Ada-jeje Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Faktura dla Koszalka opiewa na kwote 637 zl. plus przywoz Koszalka 55 zl. Quote
EVA2406 Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='tomcug']Koszałciu, wypoczywaj sobie.[/quote] I :loveu: Ulaa i Koszałek zasłużyli na odpoczynek. Uleńko, co do zwariowanego życia............ no cóż lepiej mieć zwariowaną i zalataną dobrą , kochającą panią niż perfekcyjny domek w którym pies może siedzieć np. wyłącznie na korytarzu, bo parkiety ważniejsze od przyjaciela. Quote
Ulaa Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 [quote name='EVA2406']I :loveu: Ulaa i Koszałek zasłużyli na odpoczynek. Uleńko, co do zwariowanego życia............ no cóż lepiej mieć zwariowaną i zalataną dobrą , kochającą panią niż perfekcyjny domek w którym pies może siedzieć np. wyłącznie na korytarzu, bo parkiety ważniejsze od przyjaciela.[/quote] Wszyscy w domu kochamy Koszałka. Jego po prostu nie da się nie kochac :loveu:. Jest słodkim pieszczochem, pociesznym wdzięcznym i radosnym. Do tego tak rozbrajająco bezbronny - malutki kruchy staruszek, tyle przeszedł... Dzielnie stawia czoło wszystkim przeciwnościom i niesamowicie docenia każdą nawet drobną dobrą rzecz, która jest mu dana... Wygodne spanko, smakołyki i pyszności, miły ton głosu, ładna pogoda, króciutki spacerek, czesanie, drapanie za uszkami... On potrafi okazac jak bardzo jest wdzięczny za takie drobiazgi. Patrząc na niego, wciąż tworzą mi się w głowie różne refleksje. Pytania bez odpowiedzi, np: jak wyglądało jego życie i jak go traktowano, że ma taki a nie inny charakter? dlaczego mimo tylu okropnych rzeczy, które go spotkały, nadal jest ufnym pogodnym stworzonkiem? skąd wogóle w nim tyle siły - psychicznej i fizycznej? Ludzie powinni się od niego uczyc... Potrafi to, co nam - ludziom - przychodzi z największym trudem, jeśli wogóle... Patrzec przed siebie, a nie za siebie na to co było. Cieszyc się z drobiazgów, bo one tworzą całośc. Podchodzic z ufnością do nowych osób i sytuacji, zakładając że nie niosą z sobą nic złego. Godnie znosic swój los i swoje cierpienia, radzic sobie samemu najlepiej jak można. I wielu innych rzeczy, które dla zwierząt są tak oczywiste... Podziwiam Koszałka - tak jak podziwia się niektórych ludzi. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc mu w trudnych chwilach. Jeszcze bardziej cieszę się z tego, że znalazły się wspaniałe osoby - które także dostrzegły jego wyjątkowośc CZYLI WY - i [B]dzięki Waszej pomocy Koszałek dostał szansę na życie.[/B] Wierzę, że to dzieje się w jakimś celu. Że gdzieś ktoś czeka na jego otwarte serduszko i podaruje mu szczęście u schyłku jego życia... U mnie jest przystanek. Poczekalnia. Czas regeneracji i remontów :) żeby w pełni sił wkroczył w nowe życie, tak dumnie jak to on potrafi :loveu: Sorki że tak się rozpisałam :oops: Ale chciałam Wam chocby w skrócie przekazac, jakie uczucia budzi Koszałek, gdy się z nim obcuje na żywo. I to, że gdybym tylko miała możliwośc, nie wahałabym się ani sekundy go zostawic. Gdyby nie to, że pozostawienie go oznaczałoby koniec z tymczasami i odmówienie pomocy kolejnym psiakom w potrzebie... Nie napiszę, że chce aby inni także mieli możliwośc "doświadczenia" Koszałka. Pewnie bym tak napisała, gdybym nie była w tym przypadku egoistką :evil_lol: bo wcale nie mam ochoty się dzielic Koszałkiem! Weźmy sobie 7 dni aby nastawic się psychicznie i zaczynamy ogłaszac............... :nerwy::Help_2: Quote
Weronikaa Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Refleksje jak najbardziej zrozumiałe :loveu: Z dnia na dzień coraz bardziej przekonuję się, że Koszałek to niezwykły pies ! :lol: Quote
EVA2406 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 [quote name='tomcug']No i rozmazałam się. :-([/quote] Ja też.................:-( Quote
Izabela124. Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Cieszę się, że u Koszałka takie super wieści Quote
Ulaa Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Ciotka Tomcug i Eva - don't be emo :evil_lol::eviltong: Quote
Weronikaa Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 :D:D:D Hopnę z rana :cool3: na dzień dobry ! :p Quote
tomcug Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Ja też z rana odwiedzę dziadunia po generalnym remoncie. :p Quote
Ulaa Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 Dzisiaj były u mnie koleżanki i zakochały się w Koszałku od 1 wejrzenia! Że taka kuleczka się domaga przytulania i głaskania, że się wykłada, że mlaska, że jest żarłoczkiem, że się fajnie i śmiesznie cieszy, że nie ma ząbków, że był biedny a teraz tak odżył... Czyli we wszystkim w tym co ja i Wy, gdybyście mogły z nim być na żywo (i co próbuję Wam przekazać słowami, fotkami się nie da, bo jak widzi, że mu się robi zdjęcie, to zaraz podchodzi i się domaga ;)). Najlepiej jeśli ciotki mające taką możliwość odwiedzą Koszałka. Miękkie smakołyki mile widziane :) On już ma siłę przyjmować gości :cool3: Quote
Weronikaa Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 [quote name='Ulaa'] Najlepiej jeśli ciotki mające taką możliwość odwiedzą Koszałka. Miękkie smakołyki mile widziane :) On już ma siłę przyjmować gości :cool3:[/quote] To może i ja się kiedyś wybiorę w gościnę do Was ;) Przywitać się z Koszałkiem przecież muszę :lol: Quote
tomcug Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Koszałku, wyśpij się, dziadziuniu. :lol: Quote
tomcug Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Koszałek pewnie już chrapie wywalony do góry brzusiem. :razz: Quote
Weronikaa Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 No ładnie !! A tu nikt dziś nie zaglądał ? :mad: Quote
tomcug Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Nie było mnie, ale nie zapominam o Koszałku. Nigdy. :lol: Quote
Weronikaa Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 tomcug napisał(a):Nie było mnie, ale nie zapominam o Koszałku. Nigdy. :lol: Hehe, ciotka, Ty to u Koszałka o każdej porze dnia :lol: Gdzieżbym ktokolwiek śmiał pomyśleć, że Ty zapomniałaś ;) A Koszałek nadal na domek czeka... :roll: Quote
tomcug Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 No to śpij dobrze, pociecho mała. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.