Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoskaGoska napisał(a):
a nie ma tu wolontariuszy ze schronisk okolicznych , bo najbardziej prawdopodobne, ze gdzieś w schronisku będzie


Cofnij się na wątku - są tu wolontariusze ze wszystkich okolicznych schronów

Posted

Nie wiem tylko, czy ktoś kto jeździ regularnie do Gdańska, wie - bo na pewno "obstawione" są Gdynia, Sopot i Dąbrówka. Gdańsk to w sumie bardzo daleko od Karwin, ale nie takie rzeczy się zdarzają.

Posted

Kurcze my na południu Polski ale cały czas myślę gdzie ta psinka, przecież ona bez ludzia nie umie żyć, jeść, gdzie to Rudziątko się mogło zaszyć, oby jakieś lisy albo co innego jej nie dopadło, tfu tfu ...

Posted

anciaahk napisał(a):
Mogła zbłądzić, może gdzieś szwenda się po tych lasach :(, nie wiem, czy są tam dzikie zwierzęta :(.


Są. Lisy, sarny, dziki. Nic szczególnie groźnego.
Dla mniejest dziwne, że przy takiej akcji, ogłoszenia wszędzie łącznie z amboną nie było żadnego głosu że ktoś ją gdzieś widział ...

Posted

Żadnego śladu Rudki? Zniknęła bez sladu,choc na dwóch smyczach..i to w sumie charakterystyczny pies...No Rudzia wracaj,może ktoś Cię wypatrzy..
Mogę tylko sobie wyobrazic co przezywaja Murkowie po roku hotelowania Rudzi...Echhh Rudka pokaz się gdzieś !!!

Posted

Mało się odzywam, ale cały czas zaglądam na wątek...
Zaczynam się martwić naprawdę, bo to jest straszne, że zupełnie nikt Rudzi nie widział :-(
Liczyliśmy się co prawda z takim ryzykiem, że Rudzia ucieknie, ale nie przypuszczałam, że los może być tak bezlitosny.

Może ona gdzieś siedzi ukryta i wychodzi nocą w poszukiwaniu jedzenia :roll:
U nas najczęściej jadła w nocy właśnie...

Wciąż mam cichą nadzieję, że odnajdzie się w najmniejspodziewanym miejscu...

Posted

Kasiu pozostaje mieć nadzieję, że jest tak jak piszesz. Może rzeczywiście ukryła się w krzakach i wychodzi tylko wieczorami.
Teraz ludzie zabiegani, pędzą gdzieś zawsze i dlatego może nawet jak ktoś ją widział, to nie widział ogłoszeń, i odwrotnie. Znieczulica i nikt się pieskami nie interesuje :(.

Posted

Z Rudzią jak z moim Aluszkiem. Też pomimo zmasowanej akcji informacyjnej nikt nie wiedział(?), choć pies nie unikał ludzi.
Rudzia wracaj tyle osób ci kibicuje!!!

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...