Rene@Rabik Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Amstaffka o smaku "krówki" szuka domku !!! Quote
Margolka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Zima już niedługo, a Tośka nie ma odpowiedniego futerka...:-( Kto da jej domek??? Quote
viverna Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 kolejna ofiara ludzkiej głupoty :-( pomóżcie mi wielbiciele amstaffów: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-rodowodowa-sunia-amstaffa-do-adopcji-124658/[/url] Quote
Rene@Rabik Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Ręce opadają - coraz więcej psów tej rasy jest bezdomnych.:shake: Quote
PRZEC Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 juz nikt nawet do suni nie zaglada :placz: tosiu na pierwsze po domek!!!!!!! Quote
rufusowa Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 ciotki ja proponuje ją sprawdzić....zeby fachowiec przyszedł (zrzutka na opłacenie?) lub ktos kto zna rasę i przy okazji jest dogomaniakiem :cool3: Quote
supergoga Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Tosia nie jest agresorem.Paweł ją głaszcze,ona taka nieco wycofana i przestraszona jest.Zapytam Pawła, czy dziewczyny wolontariuszki już znią były na spacerze - bo Kasia chodzi na spacery na smyczy. Quote
rufusowa Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 supergoga napisał(a):Tosia nie jest agresorem.Paweł ją głaszcze,ona taka nieco wycofana i przestraszona jest.Zapytam Pawła, czy dziewczyny wolontariuszki już znią były na spacerze - bo Kasia chodzi na spacery na smyczy. ale to nie jest typowe zachowanie amstafowe...one przeważnie są radosne, uwielbiają kontakt z człowiekiem, rodają całusy itp....wiadomo ze mogła ją przygnieść ta sytuacja ale mysle ze jesli dałoby sie ja sprawdzić czy popracowac nad nią zeby sie otworzyła, to predzej by poszła do dt/ds... bullowate ciezko znoszą zimę i wiele z nich zamarza w schroniskach :-( Wydaje mi się, ze trzeba działać bardziej konkretnie, bo jak jeszcze troche posiedzi w boksie, to bardziej zdziczeje :-( Quote
supergoga Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Wiem o tym,niestety,tyle że nie ma nikogo,kto mógłby z nia pracować i się nią zajmować.Wszystkimi psami zajmuje się tylko Paweł - i ma nie tylko przytulisko niestety. Nikogo w okolicy BUku od astków nie ma. Ona jest zmarnowana bardzoi widać, że dostałą w kość -chyba rodziła szczeniaki dla kasy. A potem już nie była potrzebna. Porozmawiam z Pawłem co może o niej powiedzieć,ale obawiam się, że nie mam nikogo kto by jej tu pomógł. Wiem,że tak najłatwiej mówić - tylko - staramy się,szukamy zarówno dla niej jak i dla Kasi - bo jest w tej samej sytuacji,tyle że radosna i bardziej typowa jest Kasia -i też domu nie ma i czeka ją zima. Jak tylko skontaktuję się z Pawłem - napiszę. Quote
rufusowa Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 dzieki ciotka - każda informacja o niej jest ważna mam nadzieje, ze Kaśka jeszcze w tym miesiącu zachwyci kogos i pojdzie mieszkać do domku... Quote
andzia69 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Tosiu...idzie zimno...biedulko - gdzie twój domek:placz: Quote
PRZEC Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 TOSIU trzymaj sie ciepelko w te zimne dni!!! niech znajdzie sie tej upragniony domek dla ciebie :mad: Quote
orpha Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 dziewczyny gdyby cos teges to kogo namiary mam podawac ?? :cool3: Quote
andzia69 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 orpha napisał(a):dziewczyny gdyby cos teges to kogo namiary mam podawac ?? :cool3: na Supergogę oczywiscie...a masz kogos? Quote
orpha Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 cos sie niesmialo kroi , ale narazie bez konkretów , nie chce robic suni i wam nadziei , jak bede miala jakis konkret to napewno tu napisze. Generalnie sytuacja wyglada tak , ze moje dziecko skazaone moja dzialalnoscia na informacje , ze ktos tam chce nabyc szczenie astka , odrazu zrobila na tenat bezdomnych potrzebujacych psów , sterylek itp. , rzucila chyba ziarno na dobra glebe , bo zostalam poproszona o znaleznie i pokazanie astkow do adopcji , chetnie widziane jest umaszczenie bialo - czarne dlatego podsunelam na pierwszy rzuy ta sunieczke. Co bedzie dalej zobaczymy , wiem ze narazie mocno sie zastanawia na zasadzie za i przeciw co juz brzmi rozsadnie Quote
supergoga Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Oj, tak by było super, gdyby jakas astkowa bieda znalazła dom. Tosia jest smutna, raczej nieśmiała, taka jakby wycofana. Wykorzystali sunię i porzucili, odeszli i nie wrócili. Ale to jeszcze stosunkowo młoda suka, beż agresji bezsensownej - a tu zima ...zimno...Astki marzną. Quote
orpha Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Supergoga podałam namiary na Ciebie , moze sie namysli i odezwie z tego co wiem ten człowiek ma tylko jeden dylemat , ma w domu dwa koty i troszke sie boi jak to bedzie z futrzakami. Quote
supergoga Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Hmmmm,tego toimy nie wiemy. Ale spytam Pawłą czy jest szansa na sprawdzenie. Quote
supergoga Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Tosia smutna i wycofana czeka na dom. Po Nowym Roku będzie sterylizowana. Quote
supergoga Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 Tosia coraz bardziej zamknięta w sobie. Jak Paweł gą głaszcze to jakby się rozluźniała. Ale zimno jej bardzo, nie ma swego ludzia na zawsze. Za zimno nawet na sterylke - musieliśmy przełozyc termin. Nie mam jej gdzie przetrzymac po zabiegu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.