pinczerka_i_Gizmo Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Klaudus, jestem pod niesamowitym wrażeniem tych zdjęć Sary i Miekiego! Chwytają za serce jak nie wiem co! :loveu: Quote
Ajula Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 epe napisał(a): Klaudus- mało jest na świecie ludzi takich jak Ty! Twoje działania są takie pełne serca i ciepła- masz tu na dogo wielu wielbicieli:lol: ja tez się do nich zaliczam :Rose: Quote
niunia448 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Wiecie co dziewuszki...śledzę ten wątek od poczatku i łezka mi sie zakreciła ze szczescia gdyż dla takich momentów juz wiem, ze warto studiować weterynarię:) Quote
Ajula Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 studiuj niunia, studiuj weterynarię :lol: im więcej wetów zakochanych w psich biedkach, tym lepiej :cool3: Quote
niunia448 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Ajulko gdyby nie to, że jestem jeszcze(ale juz niedługo) pod skrzydłami rodziców to bym nie jednego psiaka przygarnęła z dogo...no ale moj przyszły mąż wie, że w naszym omu to bedzie mała ferajna psiaków, kiciusiów i całej reszty:)zaszczepiłam w nim miłośc do zwierząt takze nie bedzie sprzeciwów:) Quote
gonia66 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Jesoooooo...Klauduś...rozwaliły mnie te fotki na amen..normalnie nie mogę...po prostu "miód, cud i orzeszki"...to jest pikuś...w porównianiu z tym, co na pokazałaś.....:loveu::loveu::loveu::loveu: MIKULIŃSKI + SARUNIA = WM Quote
Klaudus__ Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Jak te zdjęcia zrobiły taką furrorę to jeszcze dwa Wam wrzucę :evil_lol: Zrobiłam całą sesję. Bo widok był nieziemski :evil_lol: Na ostatnim zdjęciu kolejna dziewczyna Mikiego... Czasem się całują... :evil_lol: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Klaudus, najpiękniejsze jest to, że mówiłaś, że Sara bardzo długo nie tolerowała innych psów. To jest prawdziwa miłość pomiędzy psami. Zdjęcia sa rozczulające :loveu: Pamiętam ten nasz spacer z Mikim pod lecznicą w Bielsku... Oj, jak dobrze, że to już minęło i nigdy nie wróci! Quote
Klaudus__ Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Klaudus, najpiękniejsze jest to, że mówiłaś, że Sara bardzo długo nie tolerowała innych psów. To jest prawdziwa miłość pomiędzy psami. Zdjęcia sa rozczulające :loveu: Pamiętam ten nasz spacer z Mikim pod lecznicą w Bielsku... Oj, jak dobrze, że to już minęło i nigdy nie wróci! Ojj spacer był baaardzo ciężki - bardzo zmartwił mnie Jego stan... Kiedyś przyjechałam do lecznicy w odwiedziny do Dropsika. Przyjechałam z Mikim. Była też Bubu... Mówi,że Miki takiego dystansu raczej nie przejdzie... Powiedziałam,że przejdzie... Maszerował dzielnie! Nie tak jak na Naszym Justynko spacerku... Szedł zadowolony... Nie kroczek... Przerwa... Kroczek... Przerwa... :loveu: Quote
Klaudus__ Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 A co do Sary to fakt... Nie była zadowolona towarzystwem innych psów... Nawe na moje powarkuje... [jak zasłużą :evil_lol:] a Mikiemu to do łóżka włazi :diabloti: A co do tych 'zwolenników' to Ciotki nie przesadzajcie... Wcale wielu ich nie jest.... Ale kochane jesteście :loveu: Quote
epe Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Wpuszcza go do łóżka:evil_lol:- bo Miki ma to coś,że trudno mu się oprzeć:loveu: Przecież jej też się coś od życia należy- poleżeć z fajnym facetem:lol: Quote
Klaudus__ Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Grupowego zdjęcia raczej zrobić się nie da :eviltong: Ale kilka gadziorów :evil_lol: Z Mikim naturalnie :diabloti: Miki, Śmigi, Fifi, Kuba Miki, Bobek. Czarek, Śmigi Miki, Sara, Śmigi, Fifi Tego Pana znacie :loveu: Quote
Klaudus__ Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 [quote name='Ajula']wszystkie pieski piękne i kochane :iloveyou: To jeszcze nie wszystkie...:mad: Reszta nie miała czasu na grupowe zdjęcia :evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 [quote name='Klaudus__']To jeszcze nie wszystkie...:mad: Reszta nie miała czasu na grupowe zdjęcia :evil_lol: :crazyeye: Nie wszystkie???Czekaj,bo chyba nie doczytałam...:oops: To ile masz w sumie psiaczków??? Proszę o wymizianie ich wszystkich ode mnie,ze szczególnym uwzglednieniem Zakochanej Pary...;) :loveu::loveu::loveu: Quote
