Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Klaudus__']A żebym nie została zlinczowana dodam, że Pani dentystka zaleciła podawanie kostek - żeby czyścił pozostałe zęby...
Więc dałam taki niewielki kawałeczek...

Klaudusku...! ja tam staruszkowi niczego bym nie odmawiała....!!!!!:razz:

bidulek z niego straszny...Nie ma nawet siłki podnieś sie do tej kosteczki, tylko tak na leżąco. ...
siu...na leżąco.............., kosteczka na leżąco.......,

biedulinek stareńki.....Co on by bez Ciebie zrobił.....?

Posted

[quote name='togaa']Nie ma nawet siłki podnieś sie do tej kosteczki, tylko tak na leżąco. ...
Na leżąco, bo Go na łóżku rekreacyjnym położyłam z tą kością :evil_lol:
"Rekreacyjnym, bo tak nazywam taki materacyk rozłożony obok łóżka [tego na noc :evil_lol:] ale naprawdę strasznie się ucieszył na widok kostki...
A bezemnie to pewnie by sobie całkiem nieźle poradził :evil_lol::loveu:
Bo przeca On, aż taki stary to znowu nie jest :loveu:
AGA! Czekam na Was jutro :loveu:

Posted

[quote name='Klaudus__']Na leżąco, bo Go na łóżku rekreacyjnym położyłam z tą kością :evil_lol:
"Rekreacyjnym, bo tak nazywam taki materacyk rozłożony obok łóżka [tego na noc :evil_lol:] ale naprawdę strasznie się ucieszył na widok kostki...
A bezemnie to pewnie by sobie całkiem nieźle poradził :evil_lol::loveu:
Bo przeca On, aż taki stary to znowu nie jest :loveu:
AGA! Czekam na Was jutro :loveu:

Co Ty mowisz Klaudus?/Bez Ciebie by sobie poradzil??????????????:razz:TAa...juz dawno by Go nie było wśród nas...dajecie mu w tym Waszym domku tyle szczęścia, że brakuje slów aby dziękować...zresztą...co po tych podziękowaniach???Jak Cię kiedyś spotkam to.."zamiziam:eviltong::eviltong::eviltong:":lol::lol:

Posted

oj tak! gdzie ten Mikuś miałby tak dobrze jak u Ciebie Klaudia?! dajesz Mu wszysko czego potrzebuje ten dziadunio: miłość, opiekę, ogromną troskę i caaaałą siebie! nie mogę się nadziwić skąd bierzesz te siły???
Jesteś Wielka Moja Droga!:buzi:

Posted

a w dodatku nie zapominajmy, że Miki nie jest jedynym psiakiem Klaudii :cool3:
więc tym bardziej należą się jej i całej pomagającej jej rodzince wieeeeeelkie wyrazy uznania :loveu:

Posted

Ale Wy tu bzdury wypisujecie...
Mikuś żyje, bo chce żyć.
Agnieszka była Nas wczoraj odwiedzić [tfu! Co ja piszę... Nie Nas tylko Mikusia :evil_lol:]
Przywiozła ze sobą podkłady. Za co serdecznie DZIĘKUJĘ :Rose:
To dla Nas Agnieszko ogromna pomoc, że nie wspomnę o tym,że cały czas się o Mikusia martwisz i dzwonisz zaciekawiona Jego stanem zdrowia...

A co do stanu zdrowia Mikusia to znowu ma biegunkę :mad: inie za specjalny apetyt...
Nie mam już pojęcia po czym... Może po puszce, którą ostatnio skosztował [bo ani jedzeniemtego nazwać nie można...
Pogoda fatalna wię na polku dzisiaj nie był praktycznie wogóle. Chwileczkę tylko postał w drzwiach.
Leje okrótnie, więc, ani On ani Sara nie wychodzą. Tym bardziej,że ta staruszka zaczyna kaszleć ijutro jadąc z Korą[amstaffka] sciągnąć gips chyba i Sarę będę musiała zabrać. Mam nadzieję,że Mikusiowa biegunka ustanie...

