albiemu Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 byłam wczoraj u Poldzia, był spacerek, jedzonko - jestem pod wrażeniem jak pięknie połyka tableteczki. Nie ma z nim problemu najmniejszego - świetne psisko :) Poldek Was pozdrawia :D Quote
kasiulisiusia Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Tak tak Poldi bardzo ładnie je tableteczki tylko chciałby je chyba zjesc razem z ręką :evil_lol: Tęsknie Poldziuuu! Quote
albiemu Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Wczoraj też odwiedziłam Poldeczka ... Z Aśku zobaczyłyśmy, że coś ma z paluszkami w przedniej stopie. Nie wiem czy cos się wbiło czy coś ugryzło... Sprawdzałyśmy ale trudno coś stwierdzić. Dzisiaj zabiorę go do weta, wylizywał łapcię więc wolę sprawdzić. Trochę mu dwa paluchy napuchły ... Dzwoniłam do Majuski, uprzedziłam ją - mam nadzieje nie spaprałam jej resztki wolnego ... ale wolę aby wiedziała. Dzisiaj wielkie spotkanie z ukochaną Panią, Poldek napewno będzie szczęśliwy :) Łamie Poldzia w kościach ... jednak nie daje się i zapyrtala jak maly samochodzik ... Kasiulisiusia :D - e tam z ręką, po łokieć sam ! hehehe A tak na poważnie, naprawdę przekochane łagodne psisko ... Quote
majuska Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Majuska juz wróciła, siedzi plackiem i czeka na Poldzia, tylko że ciocia Kudłata jakoś sie nie spieszy z oddawaniem mojego dziadzia :mad:;)... no dobra jeszcze trochę poczekam.... Dzięki dziewczyny za ruch i wesoły klimat na wątku:evil_lol: A tu właśnie giewontowe szczytowanie ;) : No to czekam dalej na Poldzia...... Quote
majuska Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Jesteśmy już wszyscy w kupie:lol: Ciocia Asia przywiozła Poldzia, dziadziuś wyglądał na ucieszonego, a teraz jest już po kolacji, jest wciąż uśmiechnięty i lata za mną jakby mial motorek w doopce:evil_lol: ... aha i wcinamy se razem oscypki;) Serdeczne, ogromne i gorące podziekowania dla Asi, Kasi i wszystkich wspaniałych poldziowych opiekunek, nie wiem co byśmy bez was zrobili.... DZIĘKUJĘ :loveu::loveu::loveu: Quote
albiemu Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Pancia wróciła czekam na baty ... :D Majuska, tak jak dzwoniłam, Poldziu tęsknił i to chyba powodem jest wylizywania łap, albo alergia ... Nic poważnego, teraz jak wrócił do domu to "kapcie" mu odrosną. Aśku też zapewne mówiła. No właśnie, bo to tak śmichy śmichy a ja musze mojej kochanej Asieńce podziękować za współpracę i pomoc przy Poldziu, miała go u siebie cały czas !!!!! :) Aśku MRAUUUU :D hehe Dzisiaj miałam małe scysje z kotkami w domu, Mirka wbiła mi się pazurami w ramiona, przewieszając się przez szyję i nie chciała zleźć! Odpadła mi z pleców dopiero pod prysznicem .... Teraz obraza bo podcięłam jej pazurki ... Wiśni tez usiłowałam ale wydawała z siebie jakieś jęki pt wrrrssssssssschrrrrrr i pieron wie co jeszcze - lapy z brzytwami to mi przed twarzą latały - MAŁY WŚCIEK! Jako jedyna w domu pozostała nieruszona ... Pal licho plecy, oczy mogą mi sie przydać ... Poldzia ukochaj MAjuska :), zdjęcie ze SZCZYTU piękne :) - zazdroszczę szczytowania :D hehehe ... cieszę się, że miałaś czas dla siebie i swojej rodzinki :) Każdy tego potrzebuje ... Quote
majuska Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Poldziu nie opuszcza mnie ani na 10 sekund, odbyliśmy długi spacerek, Poldzio bez smyczy biegł koło mnie cały czas, miziactwa nie ma końca...... Chciałabym , żeby te obskubane paluszki to był tylko wynik tęsknoty, bo to by znaczyło, że szybciutko wydobrzeje, zobaczymy, w każdym bądź razie smarujemy maścią i obserwujemy... Quote
