ARKA Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Z tym nosem pod ogonem Klamki, to napewno pies p.Pawla. On do wszystkich psow wyjatkwo lecial z nosem pod ogon. Niestety zagryziony:-( Quote
ARKA Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Belula napisał(a):Nie! Czasami nie chce mi się włączać kompa... W każdym razie nie zrobiła tego Klamka, bo wtedy właśnie ją zabrałyśmy... A kto mowi ze Klamka? Zagryzl go po wyjezdzie juz Klamki, jakis czas, psiak na łancuchu...Z Maciejowic, rudy z czarna kufą, bardzo fajny pies, do ludzi... Quote
Belula Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 ARKA napisał(a)::shake: to jest chyba psiak p.Pawla, ktory byl zagryziony:-( Nie! Czasami nie chce mi się włączać kompa... W każdym razie nie zrobiła tego Klamka, bo wtedy właśnie ją zabrałyśmy... Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 tez mi sie wydaje, ze to psiak pawła co do aukcji: ja sie na allegro nie znam, i nawet, jesli wiem, z enie mozna licytowac, to nie wpadłabym, że infp "brak kontaktu" do tego sie odnosi :evil_lol:. wiem, ze sa standardowe, ale chyba ich za mało na allegro, jak to najbardziej pasuje.... whatever, ze zwykłego pytania robi się sprawa ponadwojewódzka i to jest dośc zabawne :p Quote
ARKA Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 :roll: moja odpowiedz przeskoczyla, jest powyzej Twojej. Quote
olgaj Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Moja niunia dzis pojechala po lepsze jutro do domu stalego. Udało nam sie, mam nadzieje ze innym tez sie uda, zycze Wam tego z calego serca. Chociaz pustka boli jak diabli. Quote
Ewa i flatki Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Olgaj - zrobiłaś wspaniała robotę i chwała Ci, i innym opiekunom krężlowskich psiaków :multi: Liczę na wieści o dalszych losach psiaków a Twojej Królowej przede wszystkim Quote
olgaj Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Wspaniala robote robia Ci, ktorzy wyciagneli z Krezla te psy, W innym wypadku nie mialyby szans. Gdyby nie oni, Szansa pewnie by pewnie nie zyla. Teraz jest zdrowym, wspanialym psem. Quote
Ewa i flatki Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 olgaj napisał(a):Wspaniala robote robia Ci, ktorzy wyciagneli z Krezla te psy, W innym wypadku nie mialyby szans. Gdyby nie oni, Szansa pewnie by pewnie nie zyla. Teraz jest zdrowym, wspanialym psem. To się rozumie :cool3::lol: Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 gratulacje! wypiekniała że hoho, inny pies, no nie? sama b edzie wtym domu, czy inne siersciuchy też bedą? Quote
osho Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 będzie jeden psiak, z psiego anioła, plus dwójka dzieci Quote
magda222 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 A ja chciałam się pochwalić,że mam codziennie kontakt z ludźmi do których pojechała Aura.Pokochali sunię od pierwszego wejrzenia.Byli tylko bardzo zaskoczeni,że jest taka wielka :lol: Aura(której zmieniono imię na Negra) jest tak szczęśliwa,że nie chce wychodzić na spacery.Leży sobie w swoim nowiutkim kojcu i co godzinę wyłazi tylko,żeby się połasić i polizać swoich ludków:) A w nocy sprawdza czy cały czas są.Biedulka.Gotują jej rarytasy i rozpieszczają.Zapisali się z sunią na szkolenie do pana Leszka Kalisza.Mają tylko jeden problem.Jak Aura/Negra zostaje sama w domu wyje w niebogłosy.Ale już pan Leszek wszystko im wytłumaczył w czym tkwi problem i będą nad tym pracować. Quote
olgaj Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 [quote name='osho']będzie jeden psiak, z psiego anioła, plus dwójka dzieci + 5 kotow :evil_lol: Quote
elik Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 [quote name='olgaj']Moja niunia dzis pojechala po lepsze jutro do domu stalego. Udało nam sie, mam nadzieje ze innym tez sie uda, zycze Wam tego z calego serca. Chociaz pustka boli jak diabli. [quote name='magda222']A ja chciałam się pochwalić,że mam codziennie kontakt z ludźmi do których pojechała Aura.Pokochali sunię od pierwszego wejrzenia... Fantastyczne wieści. Niesamowita przemiana Szansy i wielka szansa Aury. Serdeczne gratulacje :loveu: Ja na razie tylko marzę o wspaniałym domku dla Liluni. U nas nie będzie takiej niesamowitej metamorfozy, bo Lilunia tak fizycznie, tak i psychicznie była w bardzo dobrym stanie (no i bardzo dobrze). Aż dziw, że warunki w jakich przyszło jej żyć, nie miały na nią wpływu. Lilunia jakby już zapomniała co przeszła. Pięknie pokazuje zadowolenie, umie ślicznie witać człowieka, jest niesamowicie grzeczna. W mig pojmuje czego się od niej chce. Jest fantastycznym pieskiem zarówno dla ludzi młodych z dzieckiem jak i dla ludzi starszych. Pięknie