Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Klaudus__']Mikuś to chłop jak dąb! I walczy dzielnie jak na mężczyznę przystało!!
Zaczął powolutku, bo powolutku wstawać!
I... zaczął też przypominać sobie jak smakuje prawdziwe jedzonko! A nie takie z kroplówki :eviltong:
Chyba stwierdził, że spokojnie i beztrosko wiosny jeszcze nie przeżył i musi i tego doświadczyć!!
A tak serio to Miki doprawdy walczy co sił.
Mam nadzieję,że będzie tylko lepiej...
Jednak gwarancjii nie ma... Aktualnie jest na antybiotyku i pod stałą kontrolą wet.
Ważne jest jednak, że się nie poddaje...
To dzięki Wam wszystkim! I HANI - która tak bardzo razem ze mną się bała - Haniu :Rose:
Jednak nie zapeszam :thumbs:

CHWAŁA BOGU:loveu::loveu::loveu::loveu:Aż się znów popłakałam z wrażenia...jak zobaczylam w panelu wpis Klaudus..to zanim otworzylam watek-zamarłam na krotka chwile i zamknełam oczy otwierajac...ale już...juz po pierwszym zdaniu spadł mi kamień z serca..wiem wiem..spokojnie...ale juz i tak sie ciesze...Dziadunionasz najukochanszy.walczy ile moze..i da rade...musi dac, bo cioteczki nie pozwola aby bylo inaczej- Zadna cioteczka sie nie zgadza wiec prosze Klaudus powtorzyc Mikusiowi do uszka,,ze bez takich...prosimy...:lol::lol::lol::lol::lol:
UUUUUUUUUUUffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff:roll::roll::roll::roll::roll::roll:

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:multi: Jak sie cieszę, ze Mikuś się nie poddaje. Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby wiosnę, lato jesień, zimę i następną wiosnę, lato.... etc. przeżył w spokoju i miłości, a przede wszystkim zdrów :loveu:

Posted

Niestety rano nie ma lepszych wieści...
Cały czas ostra biegunka...
Noc przespał " w miarę "
spkojnie, ale od 5:00 już biegunka zaczęła się z Nieg lać.
O 9:00 jedziemy na kroplówkę.
Nie mam już pojęcia co robić...
Pewnie Go strasznie brzuszek boli...

Posted

Mikuś coraz słabszy...
Dostał kroplówkę podskórnie, ponieważ nie dało rady podać dożylnie.
Ma już praktycznie niewyczuwalne żyły, a jak już jakąś widać to pęka...
Cały czas biegunka...
:shake: On nie może mi tego zrobić... :shake:

Posted

Mikusiu, proszę nie rób nam tego. :shake:

Klaudus, czy wet podał mu jakieś środki na ochronę śluzówki, podtrzymanie flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym itp.???
Wiem, ze są czopki (jutro mogę podac nazwę), które się psom daje w takich sytuacjach na osłonę śluzówki.
Wiem tez, że czasem podaje się trilac lub lakcid doustnie, zeby flora bakteryjna w przewodzie pokarmowym działała jak trzeba.
Nie znam dokładnie sytauacji, więc tylko głośno myślę, bo niebardzo do mnie dociera, ze stan Mikusia taki słaby :-(

Trzymam mocno kciuki.

Posted

Mikuś cały czas jest na osłonie antybiotykowej.
Podaję Mu w strzykawce do pyszczka Smecte oraz Lacidofil.
Zaraz idziemy podać Mu kroplówkę.
Wogóle nie wstaje. Jest potwornie słaby...
Co mówią Weci? Że to może być coś w jelitach, ale nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić... Mówią też, że może "TO JUŻ"... Że może dostał już od życia wszystko...
Ale to do mnie nie dociera. To nie może być prawda!!
Przecież nie może...

Posted

[quote name='Klaudus__']Mikuś cały czas jest na osłonie antybiotykowej.
Podaję Mu w strzykawce do pyszczka Smecte oraz Lacidofil.
Zaraz idziemy podać Mu kroplówkę.
Wogóle nie wstaje. Jest potwornie słaby...
Co mówią Weci? Że to może być coś w jelitach, ale nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić... Mówią też, że może "TO JUŻ"... Że może dostał już od życia wszystko...
Ale to do mnie nie dociera. To nie może być prawda!!
Przecież nie może...

Nie może....to nie jest prawda.......:-(:-(:-(:-(:-(!!!!!!!!!!!!!

Posted

Mikuś..proszę...błagam....wytrzymaj jeszcze troszkę...dasz radę...wiosna nadchodzi...musisz jeszcze poczuć jej zapach i ciepło...musisz poczuc przecież delikatny powiew wiosennego wiaterku...pobiegać po polku....przeciez czekamy na to razem z Tobą..ja wierzę ze dasz radę...nie wierzę, że moze być inaczej...po prostu nie wierze...i nie chce wierzyć....dasz radę..a jak zrobi się cieplo nabierzesz nowych sił...Mikusiu...proszę......

Posted

[quote name='Klaudus__']Co mówią Weci? Że to może być coś w jelitach, ale nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić... Mówią też, że może "TO JUŻ"... Że może dostał już od życia wszystko...
Ale to do mnie nie dociera. To nie może być prawda!!
Przecież nie może...
Nie,nie,nie...Zdecydowanie NIE!!! To nie może być "to już"...
Przecież tak naprawdę Mikuś dopiero zaczął odżywać...:oops:
Mikusiu,walcz,nie poddawaj się...:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...