Wiedźma Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Mikuś ma najlepszą pod słońcem opiekę. Cokolwiek się stanie (a mam nadzieję, że nic złego), nie jest sam. Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Dobrej nocki Mikusiu...naprawdę dobrej nocki...proszę..zbierz się w sobie..my wysylamy Ci mnostwo milosci i same dobre mysli...niech pozwolą Ci zebrac sily i niech dodadzą sił więcej...bardzo chci wierzyc i wierzę, że jeszzcze będziesz zdrowy...ze się nie poddasz...WIERZĘ...i czekam na cud.... Quote
Wiedźma Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Dobrego dnia. Trzymam kciuki ze wszystkich sił. Quote
Klaudus__ Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Mikuś całą noc przespał... Bo jest bardzo słaby... Nie je, nie pije, nie wstaje... Kręci główką czasami i zagląda, ale co z tego... Quote
malicja Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 codziennie wchodze z bijacym sercem na watek Mikusia. wspieram Was w myslach :calus: Quote
Wet-siostra Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Cóż mogę napisać??? Trzymam kciuki za Mikusia... Nie daj się,psiaku... Quote
peate Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Mikuś, Klaudus .. cały czas jestem z Wami ... Quote
Mija Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Boję się zaglądać.....:shake: Mikusiuuuuuu.....!!! Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Mija napisał(a):Boję się zaglądać.....:shake: Mikusiuuuuuu.....!!!To tak jak ja... Klaudus..ale nie ma juz biegunki??? Quote
togaa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Klaudusku,Michał ...wyobrażam sobie jak Wam ciężko..... Zrobiliście dla Mikusia wszystko co w Waszej mocy..... A teraz Miki sam musi zdecydować, czy chce jeszcze z Wami..., nami zostać....Czy ma jeszcze siłę na życie...? Quote
Wet-siostra Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 togaa napisał(a):Klaudusku,Michał ...wyobrażam sobie jak Wam ciężko..... Zrobiliście dla Mikusia wszystko co w Waszej mocy..... A teraz Miki sam musi zdecydować, czy chce jeszcze z Wami..., nami zostać....Czy ma jeszcze siłę na życie...? Oby miał...Oby chciał... Quote
Szarik Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Mikuś, pokaż, że będziesz żył pomimo tego co zrobił Ci człowiek, proszę! Zrób nam kochany niespodziankę i wstań, zamerdaj ogonkiem... Trzymaj się! Wielkie podziękowania dla Klaudus, bije poklony. Przytul go od nas :-( Quote
BUDRYSEK Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 widziałam dzsiaj MIkusia :) nie wyglądał tragicznie,więc chyba wziął się w garść? pochodził po lecznicy i znudzony tym co wetka mówi połóżył się :) Klaudia na pewno napisze wszystko Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 BUDRYSEK napisał(a):widziałam dzsiaj MIkusia :) nie wyglądał tragicznie,więc chyba wziął się w garść? pochodził po lecznicy i znudzony tym co wetka mówi połóżył się :) Klaudia na pewno napisze wszystko Aż się poplakalam..jak zobaczylam wpis Budrysek...balam sie na serio wejsc...strasznie się balam...a jak przeczytalam...to normalnie powietrze ze mnie zeszlo...JA naprawdę wierze ze Mikuś się weźmie w garsc..ze da rade...dlatego czekam ciagle z nadzieją..a nadzieja zawieść nie może....:roll: Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 .............................oby...oby....oby...bedzie dobrze...bedzie dobrze...:lol::lol: Quote
Klaudus__ Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 No tak Miki dzisiaj w południe zaczął czuć się lepiej. Fakt - dzisiaj jak Aga Go widziała to nie wyglądał tragicznie [z czego się bardzo cieszę], ale wczoraj i kilka dni wstecz - wyglądał tragicznie. Pani doktor polecona przez Bubu bardzo sumiennie pooglądała Mikusia. Zrobiła Mu rtg klatki piersiowej i usg jamy brzysznej. Dała Mu antybiotyk działający 14 dni. Mikuś ma zmiany w płucach... Po tych 14 dnich zobaczymy czy to jest nowotwór... Aktualnie Mikuś czuje się w miarę dobrze... Zobaczymy jak to będzie dalej... Oby znowu z dnia na dzień się nie pogorszyło... Pani doktor powiedziała, że może być gorzej. Ale jak tak będzie to zaraz mamy przyjechać. Poza tym Miki ma poważne zwyrodnienie kręgosłupa,co właśnie powoduje nietrzymanie moczu i wielkie problemy z chodzeniem... Quote
Mija Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Też się cieszę z dobrych wieści.;)Oby dalej było już tylko dobrze. Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 togaa napisał(a):Oj Miki..Miki!!! no a te biegunki,ten brak apetytu, ta tabletka niestrawiona....? Wiadomo jaki tego powód? A teraz te płuca...? Ja bym już nie wiedziała co leczyć, naprawdę..! A ja to nawet nie chce myslec na co leczyc..chce tylko myslec, że Mikuś jest zdrowszy..a najlepiej, ze jest zdrowy....i chce juz to wiedziec.......to tylko chwilowe "zalamanie"..ja tez czuję sie fatalnie...wypluta i bez zycia...to pogoda daje nam wszystkim w kosc..a Mikus jest dziadziusiem...czekamy wiec cierpliwie na dobrze dni..i sie doczekamy:loveu::loveu::loveu: Quote
togaa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Oj Miki..Miki!!! no a te biegunki,ten brak apetytu, ta tabletka niestrawiona....? Wiadomo jaki tego powód? A teraz te płuca...? Ja bym już nie wiedziała co leczyć, naprawdę..! Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 [quote name='Klaudus__']Biegunkę mógł dostać 'ot tak' - mogła być tak silna, że spadł np. poziom potasu, dlatego był słaby i nie miał apetytu. Zobaczymy czy będzie się to powtarzać... [oby nie] A co do płuc - to oby to był fałszywy alarm... Ja już się nie chcę na zapas cieszyć chwilową poprawą... Więc z optymizmem poczekam... Wiem...rozumiem..i tez nie chce się cieszyc na zapas...tzn chce..ale sie boje....poczekam..ale wierze.......:roll: Quote
Klaudus__ Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Biegunkę mógł dostać 'ot tak' - mogła być tak silna, że spadł np. poziom potasu, dlatego był słaby i nie miał apetytu. Zobaczymy czy będzie się to powtarzać... [oby nie] A co do płuc - to oby to był fałszywy alarm... Ja już się nie chcę na zapas cieszyć chwilową poprawą... Więc z optymizmem poczekam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.