Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czyli tylko allegro dla mnie i orphy jest szykowane...
dorcass, ty sie nie wygłupiaj, ty nie choruj i swojemu potomkowi tez powiedz, zeby już wyzdrowiał...
a tak na serio -pozdrawiamy i zyczymy zdrowia, bo fakt, coś was długo choróbska się trzymaja....

Posted

wszystkim chorobom mowimy stanowcze nie !!!
do wystawienie na allegro proponuje swoja zimowa fotke , chodze tam na czworka i wygladam jak pies tyle ze porzadnie odziany :diabloti:

Posted

dorcass napisał(a):
dziewczyny ja jestem chora juz drugi raz, ledwo zyje, ale allegro promyk caly czasa ma, oczywiscie mozecie zrobic jeszcze jedno, w kazdym razie ode mnei ma allegro wyroznione i pogrubione ( pare stron wczesniej piszecie cos o allegro) nie mam teraz za duzo czasu na dogo, bo oporocz tego ze sama jestem chora to jeszcze od poczatku grudnia moje dziecko 1,5roczne choruje nieustannie.... i nie cche jesc, wiec wpadam tu sporadycznie:roll:

Pamiętamy, ze Promyk allegro ma :lol: Ja wspomniałam o allegro ew. DT dla Ciotek SBD i Orphy :p. Ale skoro obie zostaną zaadoptowane przez Bonsai88, oczywiscie po uprzednim zaszczepieniu i odrobaczeniu przy pomocy ulubionych trunków:eviltong:. A Tobie i Maleństwu z całego serca życzymy zdrowia, Miśkopt i reszta też trzymają łapki i nóżki:loveu: Niestety, taka paskudna mokra zima była, wirusy z bakteriami szalały, jeden z naszych pracowników też rozłozony, u niego w domu 2 letnia bratanica też od dwóch tygodni chora, cały czas na antybiotykach i konca nie widać...:shake: im dłuzej te antybiotyki,tym mała chorsza i chorsza:shake:...chyba juz całkiem wybiła sobie florę bakteryjną w organizmie i teraz cokolwiek ją atakuje, i choróbsko się ślimaczy

Posted

sleepingbyday napisał(a):
czekajcie, czekajcie, niech sie albiemu wypowie....



rozmawiałam z Pati i uzgodnione, że zabiera Promyczka

teraz tak ...

doba kosztuje 15,00 zł - jeśli Promyk będzie psiakiem problematycznym doliczać nam będzie 10 zł więcej co jest zrozumiałe dla mnie ... zupełnie inaczej opieka nad problematycznym psiakiem wygląda. Do tego dochodzi karma dla niego i co jeszcze będzie potrzeba.
Rozmawiałam dzisiaj z Weroniką, poprosiłam ja aby przejęła dalsze prowadzenie sprawy Promyka gdyż z powodu masy problemów naprawdę coraz mnie mniej na dogo i poza. Przepraszam Was ale uczciwie podchodzę do tematu, że jak narazie mnie przerósł i oddaje sprawę w naprawdę dobre fachowe ręce Weroniki. Proszę nie miejcie mi za złe ... ale życie mnie przegoniło i na jakiś czas muszę z dogo odejść ... Weronika zbiera pieniążki więc będzie opłacać Promyczka.

Weroniczko - porozmawiaj z Barketami niech dadzą książeczkę dla Promyka. Był szczepiony na odpornościówki i przeciwko wściekliźnie - to jeden z warunków Pati, książeczka musi być.
Proszę w schronisku weź go na siebie na umowę na DT i dopisz że przebywa w hoteliku podając adres. Podaj dla Pati "gołe" druki umowy adopcyjnej w razie jeśli dom się znajdzie gdzieś w Warszawie niech ma na wszelkie "w".

Nie pisałam na wątku transportowym o tym, że szukamy więc proszę niech to ktoś zrobi ... ja jeszcze zadzwonię do znajomego i podpytam czy może pomóc w transporcie i jutro dam Wam znać.