Klaudus__ Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 [quote name='Wet-siostra']:crazyeye: Nie wszystkie???Czekaj,bo chyba nie doczytałam...:oops: To ile masz w sumie psiaczków??? Proszę o wymizianie ich wszystkich ode mnie,ze szczególnym uwzglednieniem Zakochanej Pary...;) :loveu::loveu::loveu: W sumie to mam 10 psów i 1 kotkę :evil_lol: Quote
gonia66 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Dwie ostatnie fotki mIkusia znów powaliły mnie...i znów wyję i smarkam..:razz::razz:On jest normalnie na tych fotkach szczęśliwy i usmiechnięty i nie widać zeby był chory na cokowliek..widac, że dziadziuś z niego- to fakt- ale nic poza tym:loveu::loveu::loveu:TAki uśmiech i szczęście- to mówcie co chcecie- rzadki widok na fotkach Mikulinka..on raczej zamyślony...zadumany...a tu?? A jeśli chodzi o oliczbę "dobytku"...hhhhmmm...:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Już sobie wyobrażam, co mówia o Tobie Klauduś sąsiedzi...a jeszcze męza do tego wciągnęłaś:eviltong::eviltong::eviltong: Kobieto...co mogę napisać??zazdroszczę...podziwiam...wspólczuję...to tylko napraędkie uczucia ktore mi towarzyszą jak wchodzę na ten wątek i czytam o Twoich dokonaniach...a juz jak zaczynam dłuzej myślec...to mnie "zatyka"..."strasznie-bardzo" jesteś kochana:loveu::loveu::loveu: Quote
Wet-siostra Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Niezła gromadka...:loveu::loveu::loveu: Quote
peate Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='Klaudus__']W sumie to mam 10 psów i 1 kotkę :evil_lol: czyli, że Fruzia została już przyjęta do stada? :cool3: Quote
ona03 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Cudna gromadka, cudna:loveu: . Macie może przepis jak przekonać męża do takiej bo mój jest oporny:placz: oj bardzo oporny. Mam nadzieję że tu nie wejdzie i nie przeczyta:oops: Mikusia obserwuje od momentu pojawienia się Lolusia i zmiany są goromne. I to zakochanie:loveu::loveu::loveu: przecież nic piękniejszego nie mogło mu się przydażyć życzę zdrówka, zdrówka, zdrówka Quote
Klaudus__ Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='peate']czyli, że Fruzia została już przyjęta do stada? :cool3: Nie no narazie jest... Jak znajdzie się dla Niej dom, gdzie będą Ją kochać i poświęcą Jej dużo czasu to oddam... Szkoda mi Ją trzymać zamkniętą cały czas, więc poszłyśmy na układ,że w dzień spaceruje. Wieczorem wraca i przesypia noc spokojnie... Quote
peate Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='Klaudus__']Nie no narazie jest... Jak znajdzie się dla Niej dom, gdzie będą Ją kochać i poświęcą Jej dużo czasu to oddam... Szkoda mi Ją trzymać zamkniętą cały czas, więc poszłyśmy na układ,że w dzień spaceruje. Wieczorem wraca i przesypia noc spokojnie... to chyba całkiem dobry układ :lol: ja mam w pracy całkiem podobną kicię i też myślałam o jej adopcji .. ale z czasem widzę, że nawet gdyby ktoś ją bardzo pokochał to ona zamknięta "w czterech ścianach" strasznie by się męczyła :roll: owszem lubi czasem prawie cały dzień przeleżeć ze mną w biurze (tzn. ona śpi a ja pracuję oczywiście :evil_lol:), ale jak już się obudzi to zaraz wyrywa na polko :evil_lol: biega za listkami i motylkami, turla się w najbardziej zakurzonych miejscach, najpierw włazi na drzewo, a już za chwilę wygrzewa na trawce pod nim nie oddala się zbytnio, bo wie, że tu czeka na nią jedzonko i ciepłe miejsce do spania .. tak więc życzę Tobie i Fruzi tego samego, tym bardziej, że mała u Ciebie ma jeszcze 10 kumpli :evil_lol: a w tym Mikusia :loveu: Quote
Klaudus__ Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='ona03']Macie może przepis jak przekonać męża do takiej bo mój jest oporny:placz: oj bardzo oporny. To chyba musiałabyś najpierw nabyć 'gromadkę', a później jakby potencjalny 'mąż' widząc Twój dobytek, nie uciekł z krzykiem, to znaczyłoby,że AKCEPTUJE :evil_lol::evil_lol::diabloti: [żarcik naturalnie] Quote
ona03 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 hihihi:diabloti: ja już mu załatwiłam gromadkę i tak powoli oswajam go z myśla, że może będzie więcej. Bo najpierw był kot , a od 6 lat mam 2 psy i 3 koty i jak widzę ile tych sierotek jest to przygarnęłabym z jedną . Ale wiem że nie mogę przegiąć więc czekam cierpliwie na odpowiedni moment. Mizianka dla Mikusia i jego "Panny Młodej":evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.