agat21 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 OK, Monika, moja skromna wpłata może pójść na asty. Jeśli Rokitkowi tak się poszczęściło - to niech inne psiaki skorzystają. Quote
Ada-jeje Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Rokitku dzisiaj twoj szczesliwy dzien :loveu::loveu::loveu: Quote
ihabe Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Musimy też mieć dla Rokita grosik na weta, warto byłoby mu zrobic przegląd i zaszczepić, odrobaczyć itd....:loveu::loveu::loveu: Quote
natalijo Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Ja podchodząc do tego ostrożnie, trzymam mocno kciuki i czekam na wieści. Quote
beka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Wchodzę , bo wczoraj dostałam pw - a tu takie wieści :) Quote
muczia Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Wspaniałe wiadomości:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:. Quote
Kasia Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Jeśli to co zadeklarowałam nie musi iść na Rokitka to niech idzie na asty - każdy pies jest równy. Jeśli będzie jakaś zmiana konta na któe należy przesyłać pieniażki to podajcie na PW. Quote
ihabe Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Nasz wspaniały, ukochany i najbardziej przytulaśny i przestraszony psiak na śląsku jest juz bezpieczny w nowym domku. ( zdjęcia nieco później, muszę je obrobić a teraz mały nie daje mi spokoju:loveu::diabloti:) To wspaniała rodzina i Rokitek będzie miał się bardzo dobrze. Ale ciotki ja juz tak nie mogę.... ja po dwóch godzinach spedzonych z Rokitkiem nie potrafiłam się z nim rozstać, zwłaszcza na odchodnym jeszcze się odwrócił i podbiegł do mnie i wtulił swój cudowny mały lebek w moje ramiona :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( To jest naprawdę cudowny pies....... reszta nieco później..... Asiu.....dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
monika55 Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Ihabe, jeszcze raz wielkie podziekowania. Z tego wszystkiego zapomnialam dac obrozke, ktora kupilam. Rokitek to kupka strachu. Kladzie sie nieruchomo i udaje, ze go nie ma. Kiedy czekalam, usiadlam z nim na lawce, a on wtedy wtulil sie pod moje ramie calym tym brudnym, chudym, pogryzionym cialkiem. Plakac mi sie chce, chociaz on juz bezpieczny. Nikt kto nie jezdzi do schroniska, nie widzi tych wpatrzonych oczu wez mnie- wez mnie , nie ma pojecia o tym calym psim nieszczesciu. Jemu sie udalo. A reszta? Wiem, nie zbawimy swiata.Zawsze mam doła jak stamtad wracam. Rokitku, niech ci sie szczesci piesku. Quote
ihabe Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Ja też mam ogromnego doła, zwłaszcza teraz jak patrzę na te zdjęcia, które zrobiłam w schronisku tym kilku psinom. Noc z głowy, będę myślała co zrobic , żeby te maleństwa wyciągnąć. a oto nasz kochany Rokitek: Ach te jego piekne bursztynowe oczy:loveu::loveu::loveu: Quote
ihabe Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Chłopczyk to radzio, nowy przyjaciel naszego Rokitka:loveu::loveu: Patrzyłam jak Rokitek odchodzi ocierając łzy szczęścia pomieszane ze łzami goryczy. Rokitku....tyle piesku przeszedłeś, Twoje wątłe ciałko relacjonuje dzień po dniu Twojej gehenny:-(:-( Ale tam gdzie się teraz udałeś czeka Cię tylko szczęście i miłość:loveu::loveu: Quote
ihabe Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Pa maleńki. Państwo obiecali, że będą nam przesyłali fotki. Zostawiłam Państwu książeczkę zdrowia oraz 90 zł: 40 zł które dałaś Moniu i dołożyłam 50 zł , na weta i na wyprawkę:loveu: Quote
ihabe Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 a oto realcja z ostaniej chwili: Iwonko Rokitek ma już za sobą karmienie (był strasznie wygłodzony) kąpiel i długi spacerek z Panią, która jest w nim zakochana po uszy :) Teraz oddaje się pieszczotą i cieszy się ogólnym zainteresowaniem, chyba jest szczęsliwy :) Oby tak dalej.. Pa Asia :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
monika55 Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Wzruszylam sie. Rokitek idzie na smyczy i nie lezy.:crazyeye: Quote
wilczek007 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 co.. :multi: nasz ukochany Rokitek w reszcie szczęscie sie do niego uśmiechneło!! a jaki zadowolony!Nie darmo za mna łaził jak był bezdomny, ale ze tak długo musiał czekać i tyle przejsć....a ja nie miałam go komu dać:placz: Szczęscia Rokitku!!!Niedługo cie odwiedze!! I bardzo dziekujemy za pomoc wszystkim cioteczkom:loveu: :loveu:no i ihabe w transporcie bo to bardzo wazne ze dało sie go tam zawieżć. A co do schronu...szkoda mi gadac, bo już niewiem ani . Quote
Ada-jeje Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 :multi::multi::multi: cale szczescie ze to pies, a moja Megunia lezy obok mnie, bo pomyslabym ze ukradlyscie mi psa.:evil_lol: Quote
marysia55 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 piękne zakończenie psiej tułaczki, cudowne zdjęcia, wspaniałe ciotki. Po raz pierwszy odkąd jestem na dogomani jestem szczęsliwa, że nie zdążyłam wkleic na wątek swojego tekstu do ogłoszeń na allegro o który prosiła Dogo07. Obym jak najmniej musiała takich pisać. Rokitek , krótko byłam na twoim wątku ale to wystarczyło aby związać sie emocjonalnie ( bo inaczej nie umiem) z toba psinko i cieszę sie teraz jak dziecko. Powodzenia piesku, co najgorsze masz juz za sobą.:loveu::loveu: Quote
natalijo Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 strasznie się cieszę! Pewni jeszcze przez jakiś czas będę tu zaglądała ze strachem, że coś zlego sie wydarzylo, ale ja już taka pesymistką jestem :) Tylko kochane wytłumaczcie mi, bo się pogubiłam, to jest Rokitka DS czy DT? Tak się to szybko wydarzyło, że nie potrafię się połapac. Jaki ten Rokitek to słodziak! Pychol do wycałowania.... Rokitku niech Ci się tam wiedzie! Bardzo szybko przyzywczaisz się do ogromu miłości jaką obdarzy Cię Twoja nowa rodzina i złe wspomnienia odepchniesz w niepamięć. Oby więcej takich szczęśliwych zakończeń! Quote
agat21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 ihabe napisał(a):a oto realcja z ostaniej chwili: Iwonko Rokitek ma już za sobą karmienie (był strasznie wygłodzony) kąpiel i długi spacerek z Panią, która jest w nim zakochana po uszy :) Teraz oddaje się pieszczotą i cieszy się ogólnym zainteresowaniem, chyba jest szczęsliwy :) Oby tak dalej.. Pa Asia :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jeju, jak ja lubię takie wieści, tylko że znowu siedzę i moczę klawiaturę :placz::placz::placz::placz: Rokitku kochany - duuuużo czułości i serca Ci życzę maleńki Quote
monika55 Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Rokitku, jak nocka minela. Wreszcie spokojna i bez strachu. Quote
wilczek007 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 no sama jestem ciekawa...Rokituś pewnie dawno w zadnym domku nie był o ile wogóle był, bo może mieszkał na jakies działce...:roll: Quote
natalijo Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 A może dzieciaki tak go pokochają, że nie będą chcieli oddać....:P Czyli jak, dalej szukamy DS dla Rokitka? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.