albiemu Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 będzie dobrze z paluszkami ... On strasznie za Tobą jest, bardzo pokochało Cię to psisko ... Quote
Kudłata Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Opieka na Poldziem to sama przyjemność - to bardzo wdzięczny i ujmujący psiak :loveu:. Też mam nadzieję, że skoro ma już swoją Pańcię to problemy miną. Quote
majuska Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Dobra dziewczyny, powiedzcie mi tylko jedną rzecz, gdzie podziały się miętówki????? Musiałyście wszystkie zjeść????:shake: Musimy jutro pójść nowe kupić, tylko trochę zejdzie, żeby zostały wymiącholone:evil_lol: Quote
albiemu Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 jedyne co mogę napisać ... :oops: Asia nie miała z tym nic wspólnego ...:oops: Quote
majuska Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Hłe, hłe, hłe.... Idziemy teraz na wieczorne siuśki i potem lulu, ciekawe o której dziadek mnie zedrze....:roll: Quote
Becia66 Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 majuska napisał(a):Hłe, hłe, hłe.... Idziemy teraz na wieczorne siuśki i potem lulu, ciekawe o której dziadek mnie zedrze....:roll: mam nadzieję że niedługo pośpi.....:evil_lol::evil_lol:...dość wolnego majuska miałaś , teraz za robotę trza sie brać.....:eviltong::evil_lol: Quote
majuska Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 No i co? pospaliśmy do 7, przegrzeczny dziadziuś:loveu: całą noc łapeczki wylizywał bidak, to pewnie jednak jakaś alergia:shake: no nic, smarujemy maścią i czekamy na poprawę, a tymczasem muszę się zaraz z Mają do weta wybrać, bo z kolei ona ma opuchliznę na szwie po wycięciu guzka i coś czuję lekkie komplikacje:shake: Ale to standard, nie mogę sie przecież nudzić i muszę gdzieś wydawać te " góry " pieniędzy które zarabiam, nie ?:roll: Becia , jak tam remonty, żyjesz??? Quote
albiemu Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 A pisałam do Beci sms czy żyje i widzę na dogo, że tak :) Poldziu psiaku, wszędzie dobrze w domu najlepiej - co? ;) Majeczka zdrowia! Poldziowi również! Quote
majuska Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 I jak tu sie odnależć w betonowej dżungli po czymś takim..:placz::placz::placz: : Poldziu, wybacz , że Ci tu tyle nawklejałam fotek , ale wiesz co może sobie tam kiedyś razem połazimy........ Quote
SZPiLKA23 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 piekne widoki :o Figuniu masz jeszcze kaske na wyróżnienia? Quote
figa33 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Leosiowe allegra ja sponsoruję ....chociaż tyle mogę zrobić... Quote
SZPiLKA23 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Dzieki wielkie :loveu: jak beda potrzebne pieniazki to pisz bede miała bazarkowe Quote
majuska Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Spędziliśmy sobie dziś z Poldziem razem dzień, jak papużki -nierozłączki :lol: coś mi po głowie zaczyna łazić...:shake: czy ja jestem w stanie sie z nim rozstać na dłużej niż na piknik u Asi....:hmmmm: hmmm... co tu robić, co tu robić.....:roll: Quote
epe Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Majuska! Już Twoje serducho najlepiej Ci podpowie!:loveu: Quote
majuska Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Jeszcze się tak nie hihrajcie, bo w razie czego to czeka mnie niezła przeprawa z "jaśniewielmożnym" :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.