Jump to content
Dogomania

Kielce - tragedia - Erki psy czekają na domki...Dinguś juz nie czeka [*][*][*]


Recommended Posts

Posted

Dorothy napisał(a):
ma wrocic do budy na terenie firmy? razem z Dingusiem ma tam byc? dobrze rozumiem?


tak Drothy...tam będzie z Dingusiem...


Od-Nówka - nie bój dziaby - Andzia jak tylko usłyszała, ze ta drze japę to wpadła jak burza i od razu klaps był;) widac poskutkowało, bo jak zaraz po tym wyszła było tylko szuranie nosem pod drzwiami i spokój:p

Natomiast jak Andzia poszła do sklepu i burki zostały z jej mamą to Bercia zjadła - ściagnęła uszczelkę oraz kawałek korka z drzwi - i płakała troche za nią pod drzwiami

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No cóż , boli serducho , kiedy sie czyta , o tym , jak psina przeżyła rozstanie.:-( Bardzo trudno będzie jej wrócić na działkę. Rozmawiałam z Erką - idealnym rozwiazaniem byłoby zanlezienie dla Bery i Dingusia wspólnego domku z ogródkiem. Dinguś mógłby być piakiem podwórzowym , a Bearcia wchodzaco wychodzacym z noclegami w domku i bliskim kontaktem z człowiekiem . Dlatego jutro założe im wspólny wątek i zaprojektuje do niego banerek.

Ewelinko:oops:, specu od szukania fotek , jesli mozesz to podrzuć mi adresy fajnych fotek tej parki. Mam sporo w swoich ogłoszeniach na allegro , ale moze jescze coś sie znajdzie.

Pisałam tez do Jaagi z prośbę o ewentualne DT dla Bery i z bijacym sercem czekam na odpowiedź.
Zbanowana Andzia , niestety nie może się odezwać na forum , ale wiem od niej, że Bera była w domu bardzo grzeczna, ale niezmiernie potrzebuje kontaktu z człowiekiem . Tę nac spędziła na poduszce obok Andzi. Niestety, jeśli nie znajdzie się jakiego Dt dla niej w poniedziałek będzie musiała wrócić na teren Zakładu. Co gorsza są święta i nie będzie tam nikogo, kto dogladałby psiaki , a potem Sylwester z hukami i petardami:placz:
Ps. Jeśli ktos chciałby dokonac wpłaty na rzecz psów Erki to służe kontem Andzi. Prosze do mnie pisac na Pm , to prześlę

Posted

Betelku jasne fotki podrzucę, jak tylko wątek powstanie ;)

Tak dziś widziałam się z Erką i dosżłyśmy do tegoż wniosku, że taki domek byłby najlepszy, Bera z Dingiem są tak związani mocno ze sobą, szkoda by było je rozdzielać, może wreszcie się stanie jakiś cud?

Widziałam się też dziś z Andzią i Bercią...
to taka ogromna pieszczocha jest.. :loveu: i ciągle uśmiechnięta... ehh i musi wrócić do budy :-(

Posted

[quote name='maciaszek']Betel, Jaaga ma w domu szczeniaka z parwo i pewnie nie będzie mogła ani chciała wziąć jakiegokolwiek psiaka :(.

Fatalnie , może jeśli Bera była szczepiona?

Tak czy owak proszę wszystkich o szukanie dla pary Dingo - Bera domku z ogródkiem. Właśnie zakładam im wątek

Posted

betel napisał(a):

a potem Sylwester z hukami i petardami:placz:


A Dingo podobno boi się wystrzałów :shake:
Nie wiem, czy Erka go w jakiś sposób przygotowywała do tego, czy zamykała kojec na tę noc?

Posted

a ja was ciotki kochane prosze, przestancie fantazjowac, ze znajdziemy domek z ogrodkiem i idealnym panciostwem dla 2 psow na raz! jesli uda nam sie znalezc dla jednego psa to juz jest ogromny sukces. a dla 2? w jednym miejscu? jest to tak wspaniale jak nierealne. nie mozna odbierac szansy na dom jednemu psiakowi tylko dlatego ze lubi sie z innym psem. co do swiat i sylwestra...a glownie sylwestra... trzeba bedzie zamknac psy w kojcu. maja tam bude? wtedy moglyby sie tam schowac. w przeciwnym razie uciekajac rzed swistem Dingusiowi mogloby przyjsc do glowy przelazenie przez ogrodzenie. i gdzie wtedy go bedziemy szukac?

Posted

no tu zgodzę się z Linnsi. oczywiście jeżeli będzie cień szansy,żeby dwa to owszem ale nie można im zmniejszać szans na adopcje łączeniem w nierozerwalny "pakiet".
Rudki już nie ma z Dingusiem. Jeżeli będzie szansa na dom dla DInga to niechże chociaz ona będzie szczęśliwy

Posted

Anita ma bana bo przecież nic nei robi, intryguje i przeskadza :diabloti::diabloti:
nie zauważyłaś. Zobaczile bezużytecznych postów napisała w tym wątku :diabloti::diabloti::diabloti:

a tak serio to jest skandal.całe szczęście,że są telefony i można być w kontakcie bo bez Anity nic by teraz nie było możliwe.... i Anita zostałaby sama. mam nadzieje,że zdejmą szybciej. a na razie trzeba sobie radzić...

