Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak już wczoraj Michał pisał byliśmy u Weta na kontroli. Pomimo,że Mikuś na antybiotyku jeszcze 8 dni to Wet chce Go widzieć co 4 dni...
Miał wczoraj sciągną resztę kamienia nazębnego [ z tych ząbków z tyłu gdzie oststnio już nie dało rady, bo jęzor porządnie siniał, a dziąsełka krawiły. Wetka powiedziała, że dziąła sąlepsze, ale jednak cały czas spod ruszających się ząbków wypływa ropa.
Teraz między każdy ruszający się ząb, a dziąsło igłą muszę wpuszczać płyn, żeby odkażać.
W poniedziałek znowu do weta... :roll:
Martwi mnie fakt,że Miki tak mało je...
W brzuszku Mu burczy, a mimo to obok jedzenia przechodzi obojętnie...
Mam nadzieję,że zdjęcia się podobają :cool3:

Posted

zdjęcia świetne!
jak zawsze z resztą :cool3:

a Mikuś może nie je, bo go te ząbki i dziąsełka męczą :roll:
komu by się w takim stanie chciało coś gryźć :roll:
a może by mu tak jakiś pasztet, albo gerberki dla dzieci albo jedzonko dla szczeniaków .. już sama nie wiem :roll:
a może chociaż oprócz wody wypił by jakiś rosołek :cool3:

Posted

rosołek i jakies zmiksowane żarełko (kawior :razz:?) to niegłupi pomysł.

cudne zdjęcie na wietrze, fantastiko!

no i - oczywiście, ze miki ma sie zdecydowanie lepiej, na pewno pod głazem tak nie miał, jak teraz.... :roll:

Posted

Z Was to są Ciotki... :mad: [ że o mnie wyrodnej już nie wspomnę... :roll: ] Rosołek by Mu gotowały... Gerberki kupowały... MIKSOWAŁY... :x
A co On? Niedołężny? :mad: Jaki dzisiaj dzień? Coo? :mad:
Nie czasem tłusty czwartek? :-o Zdziwione? :evil_lol:

Miki od rana niczego nie tknął... Nawet do teraz tabletek nie dostał...
Byłam przerażona... Ani pasztecik, ani szyneczka, o puszeczce ani nie wspomnę... :roll:
Już nawet myślałam żeby dzisiaj znowu do Weta jechać... No kto to widział,żeby do tej godziny rannych tabletek nie zjeść... :roll:
Taka zdenerwowana poskarżyłam się Agnieszce [agaibodzio] , która do nas przyjechała z pysznymi oponkami i kosteczką dla Mikusia...
Agnieszka pojechała, a ja wziełam Jej oponkę i kawalontko dałam Mikusiowi... Mało mi ręki nie odgryzł... :loveu:
I w ten oto wspaniały sposób przemyciłam dzisiejsze tabletki [PORANNE]...

:evil_lol:

Posted

a ja kiedyś słyszałam, że Miki słodkiego nie lubi :hmmmm: :razz:
mój ś.p. Levisek też wolał pierogi ze słodkim serem, masełkiem i cukrem od pysznej polędwiczki :evil_lol:

a może te staruszki to jak baby w ciąży ... mają swoje smaczki i już :eviltong:

Posted

[quote name='Klaudus__']Magda dziękuję za allegro...
Bo ani nie podziękowałam... :oops:

Nie ma za co...
Dziękować to ja mam ochotę Tobie.Każdego dnia.
Za to co robisz dla Mikiego.
Dziękuję Klaudus :loveu:

Posted

[quote name='magda222']Nie ma za co...
Dziękować to ja mam ochotę Tobie.Każdego dnia.
Za to co robisz dla Mikiego.
Dziękuję Klaudus :loveu:
:-o Wariatka... :loveu:
Mi nie ma za co dziękować...

Ciotunie...
Może znacie kogoś kto może porzyczyć klatkę-łapkę i pomóc w złapaniu tego nieszczęścia...? :roll:

http://www.dogomania.pl/forum/f28/katowice-blakajacy-sie-wychudzony-przemarzniety-potrzebna-pomoc-w-zlapaniu-go-131953/#post11825548


Posted

[quote name='Klaudus__']Mi nie ma za co dziękować.

Nie wiem,jak inni,ale ja NIE ZGADZAM się z powyższym...
Klaudus-przecież gdyby nie Ty,Mikuś już dawno byłby za TM...
Poświęcasz się temu psiaczkowi jak własnemu...
Jesteś de best...:loveu:
Mikuśku-w górę,mały!:lol:

Posted

a CO TAM U NASZEGO MIKULINKA SŁYCHAĆ???KLAUDUSIE PEWNIE ZAJECI OBOJE BARDZO...ALE TO RACZEJ DOBRY ZNAK..BO GDYBY COŚ BYŁO "NIE TAK"..TO JUŻ BY TU NAM NAPISALI:lol:ALE I TAK CZEKAMY NA WIEŚCI:lol:

Posted

Miki jak to Miki... nie je... :roll:
Nie wiem już co mam z Nim zrobić...
Dużo śpi, dużo pije, a nie je praktycznie wcale... Już drugi dzień jedzenia nawet nie tknął... :roll:
Jutro kolejna wizyta u weta... Zobaczymy co powie...
Ta cholera mnie nerwowo wykończy...
Muszę nad Nim stać i łaskawie prosić, aby zrobił mi 'dzień dziecka' i zjadł tabletki które jak wiemy codziennie zjadać musi, natomiast niecodziennie ma na nie ochotę...
Zlać Mu zadek to mało by było...
Mówię, proszę, co chwilę inny smakołyk przynoszę... A On zdziwiony popatrzy... I wychodzi z pomieszczenia w którym się znajduje... :-o
Taki ten 'kochany Mikuś' jest... Teraz dowiedziałyście się całej prawdy o Nim:evil_lol:

Posted

Niedobrze z ta biegunką....Zeby nie odwodnil się chłopak?
No i jaki jest tego powód???

Pewnie upaćka sobie całe tyły i Klauduski będa miały kłopot...ech....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...