Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czy z sunią ktoś wychodzi na spacery w miarę regularnie?jak ona reaguje na psy i suki?jest jakakolwiek zmiana w jej zachowaniu?
czy ona jest sama w kojcu?czy jest szczekliwa czy raczej cicha?jak się teraz odnosi do ludzi?

  • 2 weeks later...
  • Replies 463
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety nikt nie wychodzi. Są tylko 2 młode wolontariuszki, które w weekend przychodza, wychodzi Kasia i kilka innych psów, ale Tosia nie.
Siedzi sama w kojcu. Jest bardzo wycofana. Smutna. Nie atakuje i raczej nie jest hałaśliwa.
Biedna wyeksploatowana i w końcu porzucona sunia.

Posted

no dobra, to wiemy że nikt się tośką nie zajmuje....ale czy chociaż raz nie można by ją zabrać na spacer, sprawdzić czy jest agresywna do innych psów i suk, jak się zachowuje poza klatką?

Posted

Poza klatkę to Tosia wychodzi. Daje się zapiąć na smyczy. Jak podchodzi inny psiak czy suka, nie reaguje. Paweł nie daje jej po prostu dziewczynom na zewnątrz, bo ona wypłoszek jest taki smętny.
Często chowa się do budy jak za wielkie rwetes.
Ale Pawła zna - to nawet po głaski przyjdzie.
Nie wykazała jeszcze agresywnych zachowań.
Jeszcze popytam szczegółowo Pawła o inne rzeczy.

Posted

a nie dało by rady Tosi częściej uaktywniac? ona potrzebuje moze częstszego kontaktu....jedna osoba raz na jakis czas:shake:

Supergoga - ja bym zmieniła tytuł, ze popada w depresje bez domku, człowieka albo cos w tym stylu:shake:

czemu nie mam mieszkania z gumy:-( naprawde nikt nie może suni wziąć na dt?????

Posted

Paweł niestety nie da rady czasowo zająć się Tosią, ale byłam dzisiaj u panienki, wyszła się przywitać, jednak później poszła do budy i tam siedziała.
Wiem jednak, że sunia wychodzi na spacery z dziewczynami z pobliskiej szkoły, wolontariouszkami, które w weekendy wyprowadzają psiaki na spacery. Chodzi na smyczy.
Jeszcze nie chodzą daleko, na razie po terenie - ale spaceruje. Ma kontakt z człowiekiem, ze smyczą.

To moim zdaniem jednak o wiele za mało.
DT bardzo potrzebny.

Posted

Słuchajcie, Tosia umie się bawić. Np. patyczkiem. Nasze wolontariuszki młode wychodza z sunią i bawią się z nią. Wie jak się bawić. Tak bym chciała, żeby mogła bawić się ze swoim człowiekiem, a nie sporadycznie za schroniskowa klatką.

Posted

Obecnie mamy w hoteliku 3 psy. Nie damt rady. Poza tym niestety hotelik nie rozwiązuje problemu domu. Ona jest u Pawła bezpieczna, ma dobre jedzenie, własny kojec. Niewiele więcej będzie miała w hotelu. Tam też jest jedną z wielu.

Dla Tosi - najważniejszy jest dom. Oby go znalazła, taka młoda sunia.

Posted

ale z niej śliczna krówka!:loveu:
a co do hotelu to nie do końca się zgadzam, bo są hotele takie gdzie pies jest pod stałym nadzorem, ma kontakt z ludźmi i nawet się z psami pracuje.o takim hoteliku myślałam a nie o takim gdzie się wsadza psa do kojca, karmi i tyle ;)

Posted

To jaka teraz jest Tosia to wielka praca Pawła, opiekuna psów w przytulisku i wolontariuszek - które do psiaków przychodzą o socjalizują.

Ale taka jest Tosia tylko na wybiegu. W klatce - smętek z niej.
Domku Tosi - gdzie ty jesteś?

Posted

na nk napisała do mnie Pani , zainteresowala sie Tosia - tylko jest jeden problem Pani jest w Hiszpanii :roll: , niemniej Supergogo podalam jej namiary , zawsze warto porozmawiac , mam nadzieje ze sie odezwie i ze to cos da

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...