Posted

Kora w gipsie...!!!
Sara kaszle...!!!
Co z Mikim to wiemy...!!??
A w domu jeszcze co najmniej siódemka podopiecznych...!!! /Klaudusku popraw mnie jak żle policzyłam.../..................
................

Zawstydziłas mnie....:oops::oops::oops:

Posted

Togaa dokładnie - poza tą 3-ką jeszcze 7-emka w domu :evil_lol:
Kora po operacji stawu kolanowego jest - jutroszwy sciągamy :razz:
Spadł śnieg - więc mam pretekst do założenia jutro Mikusiowi kubraka od Ciotki Dorki :evil_lol:
Chłopak dzisiaj na koniec dnia pospacerował po polku z całą moją bandą.
Mam kilka nie za specjalnych zdjęć - bo nie szło Ich uchwycić.
Wrzucę później - jak siądę na spokojnie.
Bo teraz jeszcze nie pora na siedzenie :evil_lol:

Posted

Jejku..Klauduś idzie "ocipnąć" z tym wszystkim a Ty masz jeszcze czas, żeby nam tu pisać i fotki wklejać...ja juz nie chc e Ci słodzić, bo wiem, że za tym nie przepadasz ale kurde..jak tu nie napisać, ze z podziwu dla Ciebie kurcze wyjść nie moge...a Mikuś...cóż..niech ta zima sie może skończy- to mam nadzieję, że w Mikusiu obudzą sie nowe siły...tak mi przykro czytać prawie każdego dnia jakąs smutaśną wiadomość o naszym Dziadziuniu...nie wiadomo od czego się zabrać...mi juz sie w nocy śnił Mikus i jego dentysta...:cool3:O tym nawet nie chce zabierać glosu- bo nie umialabym podjac zadnej decyzji...no zadnej...gdybym jednak musiala...to chyba bym zostawila...nie dawala go pod narkoze..no ale ja moge sobie gdybac..to Klaudus jest z Nim 24 na dobe i najlepiej Go zna i widzi..nie zazdroszczę...oj nie zazdroszczę...dobrze, że chociaz ma w swoim TZcie oparcie...to naprawdę ważne i godne podziwu również:lol:Mocno Was wszystkich pozdrawiam a Mikusia miziam cieplutko tam gdzie lubi najbardziej..Klauduś...tu już Twoja rola(a ja zapytam Mikusia jak tylko kiedys uda mi sie z nim spotkac:lol:)

Posted

[quote name='Klaudus__']





Mmmmmmmmmmmmm...normalnie cudeńko nasze piękne...straszna jest świadomość, że go tak może boleć.....no ale dostaje chyba cos p/bólowego???

Posted

Goniu fakt... Podjęcie decyzji to trudna sprawa... Mikuś ma żyć! Jednak co to za życie jak coś Cię tak strasznie boli, a Ty ani poskarżyć się nie możesz?? :roll: Ewentualnie zaprotestować odmową jedzenia... No bo jak jeść jak boli...?
Jutro [ a raczej dzisiaj się dowiem co powie mi Pani doktor...:roll: ]

A tymczasem Mikuś... :loveu:







Posted

Wczoraj byliśmy z Mikusiem umówieni na konsultację z Panią Dentystką i Panią Kardiolog.
Przyczyną "niejedzenia" Mikiego jest prawdopodobnie wątroba.
Kieł jak kieł... Nie jest z Nim dobrze,ale zgodnym chórem obie Panie powiedziały,że nie jest to żadne zapalenie od korzenia. Jest to stan zapalny dziąsła [bardziej w okolicy kła] prawej strony szczęki...
ALE... Podobno jest widoczna poprawa od środy zeszłego tygodnia...
Narazie przez tydzień będziemy dziennie te ząbki szczotkować.
I zobaczymy czy będzie lepiej. Pani dr. uciskała dziąsło i powiedziała,że to nie jest przyczyną niejedzenia...
Ale bardzo prawdopodobne jest,że jest coś nie tak z wątrobą...
Dzisiaj rano byliśmy pobrać krew...
O 17:00 jedziemy zobaczyć wyniki... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...