie dam,bo po jednym posiłku i tak nie byłoby wiadomo,czy coś się zmieni.Nigdy w życiu nie nadużywam czyjegoś zaufania i wiem,że jak dla Saby,to dla Saby.Przysięgam Ci,że nawet mu tej karmy nie dałam.Miałam już kłopoty z powodu karmy i wiem,że każda z Was ma świadomość ile karmy zjada pies.Oszczędzam jak mogę.Jeden pies dostaje więcej,bo jest duży,inny mały dostaje mniej.Według wzrostu daję.Przepraszam,jeśli Cię zabolało,proszę o wybaczenie.Możesz mi wierzyć,że wolałabym sama na to wszystko zapracować,tak jak było kiedyś. Enia,przepraszam.Przykro mi,że Cię dotknęłam.Myślę,że już nie długo coś się w moim życiu zmieni i odetchniecie trochę ode mnie.Może ja też pomogę.[/QUOTE] Proszę nie wyliczaj ile jaki pies zjada, zupełnie nie o to mi chodziło, Saba musi jeść specjalistyczną karmę i leki bo jest chora- to wszystko. Jak Aza? ktoś dzwonił. Quote
Randa Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Dopiero o Kusym przeczytałam, mogłabym przejechać się z Tobą do weta z Kusym, tylko trzeba uzgodnić kiedy, no i czy w Twojej wiosce się nie zakopię. Quote
Evelin Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Dziś byś się zakopała :) rozmawiałam dziś z Pipi,ludzie nie mogli do swoich domów dojechać, kolejka tirów się utworzyła.. Jak zwykle odśnieżać nie warto bo i tak pada:) Proponuję sie lekko wstrzymać,aż troche zima odpuści. Poza tym Pipi dostała tabletki na odrobaczanie i Kreon i trzeba zaczekac na efekt... Quote
Pipi Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 [quote name='Randa']Dopiero o Kusym przeczytałam, mogłabym przejechać się z Tobą do weta z Kusym, tylko trzeba uzgodnić kiedy, no i czy w Twojej wiosce się nie zakopię.[/QUOTE] Dzięki Randa,dostał znowu tablety,podaję Kreon i poczekajmy.Z drogami,to jak jest dzisiaj nie wiem,ale wczoraj nikt do wsi się nie dostał i nikt nie wyjechał.Rano wszyscy tu obserwowaliśmy jak tira 3 ciągniki,pozaczepiane łańcuchami,jeden do drugiego,wyciągały.Udało się i pojechały wszystkie samochody,które zostały na noc przymusowo.Na szczęście tylko kierowca tira musiał zagościć w czyimś domu na noc.Reszta ludzi,to miejscowi.Jeszcze /a jest już po 8/nikt drogi nie odśnieżył.Ładna pogoda dzisiaj,to na pewno ktoś przyjedzie pługiem i będzie dobrze.Są w tej chwili ferie i dlatego nikt o drogę się nie martwi,bo autobusy szkolne nie muszą jeździć.Od poniedziałku będzie już extra z drogami,bo dzieci wracają do szkół. Quote
agaciaaa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='agaciaaa']Pipi, nie było ani jednego telefonu o Azunię? :shake:[/QUOTE] Przypominam pytanie... Quote
Pipi Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Jejku,zapomniałam napisać,sorry. Nie,kotku,nie było,ani jednego niestety. Quote
agaciaaa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='enia']a może Azuni oddzielny wątek???[/QUOTE] Właśnie.. już wcześniej o tym pisałam, może to pomoże.. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.