Ulaa Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Kto chce wesołego żarłoka? :cool3: YouTube - koszalek chce jesc.avi Quote
fona Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Ogladalam bez glosu, ale geba mi sie smiala, cudowny jest! Quote
Weronikaa Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Nie myślałam, że Koszalek jest az tak przymilny :loveu: Widac, ze cieszy sie calym cialkiem :lol: Quote
Gosiapk Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Ale wesoły grubasek z Koszała się zrobił :) Ula dobrze go karmi nie ma co:cool3: Quote
Ulaa Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Gosiapk napisał(a):Ale wesoły grubasek z Koszała się zrobił :) Ula dobrze go karmi nie ma co:cool3: ... w dużej mierze to on sam się karmi :mad: Quote
Gosiapk Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ulaa napisał(a):... w dużej mierze to on sam się karmi :mad: Kto by pomyślał, że taki obrotny chłopak z niego :evil_lol: Quote
tomcug Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Obrotny i puści naszą Ulę z torbami, jak tak dalej pójdzie. :mad: Quote
madcat1981 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 [CENTER]:scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker::scream7::scream_3::talker: ... no to ja sobie trochę pokrzyczę;) [/CENTER] Quote
Ulaa Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 Nasze stado świnek w domu powiększyło się do 4 sztuk wieprza. Najnowszy "nabytek" to Myszek: peruwianek porzucony na klatce schodowej bloku :angryy: Pewna kobieta zgłosiła go fundacji, a trafiła akurat na mnie, poleciałam na nogach po niego! Jak można porzucić świneczkę na mrozie :placz: Na szczęście przeżył. Wczoraj skończyła mu się kwarantanna i został puszczony razem ze stadkiem. Koszałek uwielbia "oglądać telewizor": kiedy świnki sobie biegają, kwikają i terkotają między sobą. Do tej pory myślałam, że jemu obojętne, jakie małe zwierzaki widzi (czuje). Ale wczoraj Koszałek bezbłędnie podszedł do "nowego" i obwąchał. Poznał, że to coś nowego :cool3: Szkoda, że nie miałam akurat aparatu, ale nie spodziewałam się czegoś takiego. Koszałek tym swoim maleńkim guziczkiem wiercił mu w futerku, a Myszek spokojnie siedział, choć zwykle się boi. Koszałka widać nikt się nie boi :p Ciekawe jakie prezenty Koszałek znajdzie pod choinką. Pewnie naszą, bo swojej w swoim domku chyba Koszałek już się nie doczeka... Przynajmniej nie w tym roku. Ale wierzymy, że w następnym już tak :) A to wspomniany wyżej nowy wieprzek. Jeszcze przded strzyżeniem. Był cały w kołtunach, śmierdzący. Pod kołtunami niedożywiona chudzinka, z zanikami mięśni. Biedny, przerażony i zestresowany Myszek :-( Ma duuużo czasu aby sobie spokojnie się oswoić i nabrać nowej radości życia. Już nikomu go nie oddamy. Quote
Gosiapk Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Ulaa, ale masz WIELKIE serce! :loveu: Quote
Ulaa Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 Gosiapk napisał(a):Ulaa, ale masz WIELKIE serce! :loveu: Nie wiem, nie widzę go ;) za to widzę swoje MAŁE MIESZKANKO a w nim stado siedzące "na kupie" (tzn na kupie to jest ogródek...). Od nowego roku każdy czterołap idzie do pracy, darmozjady jedne ;) Koszałek będzie mył talerze w restauracji :evil_lol: Świetnie mu to wychodzi. Quote
Gosiapk Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Z psiego mycia wstępnego moch psów ja też korzystam :) Quote
Ulaa Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 pożyczę Ci Koszałka, jak będziesz mieć jakieś większe przyjęcie albo dużo gości na obiedzie i dużo talerzy :cool3: Quote
Gosiapk Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Ulaa napisał(a):pożyczę Ci Koszałka, jak będziesz mieć jakieś większe przyjęcie albo dużo gości na obiedzie i dużo talerzy :cool3: Nie wiem, czy coś dla niego zostanie, bo ja ma 7 chętnych języków :razz: Quote
tomcug Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Ula, podjęłaś męską decyzję - trzeba to całe towarzycho zagonić do roboty. Koniec z pasożytnictwem. Moje psy od zawsze pracowały i pracują jako pomywacze. :evil_lol: Quote
Gosiapk Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Moje także wylizują podłogę w kuchni :roll: Quote
Weronikaa Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Mój Tofi nauczył się ostatnio myć okna, ale odkurzanie też mu coraz lepiej wychodzi :evil_lol: Koszałciu, a co u Ciebie ???? :loveu: Quote
tomcug Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Ciężki los czeka Koszałka - praca, praca i jeszcze raz praca. :evil_lol: Quote
Gosiapk Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 tomcug napisał(a):Ciężki los czeka Koszałka - praca, praca i jeszcze raz praca. :evil_lol: Taaaa... obrzeranie się to istotnie bardzo ciężka praca :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.