Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asior napisał(a):
zuzliku, ale właśnie chodzi o to, ze nie wolno nam go wyciągac z klatki od kilku miesięcy już....
:shake:


Asia i to jest kolko zamkniete , przeciez w ten sposob nigdy normalnie nie bedzie funkcjonowal ,juz nie mowiac co on przezywa patrzac na wszystkich przechodzacych i nie moc wyjsc na spacerek pozatym ale to sa tylko moje odczucia nie chodzac na spacery psiak tyje a to chyba tez nie jest wskazane przy padaczce.
Przeciez mialam dwie suczki w hotelu z padaczka , w niepolomicach jest patos z Padaczka i chodzi na spacery wiec nic z tego nie rozumiem.:shake:
Szansa dla Gonza jest hotelik w ktorym mimo wszystko bedzie mogl swobodnie pobiegac (ale to tez sa moje odczucia )i bedzie mozna sparwdzic naprawde jaki jest w stosunku do innych zwierzat.

bariera sa tutaj napewno finanse ale nie wierze ,ze jak zwrocisz sie do Toz o finansowanie leczenia poza schroniskiem to sie nie zgodza.(zreszta Ulce tez o tym mowilam)Jezeli chodzi o koszty hotelowe to z tego co wiem jest jakis sponsor a reszte przeciez mozna jakos uzbierac z bazarkow lub ze zbiorki ale najpier i tak trzeba by bylo zapytac na watku czy byly by jakies stale deklaracje.

Oczywisice mnie nic do tego bo to nie moj podopieczny i nie chce sie wtraca wiec jezeli ktos nie zgadza sie z moim wpisem poprostu nich potraktuje go jak by go nie bylo ale zal mi Gonzulka.:shake:

  • Replies 783
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie, na taki normalny hotel to ja bym się nie zgodziła...
Gonzo na początku moze mieć atak za atakiem... dochodza do tego koszty przyjazdu weta lub jazdy do niego.. w hotelu to nie mozliwe, bo jego trzeba mieć na obserwowanym 24 na h

P. Irenko, cieszę się, ze Pani dotarła, tekst wyśle na pw...

Posted

Ja bym była za hotelem jednak. Na początku mogą być ataki, ale w nowym domu też na początku będą.
Spróbujmy się wczuć w sytuację Gonza. To jest młody pies, co prawda chory, ale młody. Nie wyobrażam sobie, żeby mój pies nie wychodził przez pół roku na spacery. Jeśli przez ok. tydzień nie ma jakiegoś dłuższego spaceru to mogę spodziewać się demolki w domu ("czytania" książek, zjadania długopisów, rozrzucania śmieci). Gonzales może byś sfrustrowany obecną sytuacją, a frustracja nie prowadzi do niczego dobrego- może zwiększać częstotliwość ataków.
Po za tym, codzienny kontakt z człowiekiem przyzwyczaiłby go do tego, że w domu ludzie są dłużej, niż tylko pół godziny.

Posted

[quote name='zuzlikowa']Gonzio ma wznowione wyróżnione allegro na 14dni.
GONZIO o gołębim sercu-dla niego DOM, to ŻYCIE! (655071382) - Aukcje internetowe Allegro

...ale jestem zła,bo wstawiony link do programu znikł,a teraz nie umiałam wstawić linku do treści aukcji!A niby powinien mi wejść....smutno mi...:-(

zuzlikowa :loveu: nie smuć się kobieto, jeżeli ktos go ma wyprzatrzeć i tak go wypatrzy . Trzymam kciuki za naszego Gonzaleziusza Wielkiego :loveu::loveu:

Posted

Przestańcie mi "paniować" nie jestem pani Ula tylko Ula. :lol:
Dla Gonza hotel nie jest rozwiązaniem, bo w schronisku ma opiekę wetów 24 godziny na dobę.
W czasie wakacji będe go wyprowadzała systematycznie (byc może nawet codziennie) za zgoda lekarzy,, zeby go przyzwyczajać. Wyjeżdżam 21 czerwca na kolonię, wracam 8 lipca i wtedy codziennie postaram sie byc u niego w schronisku, sprawdzę jak reakuje na kontakt z innymi piesiami. Wg opinii lekarzy, takie systematyczne spacery mogą mu pomóc. Będziemy próbować,
Jeżeli Gonzo znajdzie dom, to zostanie przed oddaniem wykastrowany to go powinno uspokoić, a tym samym zmniejszyc ilośc i częstotliwość ataków. . Teraz nie mozna go wykastrowac bo ma za malo ruchu i mogłby przytyć, a wtedy może mieć problemy z kręgoslupem.
Jutro jadę do Gozusia i uściskam go i ucałuje go od Was wszytkich.;)

Posted

[quote name='Myszka_petite']Przestańcie mi "paniować" nie jestem pani Ula tylko Ula. :lol:
Dla Gonza hotel nie jest rozwiązaniem, bo w schronisku ma opiekę wetów 24 godziny na dobę.
W czasie wakacji będe go wyprowadzała systematycznie (byc może nawet codziennie) za zgoda lekarzy,, zeby go przyzwyczajać. Wyjeżdżam 21 czerwca na kolonię, wracam 8 lipca i wtedy codziennie postaram sie byc u niego w schronisku, sprawdzę jak reakuje na kontakt z innymi piesiami. Wg opinii lekarzy, takie systematyczne spacery mogą mu pomóc. Będziemy próbować,
Jeżeli Gonzo znajdzie dom, to zostanie przed oddaniem wykastrowany to go powinno uspokoić, a tym samym zmniejszyc ilośc i częstotliwość ataków. . Teraz nie mozna go wykastrowac bo ma za malo ruchu i mogłby przytyć, a wtedy może mieć problemy z kręgoslupem.
Jutro jadę do Gozusia i uściskam go i ucałuje go od Was wszytkich.;)

