agaibodzio Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 no jak miło popatrzeć:happy1:. buźka dla Mikiego:calus:.Klaudia mogę go jutro trochę pomiziać??? Quote
sleepingbyday Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 no, tak, jak ciąć kość trzeba, to nie przelewki. kurka wodna.... Quote
togaa Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='Klaudus__']A żebym nie została zlinczowana dodam, że Pani dentystka zaleciła podawanie kostek - żeby czyścił pozostałe zęby... Więc dałam taki niewielki kawałeczek... Klaudusku...! ja tam staruszkowi niczego bym nie odmawiała....!!!!!:razz: bidulek z niego straszny...Nie ma nawet siłki podnieś sie do tej kosteczki, tylko tak na leżąco. ... siu...na leżąco.............., kosteczka na leżąco......., biedulinek stareńki.....Co on by bez Ciebie zrobił.....? Quote
Klaudus__ Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='togaa']Nie ma nawet siłki podnieś sie do tej kosteczki, tylko tak na leżąco. ... Na leżąco, bo Go na łóżku rekreacyjnym położyłam z tą kością :evil_lol: "Rekreacyjnym, bo tak nazywam taki materacyk rozłożony obok łóżka [tego na noc :evil_lol:] ale naprawdę strasznie się ucieszył na widok kostki... A bezemnie to pewnie by sobie całkiem nieźle poradził :evil_lol::loveu: Bo przeca On, aż taki stary to znowu nie jest :loveu: AGA! Czekam na Was jutro :loveu: Quote
gonia66 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='Klaudus__']Na leżąco, bo Go na łóżku rekreacyjnym położyłam z tą kością :evil_lol: "Rekreacyjnym, bo tak nazywam taki materacyk rozłożony obok łóżka [tego na noc :evil_lol:] ale naprawdę strasznie się ucieszył na widok kostki... A bezemnie to pewnie by sobie całkiem nieźle poradził :evil_lol::loveu: Bo przeca On, aż taki stary to znowu nie jest :loveu: AGA! Czekam na Was jutro :loveu: Co Ty mowisz Klaudus?/Bez Ciebie by sobie poradzil??????????????:razz:TAa...juz dawno by Go nie było wśród nas...dajecie mu w tym Waszym domku tyle szczęścia, że brakuje slów aby dziękować...zresztą...co po tych podziękowaniach???Jak Cię kiedyś spotkam to.."zamiziam:eviltong::eviltong::eviltong:":lol::lol: Quote
halbina Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 bez Ciebie... :shake: ten wątek byłby już w innym dziale... "Za TM"... Quote
agaibodzio Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 oj tak! gdzie ten Mikuś miałby tak dobrze jak u Ciebie Klaudia?! dajesz Mu wszysko czego potrzebuje ten dziadunio: miłość, opiekę, ogromną troskę i caaaałą siebie! nie mogę się nadziwić skąd bierzesz te siły??? Jesteś Wielka Moja Droga!:buzi: Quote
peate Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 a w dodatku nie zapominajmy, że Miki nie jest jedynym psiakiem Klaudii :cool3: więc tym bardziej należą się jej i całej pomagającej jej rodzince wieeeeeelkie wyrazy uznania :loveu: Quote
Ajula Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 tak, to prawda cala wspaniała rodzinka zasługuje na wyrazy uznania za swoją pracę i miłość do zwierzaków :Rose: Quote
Klaudus__ Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Ale Wy tu bzdury wypisujecie... Mikuś żyje, bo chce żyć. Agnieszka była Nas wczoraj odwiedzić [tfu! Co ja piszę... Nie Nas tylko Mikusia :evil_lol:] Przywiozła ze sobą podkłady. Za co serdecznie DZIĘKUJĘ :Rose: To dla Nas Agnieszko ogromna pomoc, że nie wspomnę o tym,że cały czas się o Mikusia martwisz i dzwonisz zaciekawiona Jego stanem zdrowia... A co do stanu zdrowia Mikusia to znowu ma biegunkę :mad: inie za specjalny apetyt... Nie mam już pojęcia po czym... Może po puszce, którą ostatnio skosztował [bo ani jedzeniemtego nazwać nie można... Pogoda fatalna wię na polku dzisiaj nie był praktycznie wogóle. Chwileczkę tylko postał w drzwiach. Leje okrótnie, więc, ani On ani Sara nie wychodzą. Tym bardziej,że ta staruszka zaczyna kaszleć ijutro jadąc z Korą[amstaffka] sciągnąć gips chyba i Sarę będę musiała zabrać. Mam nadzieję,że Mikusiowa biegunka ustanie... Quote
agaibodzio Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 trzymam kciuki za Dziadunia i resztę gromadki. następnym razem wygłaszczę wszystkie psiaki a w razie jakiejkolwiek potrzeby to możesz na mnie liczyć!;) Quote
