xxxx52 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 w sprawie zabiegu ,nalezy dobrze zbadac serduszko.chodzi o narkoze. W poniedzialek tez popytam o transport,gdyz od 84 letniej p.Kasprowicz z Poznania,obiecalam tez 2 male pieski zabrac .Ta starsza Pani nie moze miec 20 psow u siebie,a dostala jednego wczoraj uwiazanego sprzed sklepu ,gdyz schronisko odmowilo przyjecia ,a bylo7 psow.To porozwozili wlasciciele po miescie i uwiazywali przed sklepami.Jednego uratowano. Antos zostalby u mnie w domu przeciez to mlodzieniec jaki staruszek:shake:ja kocham psy w balzakowskim wieku ,do tego kudlate ,pelne kudlow,gdyz pasuja do mnie :oops: Quote
Isadora7 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 xxxx52 napisał(a):w sprawie zabiegu ,nalezy dobrze zbadac serduszko.chodzi o narkoze. W poniedzialek tez popytam o transport,gdyz od 84 letniej p.Kasprowicz z Poznania,obiecalam tez 2 male pieski zabrac .Ta starsza Pani nie moze miec 20 psow u siebie,a dostala jednego wczoraj uwiazanego sprzed sklepu ,gdyz schronisko odmowilo przyjecia ,a bylo7 psow.To porozwozili wlasciciele po miescie i uwiazywali przed sklepami.Jednego uratowano. Antos zostalby u mnie w domu przeciez to mlodzieniec jaki staruszek:shake:ja kocham psy w balzakowskim wieku ,do tego kudlate ,pelne kudlow,gdyz pasuja do mnie :oops: To znaczy, ze jesteś kudłata? :evil_lol: Quote
xxxx52 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 nie nie,moze bede,jak pojde do fryzjera,;)myslalm o " moich urodzinach":oops:kudlaczki zawsze lubilam ,chociaz moim jednym z wspanialych niezapomnianym pieskiem, co ostatno przeszedl teczowy most byl buldozek.:placz::placz:(jest na watku o pieskach na watku "Teczowy most") Quote
ulvhedinn Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Dziadzio jest naprawdę superaśny. Całą noc spokojnie przespał, zjadł, napił sie wody, siknął i wyleguje się na kanapie :evil_lol: Z pewnym zainteresowaniem obejrzał królika... Ale żadnych brewerii, awantur, ciche to, spokojne... Oj ja też zdecydowanie preferuję dojrzałe psy, to zupełnie co innego niż zwariowane szczeniaki :p Quote
Poker Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 pisałam na wątku Boniego o tym ,by połączyć transporty ,ale zero reakcji. Quote
xxxx52 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 ten swiat jest niesprawidliwy:shake:gdyz mlode psiaki ,chociaz by byly njglupsze ,nieznosne sikaly ,psuly ,a jeszcze do tego otarly sie o rasowopodobne to kazdy walczy i szybko znajduja domy,(np.u mnie tak samo,jezeli chodzi o moje adopcje)ale ja osobiscie kocham psiaki w wieku balzakowskim.Antos to dopiero jest sliczny pasuje do mojej Rosi(jest na zdjeciu z moja zmarla Funia)dzial (teczowy most) Jedyna bariera to transport,zaczne sie pytac od poniedzialku. Quote
iwa77 Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Jejku co za wieści ! XXX52 :loveu::loveu::loveu: Czyli teraz kwestia transportu najważniejsza! Quote
iwa77 Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Antosiu gdzie jesteś już u Kasi ???? Quote
Poker Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Trol będzie wiozła psa przez Wrocław do monachium,może by wzięła Antosia ? http://www.dogomania.pl/forum/f28/ma-szanse-na-dom-w-niemczech-nie-ma-kasy-na-transport-108593/index93.html Quote
Isadora7 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='Poker']Trol będzie wiozła psa przez Wrocław do monachium,może by wzięła Antosia ? http://www.dogomania.pl/forum/f28/ma-szanse-na-dom-w-niemczech-nie-ma-kasy-na-transport-108593/index93.html Też wspomniałam o tym: http://www.dogomania.pl/forum/11158517-post125.html :p Quote
