Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byliśmy dzisiaj z Mikusiem na kroplówce trzy godziny...
Jest strasznie słaby...
Cały czas śpi - ma niską temperaturę ciała. Nie je, nie wstaje...
Będzie dostawał antybiotyk i kroplówki...
Krążenie ma takie słabiutkie, że żyły praktycznie nie szło znaleźć... :roll:
Zaczyna być odwodniony...

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klaudus co za okropne wieści :bigcry:
nasz piękny Król Lew taki chory.......
trzymajcie się
mam nadzieję, że szybko mu się poprawi, ale to jakos tak okropnie brzmi to co napisałas

Posted

peate napisał(a):
:placz: :placz: :placz:

a co mówią weci?
wiedzą od czego ten stan?

Są zdziwieni - wyniki ma lepsze niż ostatnio - a miał wczoraj robione...
Podejrzewają, że może być przerzut do jelit lub żołądka... :-(
Nie chce ani tego słuchać...
Priorytetem jest, żeby kroplówki i antybiotyk pomogły... :bigcry:

Posted

tak długo nie mogłam tu wskoczyć a tu takie złe wieści...:-(
jutro będę w P-nie więc podjadę do Mikusia - mogę dołożyć jakiś grosz na leczenie i oczywiście wygłaskać Psiaczka.
Klaudia trzymaj się razem z Mikusiem!!!
:-(:-(:-(:-(:-(

Posted

Klaudus strasznie mi przykro:-(:-(
Mikusia mam od początku na n-k więc cały czas Wam tu towarzyszę i trzymam mocno kciuki za poprawę zdrówka...
Mocne uściski dla Ciebie i Mikiego:calus:

Posted

O Jezu....nie...tylko nie to...wczoraj dogo chodzilo mi jak krew z nosa..dzis wlazlam tu majac chile w pracy i co czytam???:-(:-(Aż mnie zmrozilo i płakać mi sie chce a przecież nie mogę płakać w szkole, bo jak będę wyglądala??Mikuś..blagam..tylko nie to...tylko nie Ty...nie zgadzam się...:placz::placz::placz:
Ale jakie przeżuty Klauduś???Przeciez on nie mial chyba stwierdzonego żadnego nowotwora??A jak jest nowotwor to mogą być dobre wyniki???
Matko...już dziś spokojna na lekcjach nie bede..a jeszcze mam troche...:placz::placz::placz:Ja wiem ze Klauduś zrobi wszystko i sie łatwo ne podda..teraz Ty Mikusiu masz walczyć..my Ci slemy mno stwo ciepłych myśli a zaraz będe wołała do "Góry" po pomoc...muszą tam usłyszeć...muszą.....

Posted

ścisnęło mnie w dołku....
wszyscy jesteśmy niby świadomi, że miki jest chory i stray, ale... jednak jego ogólny stan, opieka, zreszta wszystko razem on tak dobrze wyglądał ostatnio - po prostu trudno dopuścić do siebie myśl że może nas opuścic szybciej. ja się nie godzę i tyle... nie i tyle...
więc proszę przyjąć do wiadomości, ze ma być lepiej.

Posted

Sleepingbyday... Miki sobie chyba wziął do serducha Twój protest.
Bo walczy! Jest słabiutki, ale walczy!
Na kroplówkach chował łapeczki przed wetką [bardzo nie lubi jak ktoś łapki dotyka...] miał tyle siły, żeby protestować.
Dostaje antybiotyk i leki na biegunkę.
Od rana do teraz nie było biegunki - tylko siku.
Żeby jeszcze jeść zaczął... :roll:
Przecież niedługo będzie cieplutko...
Będzie sobie leżał na trawce... Spokojnie...

Posted

[quote name='Ajula']tak własnie będzie - będzie sobie leżal na trawce i wygrzewał się na słoneczku
:calus:
Musi... Chyba tyle od tego marnego życia Mu się należy!
Tylko niech zacznie jeść...

Posted

od życiu to on już dostał fajny prezent - Ciebie Klaudus :lol:
tym bardziej niech walczy Mikus, żeby jeszcze mógł się dla odmiany dobrym życiem nacieszyć :thumbs:

Posted

Az balam się tu wejsc....no ale nie jest źle..nie jest źle..nie jest źle.....będę sobie to powtarzała pół nocy...i zaraz zaczynam sie modlić o pomoc dla Milusia...i o sily dla Klauduś...musi być dobrze..i bedzie...będzie trawka i wygrzewanie w sloneczku dla Dziadziusia...ja w to wierze i nie dpopuszczam żanych innych myśli...Miluś..Słóneczko Nasze Kochane....masz być dzielny i silny..no i zacznij w końcu jeść...no prosimy........bardzo prosimy.....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Mikuś to chłop jak dąb! I walczy dzielnie jak na mężczyznę przystało!!
Zaczął powolutku, bo powolutku wstawać!
I... zaczął też przypominać sobie jak smakuje prawdziwe jedzonko! A nie takie z kroplówki :eviltong:
Chyba stwierdził, że spokojnie i beztrosko wiosny jeszcze nie przeżył i musi i tego doświadczyć!!
A tak serio to Miki doprawdy walczy co sił.
Mam nadzieję,że będzie tylko lepiej...
Jednak gwarancjii nie ma... Aktualnie jest na antybiotyku i pod stałą kontrolą wet.
Ważne jest jednak, że się nie poddaje...
To dzięki Wam wszystkim! I HANI - która tak bardzo razem ze mną się bała - Haniu :Rose:
Jednak nie zapeszam :thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...