Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To dobrze , ze Antoś coraz silniejszy i zdrowszy !
W takim razie daj znać jakby jednak trzeba było coś dołożyć do zakupu leków !
Mam nadzieję , że już nic nowego się Antosiowi nie przypałęta.

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem w kontakcie z xxx52

planowany transport na listopad nie dojdzie do skutku ale być może nawet sama przyjedzie do Polski na początku grudnia... wtedy wziełaby Antośka..

A chłopczyk ma sie wporządku, kuruje sie z Mamą....

Posted

początek grudnia to już niedlugo :evil_lol:
Iwa77,mogłabyś usunąć z tytułu wątku,że Antoś umiera,bo mało znowu ducha nie wyzionęłam,wystarczy mi na dziś Nemo :-(

Posted

No bardzo dziekuje Iwa, ze Antek ma sie trzymac.... zeby jakos przetwac u mnie:mad::cool3:

...w domu nigdy nie robimy roznicy miedzy pieskami domowymi i tymczasowymi...wszystkie jedza razem, przytulaja sie razem (jesli chca)... i wyleguja sie razem tam gdzie chca.. i chodza na spacerki razem...itd.

Posted

Kasiu - jak mogłaś tak błędnie zinterpretować moje słowa:-o
Przecież ja doskonale wiem jak kochasz psiaki i jak dobrze u Ciebie mają!
Pisząc ,że Antoś ma się trzymać miałam na myśli to ,żeby "trzymał "formę , nie chorował i nie stwarzał więcej dodatkowych kłopotów swojej wybawczyni , nabierał sił na wyjazd do domu! Tylko tyle bez podtekstów!!!

Posted

..ja mam w domu dwa niesamowicie tolerancyjne stworzenia...wiec nie bylo zatargow nawet przez chwilke.... traktuja sie obojetnie..
no i wszystko "starszyzna" wiec szukaja raczej spokoju...

tylko jak jest dzielenie mieska to Antek probuje ukrasc Edziowi jedzonko (bo Edziu nie ma zabkow i wolno je..) wtedy trzeba uwazac..
Antek taki niby malo co widzi, prawie nic nie slyszy..ale jak rozdaja miesko to jest pierwszy na posterunku...:evil_lol:


Ale gdzies dwa tygodnie temu byl u nas 4 dni Nevio(tez staruszek z dogo, ktory pojechal do nowego domku do Bambino),...i jego Antos nie mogl strawic, chodzil za nim i powarkiwal, a jak tamten wskoczyl na fotel czy sofe to Antek warowal pod fotelem i godzinami na niego warczal...
potem jak Nevius wyjechal Antek sie uspokoil...i znowu jakby go wcale nie bylo...

A w ogole rozmawialam dzisiaj z Mama lapka juz zagojona, nic sie dalej nie paprze... Antos leciutko jeszcze utyka ale kazdego dnia mniej...

Posted

i jest najcudowniejszym psem do lykania tabletek....
bierze ich sporo, bo i na serduszko 2 rodzaje i na watrobe i jeszcze ma koncowke antybiotyku... wiec wychodzi z 10 roznych tabletek dziennie..
tabletki dajemy mu w jakiejs ludzkiej wedlinie (bo normalnie nigdy nie daje moim stworom zadnych ludzkich potraw z przyprawami)..
on jest taki slodki, ze nawet jak mu tableta wypadnie z pysia... to potem jeszcze ja znajdzie i zje bo pachnie wedlina, a Antos takich malutkich przedmiotow i tak nie widzi co to jest;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...