xxxx52 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Do Monachium mam okolo 600 km troche za daleko. Do Poznania mam 800 km Quote
iwa77 Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Cholerka no - czemu to tak daleko ! Musimy coś znaleźć !!!! Quote
kikou Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Antoś jest naprawde bardzo fajny... no ale Magda już wszystko opowiedziała.... bardzo ugodowy, grzeczny, cichutki łakomczuszek... jesli chodzi o transport to szczerze wątpie czy ta kobieta od flet'a sie odezwie...więc 17tego jadą tylko psy do Reksiu.... czyli jak zrozumiałam do xxx25 mają w sumie jechać z Antkiem 3 pieski... to potrzebny jest chyba osobny transport... ;) Quote
Reksiu21 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Trzy? Ja zrozumialam ze do xxx52 tylko Antos. Juz nic niewiem.:oops: Quote
kikou Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='xxxx52']w sprawie zabiegu ,nalezy dobrze zbadac serduszko.chodzi o narkoze. W poniedzialek tez popytam o transport,gdyz od 84 letniej p.Kasprowicz z Poznania,obiecalam tez 2 male pieski zabrac .Ta starsza Pani nie moze miec 20 psow u siebie,a dostala jednego wczoraj uwiazanego sprzed sklepu ,gdyz schronisko odmowilo przyjecia ,a bylo7 psow.To porozwozili wlasciciele po miescie i uwiazywali przed sklepami.Jednego uratowano. Antos zostalby u mnie w domu przeciez to mlodzieniec jaki staruszek:shake:ja kocham psy w balzakowskim wieku ,do tego kudlate ,pelne kudlow,gdyz pasuja do mnie :oops: rano tak pisała xxx52 Quote
Reksiu21 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Oh, rzeczywiscie, to przeoczylam.:oops::oops: A Charli myslisz ze niepojedzie? Oni maja sie kontaktowac, czy ty? Quote
kikou Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 ona ma dzwonić.... jak faktycznie zadzwoni, to będziemy myśleć o transporcie.... Quote
kikou Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Antoś jest tak spokojny jakby go wcale nie było.... zachwycające, że w takim marnym stanie bardzo dzielnie utrzymuje czystość... super, że xxx52 ma "płaski" teren bo schody to dal Tosia katorga bardzo źle chodzi po schodach...czyli znowu trafiły mi się biegi z psem na plecach.... na mój ledwo sie trzymający kręgosłup.... Quote
iwa77 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Biedulek kochany - stara się jak może aby nie być kłopotem dla cioci Kasi :loveu: Quote
Isadora7 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 iwa77 napisał(a):Biedulek kochany - stara się jak może aby nie być kłopotem dla cioci Kasi :loveu: Takie psiny są niesamowicie mądre. Jak one dobrze wiedza ze mają szanse której nie mogą zaprzepaścić. Quote
ulvhedinn Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Toż mówiłam, że łon jest superaśny :p Quote
kikou Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 mam wrażenie, że tak naprawde to kręgosłup chyba go tak bardzo nie boli... natomiast absolutnie nie jest w stanie stanąć na jedną przednią łapke.... na pewno jest wnetrem bo co najmniej jedno jajeczko jest wyczuwalne w brzuszku.... ale wątpie czy ten psiak nadaje sie do zabiegu, w tym wieku, z chorym sercem, nie przeżyje przecież żadnej narkozy dzisiaj zauważyłam , że cieknie mu paskudna wydzielina z siusiaka... obawiam sie, że antybiotyk ze schronu sam może nie pomóc..:shake: Quote
xxxx52 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 na wdzieline ropna ze siusiaka jest specjalna masc. moze ma altretyzm w przedniej lapce,dlatego Antos nie moze spacerowac.Najlepiej dobrze zobaczyc pazurki ,opuszke lapki Juz tak dlugo zyl z jaderkiem w brzuszku ,ze teraz ze wzgledu na wiek nie mozna operowac,podanie narkozy moze byc przyczyna tragedi. Pozwolmy mu z ta wada zyc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.