Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kLAUDUS...co jest???Chyba nie odcięło Cię od neta..??My tu niecierpliwie oczekujemy informacji...dobrych informacji...tak już bym chciala wiedzieć, ze te plucka sa ok...no..pisz..plissssssssssssss:p

Posted

Wyniki są złe. Wiedziałam,że tak będzie - czułam,że jadę jak na ogłoszenie wyroku...
Takie niestety już to życie poje**ne jest i nic na to nie zaradzimy.
Mam nadzieję,że Mikuś będzie się cieszył wiosną i życiem jak najdłużej...
Ta bezsilność dobija... Załamuje...

Posted

dziewczyny - trudno. no trudno i już, mozna było się spodziewac. nie smućmy się. miki jest dziadkiem, który lekko nie miał, ale dostał dar od losu (czytaj: Klaudus) i te ostatnie miesiące jego zycia sa fantastyczne. wystarczy na niego popatrzeć - to szczęśliwy pies. więc nie płaczmy. popłaczemy z tęsknoty i żalu, jak królewicz umrze. a na razie, dopóki nie cierpi, niech żyje w jak największej radości, wygrzewa się na słonku, cieszy się z wiosny. i my też. ten cały czas jest jemu (i nam) darowany, powinnismy z niego ciągnąć jak najwięcej pozytywnych emocji.
mam nadzieję, ze nie pisze pokretnie tego, co chcę powiedzieć :roll:.

Posted

A ja natomiast nie potrafię się cieszyć...
Z Mikim bardzo się związałam emocjonalnie.
Może to dlatego,że trafił do mnie na końcu swojej drogi...
Większość moich psów już pewnie nie pamięta co je w życiu spotkało, a Mikiemu codziennie o przeszłości przypomina stan zdrowia...
Nie potrafię patrzeć na Niego bez emocjii...
Jest mi strasznie ciężko...

Posted

Klaudus,kochana!:loveu: Przed Tobą bardzo trudna misja...:oops:
Pomóc Mikusiowi radośnie przeżyć ostatnie dni i godnie odejść za TM...:oops:
Trzymaj się mocno!!!
Mikusiu,a Ty walcz-jak najdłużej!!!

Posted

Dzisiaj Mikuś od samego rana kica po polku.
Pogoda dopisuje więc chłopak radośnie spaceruje po trawce.
Ma dzisiaj bardzo trudne zadanie... Dzisiaj to Mikuś musi pilnować Sarusi...
Sarusia od kilku dni bardzo źle się czuła, pojechaliśmy do lekarza i okazało się,że ma ropomacicze...
Jednak macica i wyniki badań były już tak straszne,że natychmiast została zabrana na stół operacyjny...
Lekarze obawiali się tej operacjii, ponieważ Sara ma już ponad 14 lat...
Jednak godzinnej operacji usłyszeliśmy,że wszystko poszło dobrze...
Miki dzielnie odstąpił Sarusi swoje łóżeczko na polku... Bo Sara tam zaraz wskoczyła jak przyjechaliśmy...
Normalnie mam w domu szpital...

Posted

JA to już nie wiem nawet co pisać..:razz:Klauduś..nie mogę wyjść z podziwu dla Was...to co robicie dla tych psow...to..nie ma na to słow....nie ma po prostu...opłaciło się Mikusiowi tyle lat czekać na Ciebie...szkoda tylko, że aż tyle musiał przejść w międzyczasie...ale jestem pewna na 100% że Mikuś nigdy i nigdzie nie był taki szczęśliwy jak u Ciebie...:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...