Weronikaa Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Ulaa napisał(a):Weroniczko, czytaj uważnie ;) Koszałek BARDZO ŹLE znosi nawet krótkie jazdy. Do weta mamy 10 min, a on sika i wymiotuje. Wożenie go gdziekolwiek bez wyraźnej konieczności jest zwyczajnym męczeniem. Rozumiem :-( Szkoda wielka w takim razie.. No ale zaproszenie cały czas aktualne :p A ja dziś się jeszcze z Koszałkiem nie witałam :oops: Dlatego przesyłam buziaki seniorkowi :lol: Quote
EVA2406 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Ulaa napisał(a):No to gitarka :D bo na Kijowskiej mam szkołę :cool3: To jadąc do mnie masz dwie możliwości, albo bezpośredni autobus spod dworca, albo wykonanie tel żebym podjechała po Ciebie ;) Quote
tomcug Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Koszałciu a ja do ciebie zajrzę. Nie odwiedzę, bo za daleko. A szkoda. :-( Quote
Ulaa Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 Wiecie co Koszałek wczoraj wymontował :mad: Wychodziłam akurat z domu, ale czegoś zapomniałam i wróciłam się. Z kuchni dochodziły jakieś dziwne odgłosy, zdziwiłam się, bo psy były zamknięte gdzie indziej, koty w piwnicy, świnka siedziała naprzeciw mnie. Zaglądam do kuchni a tam... Koszałek na stole!!! :crazyeye: buszuje sobie Kot ma miskę na parapecie, więc Koszałek obczaił drogę z krzesła na stół i na parapet. To nie jest takie proste, bo krzesła są nieduże i śliskie a ON MA min. 12 LAT. Oczywiście opieprzyłam go, że to już przegięcie!! Ale nieźle mnie zaskoczył, wręcz zszokował. I pokazał, że jednak chętnie by sobie jeszcze zmienił dom :evil_lol: Dzisiaj spadł śnieg. Koszałek nie chciał wyjść kategorycznie się zapierał i miał panikę w oczach. Gdy wyszedł to zaraz przy mnie i tak się pilnował, że nawet na siku nie odszedł daleko. Myślę, że on źle sobie kojarzy zimę. Musiał marznąć i boi się być zostawionym. Za parę dni powinno mu minąć, jak zobaczy że nic się nie zmienia ;) chociaż dobrze by było pomyśleć o jakimś ubranku. Quote
Weronikaa Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 No, no :mad:;) Pięknie ! Koszałek jest już tak zadomowiony u Ciebie, Ula, że Ci po stole skacze ! :lol: A propo's ubranek... Zerknęłam na Allegro i średnio ubranko kosztuje 30 zł :p Quote
tomcug Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Oj, to Koszałek porządził sobie. :evil_lol: Quote
EVA2406 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 To i tak nic w porównaniu z Dzitką, naszej forumowej koleżanki Bazyliah. Koszałek wskoczył na stół z krzesła, a Dzitka skacze na stół z rozpędu i którymś razem zwaliła na podłogę telewizor, który stał na kuchennym blacie. To jest pies :evil_lol:. Koszałku, bądź grzeczny, bo jak Ulaa się wkurzy to wyrzuci cię na śnieg nie tylko na sioo ;) Quote
tomcug Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Koszałciu, ciotka tomcug Cię zaniedbuje. Bejsbolem ją :mad:. Quote
Ulaa Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Wstawiam zaległe fotki Koszałka w kilka dni po operacji. Moja siostra go pociesza. Znowu jestem obolały... A tak wyglądał brzuszek: z bliska: http://img133.imageshack.us/img133/485/img6115gu0.jpg (te zadrapania to wylizane miejsca :mad: już ich nie ma) Teraz już wszystko bardzo ok. Koszałek rozrabia i już nie jest "bezproblemowym staruszkiem" :evil_lol: ale dośc żywym wesołym pieskiem, który wszędzie wlezie, pobiega, poszczeka, ukradnie jakieś jedzonko komuś :) Sylwetka zrobiła mu się proporcjonalna, nie jest już taki napuchnięty. Teraz w weekend znowu jadę do Wawy, Eva, podaj mi proszę nr tel, dałabym Ci rzeczy z bazarku osobiście :) Quote
Ulaa Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 A tutaj patrzcie jakie biedactwo, klonik Koszałka :placz::placz::placz: tylko 100x bardziej biedny!!! BŁAGAMY POMOCY http://www.dogomania.pl/forum/f28/kosc-w-10-kawalkach-wylane-flaki-staruszek-po-wypadku-prosi-o-wsparcie-na-operacje-125802/ :placz: Quote
EVA2406 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 [quote=Ulaa;11320369. Teraz w weekend znowu jadę do Wawy, Eva, podaj mi proszę nr tel, dałabym Ci rzeczy z bazarku osobiście :) Z wielką przyjemnością Cioteczko spotkam sie z Tobą :lol: Quote
tomcug Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Przywitam się z Koszałciem, moim ulubieńcem. :p Quote
Ada-jeje Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Koszalek pojechal dzis na badanie kontrolne, ktore napewno okaze sie ok, pozostaje tylko po generalnym remoncie DS dla Koszalaka szukac. :lol: Quote
Ulaa Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Koszałek po kontroli, szwy zdjęte, wszystko ok. Dostał jeszcze jedno ostatnie zalecenie od pana doktora: jak najszybciej znaleźć domek! Quote
Weronikaa Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Hm, a może teraz domek, co ty na to, Koszałku ?? :mad: ;) Quote
Ulaa Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 kto mógłby poogłaszać Koszałka w necie? Quote
Ruth Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Dobranoc Koszałku. Obyś znalazł szybko domek. Quote
Ulaa Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 no kto poogłasza...? dzisiaj przyszła pani oglądać Snopika, niestety standardowo, mały agresorek nie dał się pooglądać ;) za to Koszałek... wpychał tą swoją głowinkę, tyrpał łapką, że on też szuka domku, że też jest kochanym pieskiem... niestety ZA STARY. :placz: myślałam, że mi serce pęknie, Koszałek zawsze jest odtrącony ze względu na swój wiek :placz: Quote
j3nny Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 glowa do gory! zdarzaja sie ludzie, ktorzy chca staruszka. nie czesto, ale sie zdarzaja. przyjdzie i na Koszalcia czas:) Quote
Ulaa Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Koszałek może na fotkach i na pierwszy rzut oka nie powala urodą, ale jeszcze nie było osoby, która by się nad nim nie rozczuliła. Nawet pan wet, który przecież tysiące psów widuje. Musiałby chyba chodzić po domach i tak ślicznie prosić, jak to on potrafi... Ja też bym już chciała go wydać. Szkoda jego życia na przespanie w tymczasowym fotelu, lepiej we własnym :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.