Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W sprawie Malwiny można zwrócić się o pomoc do Eruane. Napiszę do niej na pw. Pomogła mi bardzo w trudnym przypadku z sunią, która podchodziła do człowieka na odległość ok. 2m i tylko po pokarm. W tej chwili śpi na kanapie ;). Jednak najwięcej zależy od osoby,która zajmuje się psem. Trzeba włożyć w to dużo pracy.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo zależy mi na tym,aby z Malwiny był dobry pies.Myślę,że zostanie u mnie na stałe.Postaram się jakoś ją wyciszyć,może lekarz mi coś poleci.Ponieważ adopcja Farcika przebiega dość trudno a na tymczas nikomu go nie oddam,postanowiliśmy,że również zostanie u nas na stałe.Lepiej aby ludzie o dobrych sercach zaopiekowali się innymi psami,których sytuacja jest w tej chwili beznadziejna.Farcik jest zaszczepiony i grubiutki.Będziemy stale dzielić się wiadomościami na jego temat i zamieszczać zdjęcia.W ten sposób myśle,że będzie lepiej.Jest tyle problemów z bezdomnością zwierząt,że odpadnie wszystkim jeden przynajmniej.Bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc w utrzymaniu Malwiny i Farcika.Jesteście kochani.Ciągle nie tracę wiary w socjalizację suni.W sumie ją rozumiem.Liczę na dalszą pomoc również doradczą.Każdy sposób jest dobry w drodze do celu.O radościach i problemach z psami będę pisać na forum.Pozdrawiam P.Prezes

Posted

lawinia napisał(a):
Bardzo zależy mi na tym,aby z Malwiny był dobry pies.Myślę,że zostanie u mnie na stałe.Postaram się jakoś ją wyciszyć,może lekarz mi coś poleci.Ponieważ adopcja Farcika przebiega dość trudno a na tymczas nikomu go nie oddam,postanowiliśmy,że również zostanie u nas na stałe.

To świetna wiadomośc Lawinia. Twoja decyzja to dobra wiadomość jeśli chodzi o socjalizację Malwiny. Ty masz z nia kontakt najdłużej i będzie Ci duzo łatwiej. Wysłałam już wiadomość do Eruane. Ona zajmowała się bardzo trudnymi przypadkami, więc na pewno Ci doradzi. Najprostszą rzeczą jaką możesz zacząć stosować już, to są sygnały uspokajające (podchodzenie do psa po łuku, częste odwracanie wzroku i ostentacyjne oblizywanie się, etc.), poza tym nie rób nic na siłę. Jeśli nie chce kontaktu ignoruj ją, a potem próbuj ponownie. Myślę, że jeśli poświęcisz jej trochę czasu i pracy to Malwina zmieni się diametralnie.

Posted

[quote name='lawinia']Ponieważ adopcja Farcika przebiega dość trudno a na tymczas nikomu go nie oddam,postanowiliśmy,że również zostanie u nas na stałe.
Odnosnie Malwiny rozumie decyzje chociaz. KAZDY pies powinien miec szanse na adopcje(wczesniej czy pózniej), szczegolnie kiedy dziala sie na rzecz zwierzat. Łatwo jest stac sie kolecjonerem;)

Odnosnie Farcika uwazam, ze to błedna decyzja. Farcik ma 100% szansy na dom, CIĄGLE,TERAZ i jeszcze nawet pare miesiecy. Jak go wyadoptujesz, na jego miejsce, mozesz zawsze przyjac psiaka, ktory bedzie mial minimalną szanse na adopcje, tym bardziej, ze masz nieciekawe schronsko "pod nosem".:shake:

Posted

No Farcika to bym też faktycznie spróbowała wyadoptować. I ARKA ma rację czasami tymczas by się w Tomaszowie przydał dla jakiegoś psiaka albo z ulicy, albo ze schronu.

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
ale wysterylizujcie ją jak najszybciej please...

Zgadzam się, sterylizacja to priorytet. Natomiast co do Farcika, to rzeczywiście warto spróbować z adopcją. Ma bardzo duże szanse na dobry, kochający dom. Poza tym zapowiada się raczej na dużego psiaka, a przecież Ty masz tam ich już sporo...:shake:

Posted

[quote name='ARKA']Odnosnie Malwiny rozumie decyzje chociaz. KAZDY pies powinien miec szanse na adopcje(wczesniej czy pózniej), szczegolnie kiedy dziala sie na rzecz zwierzat. Łatwo jest stac sie kolecjonerem;)

Odnosnie Farcika uwazam, ze to błedna decyzja. Farcik ma 100% szansy na dom, CIĄGLE,TERAZ i jeszcze nawet pare miesiecy. Jak go wyadoptujesz, na jego miejsce, mozesz zawsze przyjac psiaka, ktory bedzie mial minimalną szanse na adopcje, tym bardziej, ze masz nieciekawe schronsko "pod nosem".:shake:

Tradycyjnie popieram w 100%.

Ponoć Fart ma ogłoszenia - napiszcie gdzie, bo ja mimo, że od długiego czasu robię ogłoszenia, Farcika nigdzie nie widziałam. A jeśli nie ma ogłoszeń na najpopularniejszych serwisach, to skąd potencjalne domki miałyby o nim wiedzieć?

Posted

Dorwałam się do neta. :p

Co do Farcika, myślę, że najlepszym wyjściem jest znalezienie mu domu.

Chętnie do ogłoszeń się przyłącze, tylko... Na jakiego psiura Fart wyrośnie ? To jest podstawowe kryterium przy wyborze psa.

Posted

lawinia napisał(a):

Jeśli Farcik znajdzie dom na stałe to zaraz go oddam,jeśli na tymczas to nie dlatego,że tymczas ma u mnie i nie ma sensu wykonywać tego typu manewrów.

zaraz lepiej nie:evil_lol:-bo trzeba sprawdzic kto chce-czy handlarz czy inne nieodpowiedzialne osoby.

Fart będzie raczej psem dużym-conajmniej średnim-widac to po łapach.
był już 2 x szczepiony przciwko chor/zakaźnym?

Posted

Fart będzie dużym psem to na pewno. Był już raz szczepiony, teraz zaraz będzie drugi raz. Co do oddania Farta teraz to chodzi o to, że narazie Malwina uczy się zachowań od Farta (pozytywnych). Pani Prezes mówiła mi wczoraj, że Malwina już nie szczeka na Rafała, że zaczyna za nią dreptać na podwórku więc jest nieźle (nie chcę zapeszać). Co do sterylki Malwiny to narazie nie ma szans na to, prędzej pewnie się Farta udało wykastrować (jak dojrzeje). Zuzka robi Fartowi ogłoszenia dzisiaj bo leży chora w domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...