supergoga Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Szczerze - nie wiemy. NIkt z nią nie chodzi. W przytulisku zwierzakami zajmuje się tylko Paweł. Nie ma kiedy wychodzić. Psiaki biegają grupami na wybiegu. Tosia jest bojąca, wycofana. Dlatego nas martwi. Nawet nie szarpie i nie ciągnie, bo się po prostu boi, że spotka ją coś złego. Stąd to nasze energetyczne pokazywanie jej - aby miała dom. Chocby na tymczas. Quote
andzia69 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 boshe...tyle tych bid:placz: serce się kraje i ta niemoc:-(:-(:-( Quote
Rene@Rabik Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 andzia69 napisał(a):boshe...tyle tych bid:placz: serce się kraje i ta niemoc:-(:-(:-( Trzeba miec nadzieję, że uda sie naszej krówce pomóc. Quote
Rene@Rabik Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Hej króweczko, jak tam samopoczucie ? Quote
andzia69 Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 aż mi się nie chce myśleć o zimie :-(:-(:-( tyle astków w schronach...o one krótkowłose:placz: Quote
Rene@Rabik Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 No lekko to one nie będą miały. Ale z dobrych wiadomości, byłam ostatnio z Supergogą na wystawie zwierząt domowych w pewnej poznańskiej podstawówce - były 2 astki, z czego jedna adoptowano ze schronu - 4 letnia Negra, wpatrzona w swoją małoletnią panią jak w obrazek, nie dała sie prowokowac innemu zwierzyńcowi, normalnie byłyśmy pod duzym wrazeniem. A ta dziewczynka była bardzo dumna, ze rodzice pozwolili jej wziąć psa ze schroniska. Quote
Rene@Rabik Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Widziałam ją ostatnio, biedna taka jest, smutna, zmęczona.:shake::shake::shake: Quote
Margolka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Tośka smętnie patrzy na świat, czasem podejdzie blisko kraty obwąchać człowieka, nie narzuca się sobą... Quote
rufusowa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 ciotki jak ona sie zachowuje? otworzyła sie troche czy dalej taka smutna i zamknięta na człowieka? trzeba jej sprawić jakiś kubrak, bo ona zamarznie :shake: moja w domu ciągle pod kołderką leży a jak wyjdzie na dwor i jest zimno to sie cała trzęsie :-( Quote
andzia69 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 jakos te SuperGosine biedy nie majuą szczęscia:-( Quote
supergoga Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 No nie mają,nawet coraz mniej osób do nich zagląda. Tosia niestety nadal smutna bardzo, taka zupełnie zrezygnowana. Biedna taka. W budzie Paweł daje słomę i koce, otwór zasłania dywanikiem,alemimo to nasze 2 astki nie powinny zostać w budzie i na dworze zimą. Tylko nie mamy innego wyjścia dla nich. Nikt nie chce dać tym biednym suniom, w tym zmarnowanej przez człowieka Tosieńki domu.:shake: Quote
Rene@Rabik Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 O nią nawet nikt nie pyta, krówka biedna, zapomniana :shake: Quote
Margolka Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Tośka wpadła w oko naszemu wetowi. Trzeba mu to przypomnieć przy okazji wizyty kontrolnej z Cobrą, może coś wymyśli dobrego:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.