Posted

No dobra .... zgłupiałam ...... ;)
Może to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, ale nastawiłam się, że pojadę po Dingo we wtorek lub najdalej w środę po południu. Berę też wezmę do wspólnego kojca (choć ja nie chcę żeby była w kojcu!!!!) Ten jest dobrze zabezpieczony i już naprawiony - co prawda prowizorycznie, ale jest!


Uszami wyobraźni słyszę już jęki TZ, ale cóż ... będzie musiał przeżyć !

W ten sposób Dingo wyląduje u mnie wcześniej niż koniec remontu .. a tego nie widać :( A i Bera nie będzie musiała trafić do zakładu znów ! Niestety moje sucze raczej na pewno nie przełkną kolejnej suki w domu :(
Tym bardziej, że przed nami Święta i to za chwilę i już wiem, co się będzie działo u mnie w domu, kiedy nastąpi u mnie zjazd różnowymiarowych psów (głównie terrierów) rodzinnych, któregoś świątecznego dnia! Choć ja ten dzień uwielbiam, w przeciwieństwie do większości zgromadzonych, nie mogę sobie wyobrazić kolejnych, dwóch obcych dla większości, psów w domu (Pamiętajmy, że Sara i Psuj dla reszty czworonożnych członków mojej rodziny też są „nowe” w tym roku).
Moje kochane wariatki są na początku takiego dnia tak wściekłe, że tylko rogi im doprawić i są gotowe do natychmiastowej teleportacji do ... piekła ;) Ale ponieważ psy się znają (każdy z każdym), a raz na rok spotykają się w takim licznym składzie, jest niezła zabawa ;) , choć podobno tylko dla mnie, bo ja jestem jedyną osobą, która nad całością psiarni stara się panować. Reszta Rodzinki się na początku stresuje ;) Ale nie dokoptuję sobie kolejnych dwóch psów do domu zwłaszcza w tym roku, kiedy pojawiły się dwa nowe wielgasy. Za dużo to będzie, jak na moją głowę psiarza i równocześnie ..... gospodyni domu!
Po świętach mogę próbować rozdzielać Dingo i Berę i socjalizować w różnych warunkach ! Podobno będę mieć kilka dni wolnego .....

Posted

Linssi napisał(a):
a ja was ciotki kochane prosze, przestancie fantazjowac, ze znajdziemy domek z ogrodkiem i idealnym panciostwem dla 2 psow na raz! jesli uda nam sie znalezc dla jednego psa to juz jest ogromny sukces. a dla 2? w jednym miejscu? jest to tak wspaniale jak nierealne. nie mozna odbierac szansy na dom jednemu psiakowi tylko dlatego ze lubi sie z innym psem. co do swiat i sylwestra...a glownie sylwestra... trzeba bedzie zamknac psy w kojcu. maja tam bude? wtedy moglyby sie tam schowac. w przeciwnym razie uciekajac rzed swistem Dingusiowi mogloby przyjsc do glowy przelazenie przez ogrodzenie. i gdzie wtedy go bedziemy szukac?


Założyłam wątek na prośbę Erki:lol: , może jednak to marzenie się spełni , więcej wiary. Po tylu klęskach musi w końcu wydarzyć się coś pozytywnego. :razz:


Prawdę mowiąc, nie jest to całkiem nierealne sama , gdybym miała dom , a przecież dużo ludzi ma domy, wzięłabym ich mimo ,że mam trzy psy.
Zresztą trzeba działać, nie mozna zostawic tematu odłogiem , albo na wspólnym wątku!!!!!

Posted

no jakie wiadomości na koniec dnia :multi::multi::multi::multi::multi:
jeden cud do przodu. dajże i drugi na kretyt losie....
Berka ma więcej szczęścia niż rozumu ale może jej się to wyrówna :evil_lol:

Posted

Eruane napisał(a):
Majaa, jesteś niemożliwa - święta idą, a Ty aż dwa psiaki bierzesz na tymczas.


A czy ktoś obiecywał kiedykolwiek, że jestem "możliwa"? :cool3:

Kojec raczej exclusive na psiaki czeka, bo ponad 24 m2 Jedna buda im wystarczy? Buda na 1,5 podhalana ;) Z doświadczenia wiem, że dwa średnie psy zajmują i tak jedną budę w okresie jesienno zimowym - chyba, że ktoś zna preferencje Dingo i Bery!

Mam kilka przemyśleń apropos sylwestra ... ale to jest przyszłość, z którą musimy sobie poradzić!

Posted


[SIZE="3"]
Bardzooooooo proooooooszę wstawcie banerek do swoich podpisów , nawet na miejsce innych starszych , np wątek kielecki i szczeniakowy ma już wielu stałych odwiadzających można chwilowo z nich zrezygnować. Wędrujemy po Dogo , i dzięki banerkowi możemy przyciagnać więcej osób na wątek Bery i Dinga

Posted

Betelku, domyslilam sie ze ten watek Dingowo-Berowy to na prosbe niemozliwej marzycielki - Erki :evil_lol: Ja tez bym bardzo chciala zeby cos takiego sie spelnilo. Ale nauczona realiami zycia wole oczekiwac najgorszego i bac sie najlepszego...

Majaa, fantastycznie ze wezmiesz oboje do siebie na tymczas. Przynajmniej ktos bedzie mial oko na ten tandem ;) Moj potwor tez ma kojec przeogromny, ale siedzenie w nim to dla niego najgorsza kara hehe. Wierze ze psiakom bedzie u Ciebie dobrze, nawet gdyby mialy mieszkac na dworze. Grunt ze micha pelna i dach nad glowa! :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...