dogaduje sie z moimi psiakami, chociaż nie daje sobie w kaszą dmuchać :evil_lol: Już kilka razy wkroczyłam, bo bałam sie, że małej dostanie sie tęgie lanie - pozwooliła sobie podkradać jedzonko z miski wodza i postawiła się, gdy warknął :crazyeye: Już się boję co to będzie, gdy przyjdzie oddać ją do nowego domku. Obie wykazujemy przywiązanie ponad miarę :cool1: Nie wiem, nie wiem. To mój pierwszy tymczas. Co prawda, gdy przyjmowałam ze schronu Bellunię, mówiłam mężowi, że to na tymczas, ale swoje wiedziałam - DT ze wskazaniem na DS :evil_lol: Teraz to faktycznie ma być DT :-( Muszę jej założyć wątek, a zupełnie nic nie przychodzi mi do głowy. Żaden tekst :-( Niestety muszę poruszyć przykry temat. Jak przykry, to wiadomo, finanse. Panie Grzegorzu, 27.11. załozyłam 220 zł za transport Liluni do Krakowa. Obiecał Pan zwrot tej kwoty. 2.12. przepraszał Pan, że nie wysłał pieniędzy, ponieważ był Pan w terenie i równocześnie4 obiecał Pan, że dzisiaj tj. 2.12. na pewno pieniądze będą wysłane. Jest 5.12. a pieniędzy nadal nie mam na koncie. Już miałam wydatki związane z Lilunią (jest po steryliozacji), a czekają nas dalsze - komplet szczepień, potem ogłoszenia. Quote
PiSdZ Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Tak jak mówiłem, 2.12 zlecilismy przelew do wykonania do naszej księgowosci (wcześniej nie było mnie i nie miałem takiej mozliwosci), sprawdziłem przed chwilką czy wyszedł. Pieniążki wysłane zostały w dniu wczorajszym. Na pewno powinny być dziś na Pani koncie. Quote
Zofia.Sasza Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 ARKA napisał(a)::shake: to jest chyba psiak p.Pawla, ktory byl zagryziony:-( Jest to suka o imieniu Gaja chyba. Na pewno nie jest to Gizmo, bo ten był szaro-biały, a nie rudy. Sprawdzę jeszcze. Z tego co Grzegorz pisze biega już tylko jeden pies i to w Maciejowicach. Quote
elik Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 PiSdZ napisał(a):Tak jak mówiłem, 2.12 zlecilismy przelew do wykonania do naszej księgowosci (wcześniej nie było mnie i nie miałem takiej mozliwosci), sprawdziłem przed chwilką czy wyszedł. Pieniążki wysłane zostały w dniu wczorajszym. Na pewno powinny być dziś na Pani koncie. Dziękuję, forsa sie przyda. Nie omieszkam powiadomić, jak wpłynie na konto. Jeśli PiSdZ zajmuje się szukaniem domków dla psiaków, proszę pamiętać o Liluni. Jest super psiakiem. Jedno tylko, nie wyobrażam sobie, żebym nie mogła mieć kontaktu z przyszłym domkiem Liluni. Quote
Zofia.Sasza Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Ta sunia, o którą pytała Belula, to na pewno Gaja! Pojechała do schroniska w Gaju, a obecnie jest już w nowym domku :multi: Quote
martaipieski Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Nowe zdjęcia!!!! TROSKA-suczka w wieku ok. 1,5roku przyjazna do ludzi, do psow tez :)nie wiem jak z suczkami ale pewnie nie bedzie problemu:)jest to bardzo sympatyczna suczka, potrzebuje duzo ruchu, jest bardzo energiczna:) Quote
ARKA Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 [quote name='zofia&sasza']Jest to suka o imieniu Gaja chyba. Na pewno nie jest to Gizmo, bo ten był szaro-biały, a nie rudy. Pomyslalam,ze zdjecia robione wieczorem to i cos z kolorami moze byc nie tak. No ale jak to Gaja to dobrze ale fakt, ze Gizmo nie zyje:shake: Quote
martaipieski Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 LOLEK-samiec ok.2lat jest w typie owczarka niemieckiego. Bardzo przyjazny w stosunku do ludzi, z suczkami sie dogaduje do psow bywa agresywny, szczegolnie gdy ma cos do jedzenia!!!! Quote
martaipieski Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 pieski ktorych imion nie znalazlam (nie znalazlam tez ich zdjec na dogo) pies-bardzo wystraszony, trzeba zachowywac sie przy nim spokojnie, wykonywac powolne ruchy, pies-duzy spokojny zgadza sie z suczkami ladnie chodzi na smyczy, bardzo przyjazny w stosunku do ludzi, z psami raczej sie nie dogada:( suczka- starsza bardzo wystraszona:( Quote
martaipieski Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Negro-bardzo młody, troszke bojazliwy, ale i ciekawski:)zgadza sie z psami i suczkami. zdjecie powyzej- Negro i Pikus po lewej, PIKUŚ-jest bardzo wystraszony:(na widok czlowieka chowa sie w ciemny kat budy:(zgadza sie z psami i suczkami, gdy w zasiegu jego wzroku nie ma ludzi staje sie o wiele odwazniejszy i peniejszy siebie:) Quote
martaipieski Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Kaszmir-młody duzy pies w typie dobermana:) do czlowieka podchodzi niepewnie, ale chcial sie bawic:)zgadza sie z psami i suczkami, swietnie bawi sie z karmelka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.