togaa Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Kora w gipsie...!!! Sara kaszle...!!! Co z Mikim to wiemy...!!?? A w domu jeszcze co najmniej siódemka podopiecznych...!!! /Klaudusku popraw mnie jak żle policzyłam.../.................. ................ Zawstydziłas mnie....:oops::oops::oops: Quote
Klaudus__ Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Togaa dokładnie - poza tą 3-ką jeszcze 7-emka w domu :evil_lol: Kora po operacji stawu kolanowego jest - jutroszwy sciągamy :razz: Spadł śnieg - więc mam pretekst do założenia jutro Mikusiowi kubraka od Ciotki Dorki :evil_lol: Chłopak dzisiaj na koniec dnia pospacerował po polku z całą moją bandą. Mam kilka nie za specjalnych zdjęć - bo nie szło Ich uchwycić. Wrzucę później - jak siądę na spokojnie. Bo teraz jeszcze nie pora na siedzenie :evil_lol: Quote
gonia66 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Jejku..Klauduś idzie "ocipnąć" z tym wszystkim a Ty masz jeszcze czas, żeby nam tu pisać i fotki wklejać...ja juz nie chc e Ci słodzić, bo wiem, że za tym nie przepadasz ale kurde..jak tu nie napisać, ze z podziwu dla Ciebie kurcze wyjść nie moge...a Mikuś...cóż..niech ta zima sie może skończy- to mam nadzieję, że w Mikusiu obudzą sie nowe siły...tak mi przykro czytać prawie każdego dnia jakąs smutaśną wiadomość o naszym Dziadziuniu...nie wiadomo od czego się zabrać...mi juz sie w nocy śnił Mikus i jego dentysta...:cool3:O tym nawet nie chce zabierać glosu- bo nie umialabym podjac zadnej decyzji...no zadnej...gdybym jednak musiala...to chyba bym zostawila...nie dawala go pod narkoze..no ale ja moge sobie gdybac..to Klaudus jest z Nim 24 na dobe i najlepiej Go zna i widzi..nie zazdroszczę...oj nie zazdroszczę...dobrze, że chociaz ma w swoim TZcie oparcie...to naprawdę ważne i godne podziwu również:lol:Mocno Was wszystkich pozdrawiam a Mikusia miziam cieplutko tam gdzie lubi najbardziej..Klauduś...tu już Twoja rola(a ja zapytam Mikusia jak tylko kiedys uda mi sie z nim spotkac:lol:) Quote
gonia66 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Klaudus__'] Mmmmmmmmmmmmm...normalnie cudeńko nasze piękne...straszna jest świadomość, że go tak może boleć.....no ale dostaje chyba cos p/bólowego??? Quote
Klaudus__ Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Goniu fakt... Podjęcie decyzji to trudna sprawa... Mikuś ma żyć! Jednak co to za życie jak coś Cię tak strasznie boli, a Ty ani poskarżyć się nie możesz?? :roll: Ewentualnie zaprotestować odmową jedzenia... No bo jak jeść jak boli...? Jutro [ a raczej dzisiaj się dowiem co powie mi Pani doktor...:roll: ] A tymczasem Mikuś... :loveu: Quote
halbina Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 no i setna strona wątku... zdrówka dla całego stadka! Quote
agaibodzio Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 witam Mikusia! jakie ładne fotki!!czekam na dobre wieści od weterynarza... Quote
sleepingbyday Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 faktycznie, tak jakby rocznica.... piekne stado... klaudus, pozdrowienia! Quote
gonia66 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Co tam dziś u naszego Słodziaka słychac było??Klaudus..???:lol::lol::lol: Quote
Wet-siostra Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 W górę,Mikusiu.Jak się dziś czujesz? Quote
Klaudus__ Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Wczoraj byliśmy z Mikusiem umówieni na konsultację z Panią Dentystką i Panią Kardiolog. Przyczyną "niejedzenia" Mikiego jest prawdopodobnie wątroba. Kieł jak kieł... Nie jest z Nim dobrze,ale zgodnym chórem obie Panie powiedziały,że nie jest to żadne zapalenie od korzenia. Jest to stan zapalny dziąsła [bardziej w okolicy kła] prawej strony szczęki... ALE... Podobno jest widoczna poprawa od środy zeszłego tygodnia... Narazie przez tydzień będziemy dziennie te ząbki szczotkować. I zobaczymy czy będzie lepiej. Pani dr. uciskała dziąsło i powiedziała,że to nie jest przyczyną niejedzenia... Ale bardzo prawdopodobne jest,że jest coś nie tak z wątrobą... Dzisiaj rano byliśmy pobrać krew... O 17:00 jedziemy zobaczyć wyniki... :roll: Quote
Klaudus__ Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 A w wolnej chwili zajrzyjcie do Niego Cioteczki kochane... http://www.dogomania.pl/forum/f28/swinoujscie-stary-bandzior-prosi-pilnie-o-dach-nad-glowa-131184/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.