Uleńko, ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej waszej miłości. I tak, masz rację, też uważam, że hotel nie jest rozwiązaniem :shake: Albo kochający dom, albo Twoja miłość i zaangażowanie. Plan jest świetny i mocno trzymam kciuki.
Wymiziaj Gonza od nas wszystkich - mnie, Ewci Gonazales, Zuzlikowej, Gisell i całej reszty :loveu:

Posted

[quote name='gameta']Uleńko, ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej waszej miłości. I tak, masz rację, też uważam, że hotel nie jest rozwiązaniem :shake: Albo kochający dom, albo Twoja miłość i zaangażowanie. Plan jest świetny i mocno trzymam kciuki.
Wymiziaj Gonza od nas wszystkich - mnie, Ewci Gonazales, Zuzlikowej, Gisell i całej reszty :loveu:

Ula, ja jestem tą całą resztą :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

:loveu::grins::grins::Dog_run::iloveyou:a zresztaaa...bo my wszystkie bez reszty ..sie milosci do zwierzowww oddajemyyy ihaaaaaaaa:multi::multi:Gonziuuuu kofanyyyyy:loveu::loveu::loveu:

Posted

irenko! jestem pod wrażeniem Twojego wzruszającego tekstu :loveu:. Mam nadzieje, ze znajdą się wrażliwi ludzie, ktorzy otoczą go opieką i miłościa i znajdziemy mu dom, bo jak nie to jestem gotowa zamieszkać z nim w jego budzie ;)

Posted

Myszka_petite napisał(a):
irenko! jestem pod wrażeniem Twojego wzruszającego tekstu :loveu:. Mam nadzieje, ze znajdą się wrażliwi ludzie, ktorzy otoczą go opieką i miłościa i znajdziemy mu dom, bo jak nie to jestem gotowa zamieszkać z nim w jego budzie ;)


Uleńko:loveu: To nie mój tekst. Napisała go Marysia55:loveu: a ja niecnie wykorzystuję go do ogłoszeń. Opornie mi to idzie, ponieważ w tej chwili robię ogłoszenia do ośmiu psiaków i stąd takie opóźnienia. Poprawię się, tylko jeszcze nie wiem kiedy:evil_lol:

Posted

[quote name='irenaka']Uleńko:loveu: To nie mój tekst. Napisała go Marysia55:loveu: a ja niecnie wykorzystuję go do ogłoszeń. Opornie mi to idzie, ponieważ w tej chwili robię ogłoszenia do ośmiu psiaków i stąd takie opóźnienia. Poprawię się, tylko jeszcze nie wiem kiedy:evil_lol:

Irenko chciałabym żeby wszystkie moje teksty były tak niecnie wykorzystywane :evil_lol: a będę najszczęśliwszą osobą w Krakowie i okolicy :loveu::loveu:

Posted

[quote name='gameta']Uleńko, ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej waszej miłości. I tak, masz rację, też uważam, że hotel nie jest rozwiązaniem :shake: Albo kochający dom, albo Twoja miłość i zaangażowanie. Plan jest świetny i mocno trzymam kciuki.
Wymiziaj Gonza od nas wszystkich - mnie, Ewci Gonazales, Zuzlikowej, Gisell i całej reszty :loveu:

Gametko, rozumiesz...:loveu:...bardzo dużo miziania dla Gonzia!

Posted

a ja tak zwyczajowo zaglądam nocną porą do Gonzia, żeby napatrzyc sie na chłopaka:loveu: Gonzo wiem, że o domek trudno ale czasami warto trochę poczekać. Nie takie bidy jak ty trafiały po długiej tułaczce do fajnych domków. Wierzę, że i twój sie nie długo odezwie. Przecież nie pozwolimy Uli przeprowadzić sie do twojej budy:evil_lol:

Posted

marysia55 napisał(a):
a ja tak zwyczajowo zaglądam nocną porą do Gonzia, żeby napatrzyc sie na chłopaka:loveu: Gonzo wiem, że o domek trudno ale czasami warto trochę poczekać. Nie takie bidy jak ty trafiały po długiej tułaczce do fajnych domków. Wierzę, że i twój sie nie długo odezwie. Przecież nie pozwolimy Uli przeprowadzić sie do twojej budy:evil_lol:



...ja też wierzę!Mocno wierzę!Spokojnej nocki Gonziku!:loveu:

Posted

Trzeba nadal wierzyc i mocno zaciskac kciuki.
Dzisaj Gonzales mial odwiedziny bardzo milych panstwa . Ulka opowiedzila o nim jak na spowiedzi:evil_lol:, bardzo by chcieli adoptowac Gonza ale musza to jeszcze przemyslec czy podołaja. Mja dom z ogrodem ale psiak by mieszkal w domu tak jak ich owczarek przez 14 lat. Maja zadzwonic do Ulki i w razie czego na poczatku przychodzic do niego w odwiedziny .;)
Ogladali program ,a potem jeszcze raz zobaczyli Gonza w internecie:lol:

Posted

Uuuuuufff ... to jednak jest troche dobrych wiadomości, oby ci Państwo tak mocno pokochali Gonzalesa jak nasza Uleńka. Wtedy żadna choroba ich nie zrazi. Gonzio na razie żeby nie zapeszyć to tylko thu, thu przez lewe ramię :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...