Posted

no, to wiemy na czym stoimy.
kto proponował opłacenie pierwszego miesiąca? to już mamy ten pierwszy miesiąc,a teraz bierzemy sie do roboty i namaiwamy znajomych i rodzine na deklaracje wpłat :evil_lol:.
transport przemyśl poszukiwany. PROSZĘ ZMIEŃCIE TEMAT W TEJ KWESTII!

promyk, cieprliwości.

co z tym łączonym transportem, kótry miał sie odbyć, a który conajmniej częściwoo nie wypalił? ponoc dwa psy nie jadą, choc miały...?

Posted

sleepingbyday napisał(a):
transport przemyśl poszukiwany. PROSZĘ ZMIEŃCIE TEMAT W TEJ KWESTII!

promyk, cieprliwości.

co z tym łączonym transportem, kótry miał sie odbyć, a który conajmniej częściwoo nie wypalił? ponoc dwa psy nie jadą, choc miały...?


SBD ludzie sami nie wiedzą co chcą - juz pies ma jechać a tu, że jeszcze nie wiedzą bo ... wole nie ryzykować.
Promyk będzie jechał w tamtym kierunku narazie sam ...

Zmieniam już tytuł! GAPA ze mnie ... :oops:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
napiszesz pw do moda? to jeszcze zrób, zanim znikniesz...bo to potrzebne...
no i trzymaj się - żeby ci sie wszystkie problemy porozwiązywały...


Zaraz napiszę do moda i będę na wątku Promyka jak tylko możliwość taka będzie. Bez netu od 15:30 i w weekendy naprawdę ciężko BYĆ tak jak sprawa tego wymaga.

Problemy .. SBD - nie wiem co się dzieje ale naprawde kumulacja jakaś i mam serdecznie dość tym bardziej, że to ogranicza mnie w tym co dla mnie naprawdę ważne. Zwierzaki ...

Słuchajcie KAWAŁ dobrej roboty na tym wątku wykonaliscie i naprawdę WIELKIE DZIĘKI za to co dla Promyka, za pieniążki, za wsparcie a przedewszystkim za serce mu okazane ... wcześniej tego nie znał, spotkał część Was w nas przy kazdych odwiedzinach i wierzę że będzie już tylko lepiej! DZIĘKUJE ...

Posted

to też jest wyjście, ale trzeba moda poprosić, to sie zgrabnie i gracko robi - żeby cała treść tego przeniósł na nowy wątek, bo warto całą historię móc prześledzić. i weronia jako autor. napiszesz pw do moda? to jeszcze zrób, zanim znikniesz...bo to potrzebne...
no i trzymaj się - żeby ci sie wszystkie problemy porozwiązywały...

Posted

Albiemu...szkoda, że nie mogę Cię wspomóc chociaż kawałkiem wolnego czasu (teraz po Nowym Roku mam go trochę więcej niż przed świętami) i moimi "stalowymi nerwami". Mam nadzieję, że problemy szybko rozłożysz "jednym palcem":p, a my tu będziemy wspierać Promyka czekając na Ciebie...

Posted

Albiemu, zrobiłaś dla psiaka niesamowicie dużo, niech Ci się wszystko wyprostuje i wracaj do nas :calus:

Nie mogę zapomnieć zdania, że "ten pies był czyjąś nieprzespaną nocą..." bardzo trafne i bardzo mądre. Chwyciło mnie za serce. I jeszcze:
"Jak powiedziała moja dobra przyjaciółka - psy nigdy z raju nie wyszły "
Czapki z głów... :loveu: Dzięki Twojemu wątkowi Promyk ma tyle ciotek i szansę na nowe życie.

Posted

dzieki dziewczyny za miłe słowa, niestety dzisiaj byliśmy znowu na testach alergicznych i moje dziecko uczulilo sie na plesn, soye i naszego psa... stad te ciagle chorobska, jedno odczulam nowe przychodzi, problem mam teraz z psem, gdyz musze ja na 3 tyg wyeksmitowac:-( i dzieciaka odczulic, bo nie dam rady... zaczelo sie w grudniu pierwszy tydz kaszel i katar, drugi spokoj, 3-4tydz zapalenie pluc, zaraz po tym wirus, pare dni ciszy i kolejny wirus i tak naokraglo, nic tylko zalozyc sobie petle na szyje... a Promyczkiem sie ciesze ze bedzie bezpieczny:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...